PlusLiga: MKS Ślepsk Malow Suwałki z kolejnym ważnym zwycięstwem

Olsztynianie przegrali dzisiaj jedenaste spotkanie z rzędu. Dodatkowo na razie nie ma żadnych perspektyw na poprawienie jakości ich gry. Zespół z Suwałk przystępował do tego spotkania podbudowany ostatnim zwycięstwem z PGE Skrą Bełchatów. 

Mecz skuteczniej rozpoczęli siatkarze z Olsztyna. Szerszeń wygrał pojedynek na siatce. Hadrava został zatrzymany podwójnym blokiem. Poręba pomylił się w ataku. Żaliński posłał asa serwisowego. Bołądź zaatakował na skrzydle 13:14. Żaliński wybrał zagranie z szóstej strefy. Andringa dołożył od siebie asa serwisowego. Takvam zablokował Hadravę. Irański środkowy bez problemu skończył atak ze środka. Tavam za to zagrał po bloku 23:23. Andringa dołożył zagranie ze skrzydła. Hadrava huknął z prawej strony. Hadrava niszczył gościom wszystkie szanse na skończenie seta. Bołądź delikatnie przepchnął piłkę przez siatkę. Andringa wygrał pojedynek na siatce. Sapiński zepsuł serwis. Goście skończyli kontrę i tym samym wygrali pierwszą partię. 

Już na początku drugiego seta kibice mieli okazję oglądać długą wymianę, którą rozstrzygnęli na swoją korzyść gospodarze. Klinkenberg bez problemu skończył kontrę. Andringa zagrał pewnie z lewego skrzydła 7:3. Poręba nie był w stanie skończyć ataku na środku. Hadrava dołożył od siebie coś z prawej strony. Poręba za to zagrał asa serwisowego. Klinkenberg skutecznie kiwnął. Bołądź skutecznie obił blok przeciwników. Żaliński za to nie poradził sobie z zagraniem z szóstej strefy 22:21. Tuaninga wykorzystał piłkę przechodzącą. Szerszeń przebił się przez potrójny blok olsztynian. Ostatecznie druga partia także padła łupem zespołu z Suwałk.

Tuaninga sprytnie kiwnął. Andringa został zablokowany. Hadrava, mimo małych problemów, zdołał przebić się na drugą stronę. Szerszeń posłał asa serwisowego, Andringa nie zdołał podbić piłki 8:11. Szerszeń zagrał skutecznie z szóstej strefy 10:14. Środkowy zespołu z Olsztyna bez problemu zapunktował ze środka. Hadrava dodał od siebie asa serwisowego. Szerszeń twardo grał na siatce, co mu się opłaciło. Takvam posłał piłkę w aut, jednakże Andringa nie zdołał się schować. Mika ustawił szczelny blok. Hadrava niestety nie trafił z atakiem w boisko. Rohnka kiwnął w aut, a Pietraszko wykorzystał piłkę przechodzącą. Hadrava pozwolił gospodarzom na chwilę odetchnąć, dzięki temu zwycięsko z tego seta wyszli siatkarze z Olsztyna.

Czwarta partia rozpoczęła się od szczelnego bloku gospodarzy. Mousavi zdobył pewnie punkt ze środka. Hadrava nie zdołał skończyć swojego ataku. Rohnka zaatakował tak szybko i tak mocno, że nikt nie był w stanie już nic z tym zrobić. Bołądź zepsuł swoją zagrywkę. Mika z problemami przepchnął piłkę na drugą stronę. Tuaninga ustawił szczelny blok 12:17. Żaliński skutecznie zagrał po prostej. Mika nie poradził sobie z przyjęciem. Woicki  dotknął siatki. Żaliński bez problemu obił blok rywala. Chwilę później został zatrzymany na skrzydle. Sędzia odgwizdał olsztynianom nieczyste odbicie i tym samym goście wygrali całe spotkanie. 

Indykpol AZS Olsztyn – MKS Ślepsk Malow Suwałki 1:3 (32:34, 23:25, 25:23, 17:25)

Indykpol AZS Olsztyn: Hadrava, Woicki, Andringa, Poręba, Żaliński, Seyed, Żurek (libero) oraz Kowalski, Pietraszko, Mika.

MKS Ślepsk Malow Suwałki: Klinkenberg, Tuaniga, Szerszeń, Sapiński, Gonciarz, Stańczak (libero) oraz Filipowicz (libero), Siek, Szwaradzki, Rudzewicz.

MVP: Cezary Sapiński 

Autor: Julia Białasik
Źródło: informacja własna 

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*