Mistrzostwa Europy mężczyzn, grupa C: Zwycięstwo Rosji i Macedonii Północnej

W zmaganiach grupy C ME mężczyzn w Lublanie swój kolejny mecz wygrali Rosjanie, którzy pokonali Finlandię 3:0. W drugim spotkaniu Macedonia Północna niespodziewanie ograła walczącą o wyjście z grupy Białoruś.

Zwycięstwo Rosjan nad Finlandią

W spotkaniu Rosji oraz Finlandii zdecydowanym faworytem byli podopieczni trenera Tuomasa Sammelvuo. Drużyna fińska od początku mistrzostw gra bardzo kiepską siatkówkę, w ostatnim meczu przegrali niemal wygrany mecz z Białorusią.

Pierwszy set to pewna gra drużyny rosyjskiej, która przez całą partię pewnie prowadziła grę. Świetnie na skrzydłach grali Victor Poletaev i Dmitrii Volkov. Pierwszy z nich skończył wszystkie swoje ataki, drugi pomylił się raz przy 7 próbach. Finowie nieźle atakowali, chociaż skuteczność 57% przy 80% rosyjskich zawodników wygląda już blado. Suomi nie zdobyli żadnego punktu blokiem i zagrywką, co na pewno przesądziło o pewnej wygranej Rosjan 25:17.

W drugiej partii Sborna fatalnie spisała się w polu zagrywki. Popełnili aż 8 błędów przy tylko 2 asach serwisowych. W całym secie oddali Finom 10 punktów za darmo. Mimo to, wygrali oni znowu seta, tym razem na przewagi 26:24. Podopieczni Joela Banksa ponownie zdobyli bardzo mało punktów wyłączając atak i błędy rywali: 1 as serwisowy i 0 bloków, na tym poziomie rozgrywek nie da się wygrywać bez tych elementów. W tym secie spadł procent wykończonych ataków w obu drużynach, nadal na korzyść rosyjskich zawodników (54% Rosja, 46% Finlandia).

Trzecia partia to znowu dość wyrównana gra obu zespołów, jednak była to jeszcze gorsza partia pod względem popełnionych błędów niż poprzednia. Rosjanie oddali 12 punktów rywalom! Finowie znowu nie potrafili tego wykorzystać. W tym secie udało im się zdobyć 3 punkty bezpośrednio z zagrywki i raz skutecznie zablokowali rywali, ale spadła im znacząco skuteczność w ataku: 6 skończonych ataków na 21. Całego seta wygrała Rosja 25:22 i mecz 3:0. Najwięcej punktów zdobył Victor Poletaev, 16 z ataku, 1 blok i 2 asy serwisowe.

Rosja – Finlandia 3:0 (25:17, 26:24, 25:22)

Rosja: Volvich, Karpukhov, Volkov, Semyshev, Iakovlev, Butko, Muserskiy, Poletaev, Andreev, Mikhailov, Kliuka, Kurkaev, Kobzar, Golubev.

Finlandia: Tervaportti, Siltala, Kerminen, Ronkainen, Suihkonen, Krastins, Siirila, Sivula, Sinkkonen, Kaislasalo, Kaurto, Porkka, Lankinen, Ivanov.

Zwycięstwo Macedonii Północnej

W drugim spotkaniu grupy C spotkały się stawiane przed mistrzostwami na pożarcie zespoły z Białorusi i Macedonii Północnej. Po niespodziewanym zwycięstwie Białorusinów nad Finlandią, otworzyła im się droga do wyjścia z grupy, dlatego był to dla nich bardzo ważny mecz. Macedończycy mieli już walczyć raczej o honor, nikt sobie nie wyobrażał, by wygrali z naszymi sąsiadami, a tym bardziej w jutrzejszym meczu ze Słowenią.

Pierwszy set to bardzo wyrównana gra obu zespołów. Minimalnie lepsi byli faworyci tego spotkania Białorusini. Oba zespoły utrzymywały niezłą skuteczność w ataku, powyżej 50%. Wyróżniał się w tym elemencie Nikola Gjorgiev, który skończył 7 z 11 prób. Jednak nie wystarczyło to do wygrania całego seta, lepsza okazała się Białoruś 25:23.

W drugiej partii znowu mogliśmy zobaczyć walkę „punkt za punkt” obu drużyn. Jednak od stanu 12:13 Macedończycy zdobyli aż 7 punktów z rzędu i wypracowanej przewagi już nie stracili. O końcowym sukcesie drużyny Nikoli Matijasevicia na pewno zdecydowała różnica w ataku, Białoruś skończyła tylko 8 ataków z 28. Prym znowu wiódł Nikola Gjorgiev zdobywając tym razem 10 punktów.

W trzecim secie wyrównana walka toczyła się aż do końca seta, który zakończył się na przewagi. Białorusini poprawili grę w ataku, jednak popełnili aż 11 błędów, co zaważyło na tym, że rywale wygrali partię 29:27 i wyszli na prowadzenie 2:1.

Kolejna partia to popis gry Macedończyków. Od początku wypracowali sobie przewagę kilku punktów. Drużyna białoruska nie była w stanie odpowiedzieć na dobrą grę przeciwników, widać było, iż są bardzo zdeprymowani przegranym setem. Ostatnia partia dla Macedonii Północnej 25:20 i całe spotkanie 3:1. Z pewnością ten wynik jest zaskoczeniem. Gwiazdą spotkania był Nikola Gjorgiev, który zdobył łącznie 37 punktów. Białorusini będą musieli jutro pokonać Turcję, by zapewnić sobie awans do kolejnej fazy rozgrywek. Macedonii Północnej pozostaje walka ze Słowenią.

Białoruś – Macedonia Północna 1:3 (25:23, 19:25, 27:29, 20:25)

Białoruś: Radziuk, Antanovich, Busel, Shmat, Zabarouski, Burau, Tsiushkevich, Miskevich, Charapovich, Kuklinski, Kurash, Marozau, Udrys, Aplevich.

Macedonia Północna: Angelovski, G. Gjorgiev, Nikolov, N. Gjorgiev, Milev, Nakov, Ljaftov, Milkov, Despotovski, Nikolovski, Andonov, Madjunkov, Iliev, Mihailov.

Autor: Kacper Wojciechowski
Źródło: opracowanie własne na podstawie cev.eu
Zdjęcia: cev.eu

 

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*