Po szóstej kolejce włoskiej Serie A mamy zmianę lidera. Azimut Modena ma co prawda taką samą liczbę punktów, co Lube, jednak ma lepsze ratio setowe. W hicie kolejki Trentino pokonuje Perugię w czterech setach. Wciąż dobrą grę wykazuje Padova, która tym razem zdołała urwać jeden punkt Civitanovie.
Azimut Modena – Tonno Callipo Calabria Vibo Valentia 3-0 (25-22, 25-21, 25-18)
AZIMUT MODENA: Cook, Petrić 14, Orduna, Massari, Rossini (L), Ngapeth E. 10, Piano 11, Holt 7, Vettori 12.
TONNO CALLIPO CALABRIA VIBO VALENTIA: Costa 4, Coscione 3, Marra (L), Geiler 2, Michalovic 11, Barreto Silva 8, Barone 1, Alves Soares 2, Diamantini 7.
Już przed spotkaniem wiadome było, że Vibo Valentia będzie musiała się mocno namęczyć, aby cokolwiek ugrać w tym pojedynku. Ostatecznie nie sprawiła minimalnej chociażby niespodzianki. Jedynie pierwszą partię można zaliczyć do całkiem udanych dla drużyny gości. Vibo Valentia doprawdy dobrze prezentowała się w ataku i zagrywce, dzięki czemu jej straty do Modeny wynosiły przez większość czasu 1-2 punkty. Najsłabszymi stronami Vibo Valentii było przyjęcie i skuteczność w ataku, Modena natomiast w tych elementach nie zawodziła, duże pole do popisu miał rozgrywający mistrzów Włoch Santiago Orduna, który wprowadzał różnorodną grę, angażując wszystkie strefy ataku. Na nic się zatem zdała bardzo dobra postawa środkowego Valentii – Diamantiniego, który odnotował aż 5 punktowych bloków.
MVP: Matteo Piano
Cucine Lube Civitanova – Kioene Padova 3-2 (22-25, 25-20, 15-25, 25-14, 15-8)
CUCINE LUBE CIVITANOVA: Sokolov 19, Candellaro 8, Pesaresi (L), Kaliberda 3, Juantorena 16, Casadei 1, Stanković 7, Kovar, Christenson 4, Grebennikov, Corvetta, Čebulj 9.
KIOENE PADOVA: Bassanello, Shaw 6, Giannotti 14, Balaso (L), Maar 16, Koncilja 7, Volpato 7, Milan, Fedrizzi 12.
Pięciosetowy pojedynek tych zespołów to niespodzianka, jednak nie tak ogromna, mając na uwadze całkiem dobrą formę Padovy w tym sezonie. Pierwsza partia była bardzo wyrównana, ale to Padova cały czas miała niewielką przewagę. Lube starało się gonić wynik, jednak nieco lepsi w ataku byli rywale. W drugiej partii dominowali gospodarze, znakomicie radzili sobie w zagrywce i wyrównali wynik meczu na 1-1. Trzeciego seta Padova zagrała wręcz znakomicie – odnotowała aż 6 punktowych bloków, świetnie zagrywała i miała aż 71% w ataku. W kolejnej odsłonie atak Kioene załamał się, jej słabość wykorzystało Lube i wysoko wygrało seta. Sytuacja powtórzyła się w tie-breaku, Civitanova prowadziła najpierw 5-1, potem 10-4 i spokojnie doprowadziła do zwycięstwa w tym secie i całym meczu. Przez stratę punktu Lube straciło pozycję lidera na korzyść Modeny, która ma lepsze ratio setowe.
MVP: Klemen Čebulj
Diatec Trentino – Sir Safety Conad Perugia 3-1 (18-25, 25-21, 25-19, 25-21)
DIATEC TRENTINO: Nelli 17, Antonov, Giannelli 7, Lanza 12, Solé, Van De Voorde 8, Colaci (L), Stokr, Urnaut 11, Mazzone D 6.
SIR SAFETY CONAD PERUGIA: Tosi (L), Russell 17, Zaytsev 18, Della Lunga, Mitić, Berger 5, De Cecco 1, Bari (L), Birarelli 8, Podraščanin 14.
