PlusLiga: MKS Będzin wygrał pięciosetowy pojedynek z Asseco Resovią Rzeszów

W 19. kolejce fazy zasadniczej Asseco Resovia Rzeszów przegrała z MKS-em Będzin na własnym terenie. W rzeszowskiej hali kibice byli świadkami pięciosetowego pojedynku. 

Mecz rozpoczął udany atak Ratajczaka. Po autowym ataku Schulza na tablicy wyników widniał remis (5:5). Atak Sossenheimera dał drużynie z Będzina dwupunktowe prowadzenie (13:11). Udany blok Gunia zapewnił gościom 15 punkt. Przy stanie 21:18 trener Zanini poprosił o czas. Pomogło to drużynie z Rzeszowa i 19 punkt na konto gospodarzy dopisał Hoag. 24 punkt gościom zapewnił Faryna. Błąd serwisowy po stronie rzeszowian zakończył premierową partię. Drużyna z Będzina zwyciężyła 25:23.

Druga partia rozpoczęła się od remisu (3:3, 6:6). 8 punkt na konto gospodarzy dopisał Buszek. Po ataku Schulza zespół z Rzeszowa osiągnął kilku punktowe prowadzenie (14:9). Podopieczni trenera Bednaruka próbowali odrabiać straty jednak na próżno. Gospodarze sukcesywnie powiększali przewagę i ostatecznie wygrali w drugim secie 25:18.

Trzeciego seta od dwupunktowego prowadzenia rozpoczął zespół z Będzina (3:1). W kolejnych akcjach drużyny grały na podobnym poziomie i na tablicy wyników widniał remis (5:5, 7:7). Przy stanie 9:7 dla gospodarzy trener Bednaruk poprosił o czas. Nie pomogło to drużynie z Będzina i w kolejnych akcjach rzeszowianie powiększali przewagę. W końcówce gościom udało się zmniejszyć różnicę punktową do jednego oczka (19:18). Ostatecznie to jednak zespół z Rzeszowa zwyciężył 25:20.

Autowy atak Fornala rozpoczął czwartą partię. Drużyny prezentowały podobny poziom i na tablicy wyników widniał remis (8:8, 13:13). W końcówce dobra postawa Sossenheimera w ataku pozwoliła osiągnąć gościom kilku punktową przewagę. Zespół z Będzina zwyciężył 25:20.

Tie-break rozpoczął się od prowadzenia drużyny z Rzeszowa. Później na tablicy wyników widniał remis (3:3). Dryja blokiem zapisał 7 punkt na koncie zespołu z Będzina. Po zmianie stron gospodarze zaczęli gonić i zmniejszyli przewagę do dwóch punktów (8:6). Atak Fornala zapewnił gościom 14 punkt. Mecz zakończył punktowy atak zespołu z Będzina. Tym samym MKS zwyciężył w finałowej partii 15:11 i w całym meczu 3:2.

Asseco Resovia Rzeszów – MKS Będzin 2:3 (23:25, 25:18, 25:20, 20:25, 11:15)

Asseco Resovia Rzeszów: Krulicki, Kosok, Perry, Komenda, Rousseaux, Shoji, Hoag, Bartman, Achrem, Buszek, Marechal, Schulz

MKS Będzin: Gunia, Ratajczak, Buczek, Dryja, Pająk, Sobański, Superlak, Fornal, Potera, Faryna, Sossenheimer

MVP: Grzegorz Pająk

Autor: Alicja Rejowska
Źródło: Informacja własna

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*