MHJW: Polacy pokonali Rosję i wygrali XV Memoriał Huberta Jerzego Wagnera!

Pierwsze dwa sety w ogóle nie wskazywały na to, że to Polacy sięgną dzisiaj po wygraną. Jednak trafione zmiany naszego trenera przyczyniły się do tego, że nasza gra diametralnie się zmieniła i pozwoliła na efektowną wygraną w całym Memoriale Wagnera.

Polska – Rosja 3:2 (16:25, 19:25, 25:20, 25:22, 15:12)

Pierwszy set zdecydowanie lepiej rozpoczęli Rosjanie 0:4. Polacy próbowali odrabiać straty, ale Łomacz posłał swoją zagrywkę daleko w aut. Mimo starań naszej drużyny, na pierwszą przerwę techniczną, zeszliśmy z trzypunktową stratą 5:8. Dzięki efektownej obronie Muzaja i ataku Bieńka, przybliżyliśmy się do rywala. Jednak Rosjanie efektownie kończyli swoje akcje i blokowali nasze ataki, przez co uciekli nam znowu na trzy punkty. Na drugiej przerwie technicznej rosyjscy siatkarze prowadzili już pięcioma punktami 11:16. Nasi siatkarze pogubili się, nie byli żadnym zagrożeniem w  zagrywce, mieli również problem z przyjęciem mocnej zagrywki Mihajłowa. Swoboda gry zawodników rosyjskiej kadry i duże problemy naszej reprezentacji na przyjęciu, przyczyniły się do wysokiej przegranej Biało -Czerwonych w tym secie. 

Drugi set rozpoczął się z lekkimi problemami dla naszych reprezentantów. Mimo to, Rosjanie nie zdołali wypracować sobie jakiejś znaczącej przewagi. Na pierwszą przerwę techniczną Rosjanie zeszli z jednopunktowym prowadzeniem 7:8. Szybko jednak Rosja odskoczyła aż na trzy punkty 9:12. Mimo starań Polaków, na drugą przerwę techniczną zeszliśmy z trzypunktową stratą i wynikiem 13:16. Rosjanie bardzo długo utrzymywali bezpieczną trzypunktową przewagę 15:19. Nawet kilka zmian w składzie naszej drużyny zbytnio nie przełożyło się na polepszenie wyniku naszej reprezentacji 19:24. Autowa zagrywka Lemańskiego, zakończyła drugiego seta na niekorzyść Biało-Czerwonych. Tym razem set zakończył się wynikiem 19:25.

Trzeciego seta Polacy rozpoczęli z przytupem 4:0. Zaprezentowali ciekawe obrony i punktowe zagrywki. Szybko jednak roztrwonili swoją przewagę i Rosjanie doprowadzili do wyniku 6:6. Na pierwszej przerwie technicznej to rosyjska drużyna cieszyła się z przewagi 6:8. Polacy zdołali jednak doprowadzić do remisu 9:9. Po błędach Rosjan, Polska zbudowała dwupunktową przewagę 12:10. Rosjanie jednak zdołali odrobić straty i przez pewien czas toczyła się walka punkt za punkt. Niestety na drugą przerwę techniczną znowu Rosja wyszła z jednym punktem zapasu 15:16. Szybko jednak Polacy wypracowali sobie dwupunktowe prowadzenie 18:16. Polska reprezentacja zaczęła prezentować coraz lepsze akcje, a co najważniejsze lepszy pomysł na grę, co od razu przełożyło się na wynik 22:19. As serwisowy Szalpuka dał naszej reprezentacji piłkę setową, którą zawodnicy koncertowo wykorzystali i wygrali tego trzeciego seta.

Kolejna partia rozpoczęła się od wyrównanej gry obu zespołów 3:3. Nasi reprezentanci zaczęli prezentować agresywniejszą siatkówkę, poprawili blok i zwiększyli szybkość w ataku. Na pierwszą przerwę techniczną wyszliśmy z dwupunktowym prowadzeniem 8:6. Szybko zwiększyliśmy tę przewagę do trzech punktów 11:8. Po kilku akcjach i błędach Rosjan, doprowadziliśmy do aż pięciopunktowej przewagi 15:10. Świetna gra Polaków zaprocentowała i przełożyła się na prowadzenie na drugiej przerwie technicznej 16:11. Nasi reprezentanci nie zwalniali ręki i mądrą grą zapracowali sobie na wynik 20:14. Jednak ostra zagrywka Rosjan doprowadziła do wyniku 21:20. Polacy jednak szybko zorientowali się w sytuacji i dzięki kilku akcjom zwiększyli swoją przewagę 23:20. Szybko doprowadzili do piłki setowej, którą zamienili w punktową akcję i tym samym doprowadzili do wyrównania wyniku.

Tie-break zaczął się kilkoma szybkimi akcjami obu drużyn, które doprowadziły do wyniku 4:3. Jednak długa akcja wygrana na naszą korzyść oraz świetna zagrywka dały Polakom wynik 7:5. Na pierwszą przerwę techniczną wyszliśmy z trzema punktami zapasu. Taką przewagę utrzymywaliśmy przez większość tej piątej partii. Śliwka dołożył świetny atak i tym samym doprowadził do piłki meczowej. Natomiast to Szalpuk skończył ostatnią piłkę na miarę wygranego przez nas Memoriału Wagnera.

Składy zespołów

Polska:  Muzaj, Szalpuk, Wiśniewski, Łomacz, Bieniek, Buszek, Wojtaszek (L) oraz Kochanowski, Kaczmarek, Drzyzga, Lemański, Śliwka

Rosja: Wolwicz, Grankin, Wołkow, Markin, Mihajłkow, Kurkajew, Martyniuk (L) oraz Żygałow, Butko

Autor: Julia Białasik
Źródło: Informacja własna

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*