Mistrzostwa Europy mężczyzn: Czarnogóra bez żadnych szans w starciu z Polską

Czarnogóra zupełnie nie poradziła sobie w starciu z Polską. Ewidentnie było widać różnicę w umiejętnościach. Polacy mogli potraktować ten mecz na luzie, przetestować różne rozwiązana, cały czas kontrolując grę.

Mecz od błędu rozpoczęli Czarnogórcy. Polacy szybko wyszli na trzypunktowe prowadzenie 3:6. Leon zagrał na lewym skrzydle, atak był nie do podbicia. Nasi rywale próbowali pracować blokiem, ale polscy siatkarze szybko uświadomili Czarnogórze, że nie mają w tym elemencie czego szukać. Leon posłał asa serwisowego, piłka zatańczyła na siatce 4:9. Kłos zagrał w swoim stylu ze środka. Chwilę później dołożył jeszcze punkt z zagrywki. Konarski mądrze zagrał na prawym skrzydle. Mimo dość długiej akcji, Polacy poradzili sobie bez problemu. Rozgrywający reprezentacji Czarnogóry popełnił błąd i przewaga urosła już do siedmiu punktów. Fantastyczna akcja polskiej ekipy, Komenda wystawił praktycznie z końca boiska do Śliwki, a ten bez problemu zaatakował w punkt. Czarnogórcy kompletnie sobie nie radzili na boisku, Śliwka uraczył przyjmującego agresywnym flotem 8:21. Rozgrywający reprezentacji Czarnogóry po raz drugi popełnił błąd podwójnego odbicia i tym samym Polacy w kapitalnym stylu pokonali swoich rywali. 

Polacy z impetem weszli w drugą partię. Leon kiwnął, a Czarnogórcy nabrali się na to zagranie. Szybko Polacy zbudowali sobie czteropunktową przewagę. Czarnogóra zaserwowała w siatkę. Piłka po ataku naszych przeciwników nie powinna wpaść w boisku. Szalpuk z Kochanowskim ustawili szczelny blok, a Czarnogóra zaatakowała po bloku 9:14. Konarski zagrał po skosie z prawego skrzydła. Czarnogórze nie pomagały także ich błędy własne, zwłaszcza w polu serwisowym. Przesuniętą krótką po dograniu Kłosa skończył Kochanowski 12:19. Minić obił polski blok. Konarski zagrał na lewym skrzydle mocno pod górę. Szalpuk skutecznie kiwnął w sam środek boiska 16:22. Seta zakończył, atakiem w narożnik boiska, Śliwka. 

Czarnogóra już od początku tego seta pokazywali swoją bezradność 0:3. Udało im się jednak odrobić straty i doprowadzić do remisu. Kochanowski jednak zagrał szybko ze środka i umożliwił Polakom zrobić przejście. Kłos wykorzystał przechodzącą piłkę. Szalpuk zagrał z lewego skrzydła. Czarnogóra próbowała ryzykować na boisku jeśli chodzi na zagrywkę, niestety bezskutecznie. Śliwka nie poradził sobie z przyjęciem piłki, ale za to zrehabilitował się skutecznym atakiem. Komenda w dobrym stylu skończył akcję z drugiej piłki, a Konarski z prawego skrzydła. Czarnogórcy zagrali pipe’a z drugiej linii. Konarski wypchnął piłkę po bloku. Szalpuk wykręcił piłkę na lewym skrzydle 12:20. Kłos został zablokowany. Mecz bardzo szybko został rozstrzygnięty na korzyść Polaków. 

Czarnogóra – Polska 0:3 (10:25, 17:25, 19:25)

Polska: Komenda, Konarski, Leon, Śliwka, Bieniek, Kłos, Wojtaszek (libero) oraz Kochanowski, Szalpuk

Czarnogóra: Cuk, Strugar, Bojić, Vukasinović, Jecmenica, Culafić, Cacić (libero) oraz Cuk

Autor: Julia Białasik
Źródło: informacja własna

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*