Mistrzostwa Europy mężczyzn, grupa D: Wygrana Czarnogóry, popis Polaków

W ostatniej kolejce w grupie D zmierzyły się drużyny Czarnogóry z Czechami oraz Polski z Ukrainą. Po pięciosetowym boju Czarnogórcy pokonali naszych południowych sąsiadów. Mimo to, do kolejnej fazy rozgrywek przeszli Czesi, o awansie zadecydowała większa ilość zdobytych punktów. W drugim meczu Polacy pewnie pokonali Ukrainę 3:0.

Zwycięstwo Czarnogóry

Mecz Czarnogóry z Czechami decydował o tym, kto wyjdzie z grupy. Czarnogórcy potrzebowali zwycięstwa za 3 punkty, by awansować. Naszym południowym sąsiadom wystarczyłoby do awansu doprowadzenie do tie-breaka.

Pierwszy set to bardzo wyrównana walka obu zespołów. Obie drużyny mogły poszczycić się świetną skutecznością w ataku, na poziomie 63%. O zwycięstwie Czarnogórców zdecydowały błędy popełnione przez podopiecznych Michala Nekoli. Oddali oni 7 punktów rywalom, ci natomiast tylko 1. Set dla Czarnogóry 25:23.

Druga partia to koncertowa gra w polu serwisowym Jana Hadravy. Zdobył on w tym secie aż 6 punktów bezpośrednio z zagrywki i dorzucił 5 oczek z ataku. Czarnogórze spadło przyjęcie pozytywne do mizernego poziomu 18% oraz gorzej kończyli ataki (43%). Te wszystkie elementy zadecydowały o wyniku 25:14 dla Czech.

Trzeci set zaczął się lepiej dla drużyny czeskiej, jednak zawodnicy Veljko Basicia szybko otrząsnęli się i wrócili do niezłej gry. Czechom natomiast spadła skuteczność w ataku do 35% przy 48% Czarnogóry. W tym secie Hadrava zdobył tylko 1 punkt bezpośrednio z zagrywki. Czarnogórcy od stanu 10:6 pewnie prowadzili grę, nie pozwalając na zniwelowanie przewagi. Partia 25:22 dla zawodników z Bałkan.

Czwarta partia to bardzo wyrównana gra „punkt za punkt”. Czesi brylowali w ataku skutecznością powyżej 70%. Czarnogórcy nadrabiali punktami zdobytymi przez błędy rywali. Dopiero w końcówce as serwisowy Hadravy i blok Adama Bartosa zadecydowały o wygraniu seta 25:21.

W tie-breaku pewni awansu do 1/8 finału Czesi rozluźnili się, przez co ponownie spadł im procent skończonych ataków. Czarnogórcy zagrali dość spokojnie, zdobywając od początku seta przewagę 2 punktów, którą utrzymali do końca seta. Wynik ostatniej partii to 15:13 dla Czarnogóry i ich zwycięstwo w całym meczu 3:2. Niestety dla nich, ten wynik oznacza 5. miejsce w grupie i pożegnanie się z turniejem. Gwiazdą spotkania był zdecydowanie Jan Hadrava, który zdobył 39 punktów (27 atakiem, 10 z zagrywki i 2 bloki punktowe)

Czechy – Czarnogóra 2:3 (23:25, 25:14, 22:25, 25:21, 13:15)

Czechy: Monik, Hadrava, Dzavoronok, Zajicek, Finger, Kunc, Patocka, P. Bartos, Galabov, A. Bartos, Sobotka, Janku, Janouch, Sedlacek.

Czarnogóra: Minic, Babic, G. Cuk, Strugar, Cacic, Radonic, Lakcevic, Bojic, B. Cuk, Milic, Vukasinovic, Jecmenica, Culafic, Perunicic.

Pewne zwycięstwo Polaków

W ostatnim meczu fazy grupowej w grupie D Polacy zmierzyli się z Ukrainą. Mecz zakończył się, podobnie jak reszta meczy naszej reprezentacji, pewnym zwycięstwem zawodników Vitala Heynena. Co ciekawe obaj trenerzy wykorzystali wszystkich swoich zawodników, a nasz trener dokonał jednocześnie 6 zmian w drugim secie! Więcej o meczu TUTAJ.

Polska – Ukraina 3:0 (25:17, 25:16, 25:15)

Polska: Nowakowski, Muzaj, Konarski, Komenda, Szalpuk, Leon, Wojtaszek, Drzyzga, Kubiak, Śliwka, Kochanowski, Zatorski, Bieniek, Kłos

Ukraina: Poluian, Viietskyi, Plotnytskyi, Drozd, Brova, Teryomenko, Kovalchuk, Semeniuk, Didenko, Fomin, Shevchenko, Tomyn, Iereshchenko, Hladenko

Autor: Kacper Wojciechowski
Źródło: Opracowanie własne na podstawie cev.eu
Foto: cev.eu

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*