V.League: Drużyna Kubiaka z trzema punktami, Kurek rozpoczyna japońską przygodę od porażki

W trudnej koronawirusowej teraźniejszości rozpoczął się sezon japońskiej ligi siatkówki. W niej mamy dwóch polskich przedstawicieli – Michała Kubiaka oraz Bartosza Kurka. Ze zwycięstwa cieszył się tylko kapitan reprezentacji Polski – jego zespół Panasonic Panthers pokonał FC Tokyo 3:1. Podobnym stosunkiem setów ekipa Wolf Dogs Nagoya przegrała z Suntory Sunbirds. Polacy pokazali się z dobrej strony w obu spotkaniach.

Wicemistrz Japonii planowo zdobył trzy punkty

Dla Panasonic Panthers będzie to ważny sezon, gdyż zespół z pewnością jest podrażniony zeszłoroczną porażką w finale mistrzostw Japonii. W pierwszej kolejce rywalem zespołu Michała Kubiaka była ekipa FC Tokyo. Pierwsze dwa sety miały bardzo dziwny przebieg, obie drużyny zdobywały punkty seriami, jedna z nich trwała aż osiem akcji. W tej przedziwnej walce lepiej radzili sobie gospodarze. W kolejnych dwóch setach toczyła się bardziej wyrównana walka. Panasonic Panthers pokonał FC Tokyo 3:1.

Michał Kubiak rozegrał dobre spotkanie. Skończył 13 z 24 ataków, zdobył dwa oczka zza linii serwisowej, miał 48% pozytywnego przyjęcia.

Panasonic Panthers – FC Tokyo 3:1 (25:22, 25:19, 25:27, 25:23)

Porażka drużyny Kurka

Nie udał się debiut Bartosza Kurka w lidze japońskiej. Jego zespół Wolf Dogs Nagoya uległ Suntory Sunbirds 1:3. Zespół gospodarzy w wygranych setach prowadził niemal od początku do końca z przewagą kilku punktów. Inaczej sprawa wyglądała w drugim secie, gdy drużyna Kurka powalczyła do końca, wygrywając na przewagi.

Polak zagrał niezłe spotkanie. Ukończył 20 z 47 ataków, dorzucił aż sześć punktowych zagrywek oraz trzy bloki, co łącznie dało mu 29 punktów i był najlepiej punktującym siatkarzem swojej ekipy.

Suntory Sunbirds – Wolf Dogs Nagoya 3:1 (25:19, 32:34, 25:21, 25:21)

Kolejne mecze naszych siatkarzy w lidze japońskiej już jutro. Drużyny rozegrają drugie spotkania ze swoimi sobotnimi rywalami.

Autor: Kacper Wojciechowski
Źródło: informacja własna na podstawie vleague.jp

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*