PL: Kędzierzynianie górą w meczu z Jastrzębskim Węglem

Mecz w Kędzierzynie-Koźlu zakończył się zwycięstwem gospodarzy w pięciu setach. Mecz był wyrównany po obu stronach i stał na wysokim poziomie. Tie-break zakończył się wynikiem 22:20! Najlepszym zawodnikiem został Dawid Konarski.

Składy wyjściowe drużyn:

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Toniutti, Konarski, Buszek, Wiśniewski, Bieniek, Deroo, Zatorski (l)
Jastrzębski Węgiel: Muzaj, Kampa, Kosok, Boruch, Oliva, Touzinsky, Popiwczak (l)

Przebieg spotkania:

Spotkanie lepiej rozpoczęli gospodarze, lecz jastrzębianie wyrównali wynik (3:3). Float Łukasza Wiśniewskiego powędrował prosto w pole gości (6:4), a kędzierzynianie utrzymywali dwupunktowe prowadzenie (7:5). Błąd po stronie jastrzębian spowodował oddanie kolejnego oczka ZAKSIE (8:5). As serwisowy Rafała Buszka dał kolejny cenny punkt gospodarzom i przewaga wzrosła do czterech punktów (10:6). Maciej Muzaj skończył atak, przebijając się przez podwójny blok ustawiony przez kędzierzynian, lecz po chwili Salvador Hidalgo Oliva zepsuł zagrywkę (11:7). Dawid Konarski posłał mocny atak z prawego skrzydła w boisko rywali, a Mateusz Bieniek pomylił się w polu serwisowym (12:8). Dwukrotny błąd dotknięcia siatki po stronie gości pozbawił ich kolejnych punktów, a Maciej Muzaj został zablokowany (15:8). Na boisku po stronie Jastrzębskiego Węgla zameldował się Jason DeRocco, który zmienił Salvadora Hidalgo Olivę. W aut posłał serwis Lucas Kampa, lecz po chwili jastrzębianie odpowiedzieli skutecznym atakiem w wykonaniu Macieja Muzaja (16:10). Kędzierzynianie utrzymywali swoją wysoką przewagę (19:13, 20:14). Przesunięta krótka w wykonaniu Łukasza Wiśniewskiego dała ZAKSIE kolejne oczko (22:16). Maciej Muzaj wykorzystał piłkę po stronie gości, lecz po chwili odpowiedział Sam Deroo z lewego skrzydła (23:18). Łukasz Wiśniewski zepsuł zagrywkę, a Salvador Hidalgo Oliva został zatrzymany blokiem przez Mateusza Bieńka (24:19). Maciej Muzaj zdobył dwa kolejne punkty dla swojej drużyny – najpierw atakiem, a później posłał asa serwisowego, lecz po przerwie na żądanie Ferdinando De Giorgiego Maciej Muzaj pomylił się w polu serwisowym i pierwszy set zakończył się wygraną gospodarzy (25:21).

zaksa-konarskiDruga partia rozpoczęła się lepiej dla kędzierzynian, którzy objęli dwupunktowe prowadzenie po asie serwisowym Benjamina Toniuttiego i kiwce Sama Deroo (4:2). Po stronie gości punktował niezawodny Maciej Muzaj, a punkty dołożyli również Scott Touzinsky i Grzegorz Kosok (5:5). Po ataku Amerykanina jastrzębianie po raz pierwszy wyszli na prowadzenie (5:6), lecz Sam Deroo odpowiedział z drugiej linii (6:6). Salvador Hidalgo Oliva z lewego skrzydła zdobył kolejne oczko i przewaga jastrzębian powiększyła się do dwóch oczek (7:9), lecz atakiem ze środka odpowiedział Mateusz Bieniek (8:9). Ekipa z Jastrzębia-Zdroju ponownie odskoczyła na dwa punkty i utrzymywali tę przewagę przez kolejne akcje (9:11). Salvador Hidalgo Oliva wrócił do gry na swoim poziomie, czym zdecydowanie pomógł swojej drużynie. ZAKSA wyrównała stan rywalizacji (13:13), lecz nadal minimalnie lepsi byli ich rywale z Górnego Śląska. Po bloku na Macieju Muzaju kędzierzynianie wrócili do prowadzenia, ale walka była bardzo wyrównana i goście zremisowali (15:15). Gra punkt za punkt toczyła się przez kolejne akcje (17:17, 19:19), po czym cztery kolejne oczka powędrowały na konto gości (19:23) po przebiciu piłki przez Grzegorza Kosoka, zatrzymaniu blokiem Rafała Buszka i skutecznym ataku Macieja Muzaja. Grzegorz Bociek, który pojawił się na boisku za Dawida Konarskiego zepsuł zagrywkę, a Sam Deroo pomylił się w ataku i set numer dwa zakończył się zwycięstwem jastrzębian (20:25).

