Mecz na Stadionie Narodowym

Już w tym roku pojawiły się propozycje, by otwarcie Mistrzostw Świata w piłce siatkowej mężczyzn w 2014 roku zorganizować na Stadionie Narodowym w Warszawie. Jak informuje Przegląd Sportowy, nie wiele pozostało, by ostatecznie potwierdzić i przystąpić do realizacji autorskiego pomysłu prezesa PZPS, Mirosława Przedpełskiego.

W czerwcu polscy i brazylijscy przyjechali na Stadion Narodowy, by odbyć tam trening, który raczej polegał na swobodnym odbijaniu piłki i ogólnym zapoznaniu się z obiektem (oraz z wiatrami).

 Jak zawsze przy okazji wprowadzania nowości, pojawiło się wiele głosów sprzeciwu, że ludzie nie będą nic widzieć, że wraz z zakupem biletu powinni dawać lornetkę, że to zupełnie nie zgadza się z  ideą grania na halach, gdzie kibice mają kontakt z siatkarzami.

Moim zdaniem pomysł zagrania na Stadionie Narodowym jest bardzo ciekawy, myślę, że może się udać. Już wyobrażam sobie, jak z kilkudziesięciu tysięcy gardeł wybrzmiewa a capella „Mazurek Dąbrowskiego”, jak kibice śpiewają „Pieśń o Małym Rycerzu”, jak robią falę itp.

 Chyba o to Polskiemu Związkowi Piłki Siatkowej chodzi, by pokazać, że Polska umie coś takiego zorganizować, a przy okazji dobrze się bawić. Dlatego będę się cieszyć, gdy ten mecz dojdzie do skutku, a najlepiej by było, gdyby udało mi się zobaczyć to spotkanie na żywo. To co, że prawdopodobnie mało bym widziała, tu chodzi o atmosferę, o najlepszych kibiców na świecie.

 I może wreszcie Polska kolejny raz wygrałaby na Narodowym.

Autor: Weronika Sobolewska

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*