Początek odsłony numer trzy, podobnie jak dwóch 12821632_547775905399376_3368854720945920978_n-kopiapoprzednich był minimalnie lepszy w wykonaniu ZAKSY (2:0), lecz jastrzębianie dogonili rywali, a nawet wyszli na prowadzenie (2:3). Długa akcja po obu stronach zakończyła się skutecznym atakiem Dawida Konarskiego (3:3). Od tej pory walka trwała punkt za punkt z minimalną przewagą gości. Drużyna z Kędzierzyna wróciła na właściwe tory i wyszli na dwupunktowe prowadzenie i utrzymywali je przez kolejne akcje (7:5, 9:7). ZAKSA powiększyła swoją przewagę o kolejne dwa punkty, a jastrzębianie coraz słabiej grali w przyjęciu i obronie (11:7). Ben Toniutti dwukrotnie zablokował Salvadora Hidalgo Olivę i prowadzenie ZAKSY wynosiło już sześć oczek (14:8). Dawid Konarski pomylił się w ataku, a Paweł Zatorski popełnił błąd podwójnego odbicia (14:10). Salvador Hidalgo Oliva obił blok kędzierzynian, lecz Rafał Buszek odpowiedział skutecznym atakiem z drugiej linii (16:11). Gospodarze wykorzystali kontratak, co dało kolejne cenne oczko na ich konto. Po stronie jastrzębian sytuację próbował ratować Maciej Muzaj, lecz na niewiele się to zdało. Kędzierzynianie byli zdecydowanie lepsi w tej partii i udowodnili to w końcówce, wygrywając po skutecznym ataku Mateusza Bieńka ze środka (25:20).

Czwarta partia rozpoczęła się od wyrównanej walki (2:2, 5:5). Jastrzębski Węgiel zdobył trzy kolejne oczka po zepsutej zagrywce Konarskiego i dwóch asach serwisowych Lucasa Kampy (5:8). Goście utrzymywali trzypunktowe prowadzenie przez kolejne akcje (7:10, 9:12). Łukasz Wiśniewski zatrzymał blokiem Damiana Borucha, a Sam Deroo z pajpa zdobył kolejne oczko i wynik wskazał remis (12:12). Salvador Hidalgo Oliva pomylił się w ataku i kędzierzynianie wyszli na jednopunktowe prowadzenie, lecz po chwili kubański przyjmujący odrobił stracony punkt, a jego dobre zagrywki spowodowały problemy w drużynie z Kędzierzyna-Koźla (13:15). Gospodarze wrócili do lepszej gry, lecz ich rywale nie dawali za wygraną (15:16, 17:18). Maciej Muzaj został zatrzymany podwójnym blokiem ZAKSY, lecz atakujący ekipy z Jastrzębia-Zdroju poprawił się w kolejnej akcji (20:20). Końcówka seta była bardzo zacięta. Jastrzębianie mieli w górze trzy piłki setowe. Ostatecznie czwartą odsłonę zakończył Salvador Hidalgo Oliva dwoma skutecznymi atakami (25:27).

14708175_648200305356935_6796461946741794627_n-kopiaPiąty set rozpoczął się od wyrównanej walki z minimalną przewagą po stronie gości (2:1). Prowadzenie jastrzębian powiększyło się po błędzie Rafała Buszka w ataku i asie serwisowym Salvadora Hidalgo Olivy (2:5). Maciej Muzaj zdobył kolejne oczka dla swojej drużyny, lecz atakujący ZAKSY odpowiedział tym samym (5:6). Hidalgo Oliva zaatakował w aut, a Rafał Buszek posłał piłkę w aut z pola serwisowego (6:8). Dawid Konarski wyrównał stan rywalizacji udanym atakiem z prawego skrzydła (9:9), lecz Salvador Hidalgo Oliva grał znakomicie, zdobywając kolejne punkty (9:11, 11:13). Końcówka była bardzo zacięta, obie ekipy walczyły jak równy z równym, nie dawając za wygraną (13:13). Maciej Muzaj skończył atak, co dało piłkę meczową Jastrzębskiemu Węglowi. Spotkanie trwało jeszcze przez dłuższą chwilę, a obie ekipy wymieniały efektowne akcje. Mecz zakończył się atakiem ze środka w wykonaniu Mateusza Bieńka (22:20).

» ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Jastrzębski Węgiel 3:2 (25:21, 20:25, 25:16, 25:27, 22:20).
MVP: Dawid Konarski

Autor: Katarzyna Mac
Źródło: inf. własna

Share Button