W hitowym spotkaniu 6. kolejki lepsze okazało się Trentino, które wróciło już do rozgrywek Serie A po uczestnictwie w Klubowych Mistrzostwach Świata w Brazylii. Trentino wróciło i to w bardzo dobrym stylu, czego jednak nie zapowiadał początek tego spotkania. W pierwszej partii to Perugia znakomicie radziła sobie w ataku oraz w zagrywce, z którą Trentino miało ogromne problemy, co przełożyło się na słabe przyjęcie i nieskuteczne ataki. Drugi set lepiej otworzyli goście, jednak z czasem Diatec nabrało pewności i skuteczności i wyszło na prowadzenie. Świetnie zaczęła działać gra ze skrzydeł Trentino, z każdym setem coraz lepiej zagrywało. Perugia starała się gonić wynik, nie prezentowała się źle, jednak poprawna gra nie była wystarczająca na Trentino grające na fali. Diatec zatem w pełni zasłużenie zgarnęło 3 punkty i tyle samo oczek traci do liderów. Przypomnijmy jednak, że Trentino ma jeszcze jedno zaległe spotkanie do rozegrania.
MVP: Simone Giannelli
Calzedonia Verona – Biosì Indexa Sora 3-1 (25-19, 25-16, 23-25, 28-26)
CALZEDONIA VERONA: Zingel, Kovačević 22, Paolucci, Lecat 1, Ferreira 11, Giovi (L), Baranowicz 1, Mengozzi 10, Djurić 20, Stern 2, Anzani 9.
BIOSì INDEXA SORA: Marrazzo, Corsetti (L), Gotsev 12, Tiozzo 3, Lucarelli 1, Santucci (L), Kalinin 6, Mattei 9, Seganov 3, Sperandio, Miskevich 23, De Marchi 6.
Z nie najgorszej strony pokazała się wczoraj Sora w starciu z dużo silniejszym zespołem – Calzedonią Veroną. W pierwszych dwóch partiach Verona znacząco przeważała, miała wysoką skuteczność w ataku, dzięki czemu już na początku setów osiągała wysokie prowadzenie i Sora nie potrafiła znaleźć rozwiązania by straty odrobić. Druga część spotkania była znacznie ciekawsza, Verona co prawda nieco obniżyła swój poziom gry, na co jednak duży wpływ mieli rywale. Rezultatem tej dobrej postawy Sory była wygrana do 23 w trzeciej partii. Niestety beniaminka nie było stać na więcej, Sora dobrze zagrała w czwartym secie, jednak Verona fenomenalnie zaprezentowała się w bloku i po niewielkich kłopotach wygrała tę odsłonę na przewagi i całe spotkanie za 3 punkty.
MVP: Uroš Kovačević
Exprivia Molfetta – Bunge Ravenna 1-3 (21-25, 20-25, 25-22, 18-25)
EXPRIVIA MOLFETTA: Sabbi 22, Jimenez 12, Di Martino 10, De Barros Ferreira 9, Polo 3, Vitelli 2, Pontes Veloso 1, Del Vecchio 0, Partenio 0, De Pandis (L), Porcelli (L).
BUNGE RAVENNA: Torres 22, Lyneel 13, Van Garderen 12, Bossi 7, Ricci 5, Spirito 4, Kaminski 3, Grozdanov 3, Marchini 0, Raffaelli 0, Goi (L).
Jak na razie słabo w tym sezonie radzi sobie Molfetta, a wręcz przeciwnie Ravenna, która urywa punkty silniejszym zespołom. Wczoraj te dwie drużyny nie pokazały nadzwyczajnej gry, jednak ewidentnie lepszą drużyną była Ravenna. Bardzo dobrze zaprezentowała się w bloku, popełniała też mniej błędów. Ravenna miała szansę rozstrzygnąć spotkanie nawet w trzech setach. Mimo iż przegrywała w trzeciej partii nawet 16-11, to zdołała odrobić straty w samej końcówce, jednak Molfetta seta już nie wypuściła z rąk, ale więcej w tym meczu nie wywalczyła.
MVP: Maurice Armando Torres
Gi Group Monza – Top Volley Latina 3-0 (25-20, 25-21, 25-22)
GI GROUP MONZA: Fromm 12, Dzavoronok 22, Daldello 4, Galliani, Rizzo (L), Botto 5, Verhees 5, Beretta 8.
TOP VOLLEY LATINA: Klinkenberg 4, Fei 13, Gitto, Sottile, Strugar, Quintana Guerra 5, Rossi 3, Maruotti 16, Penchev 6, Fanuli (L).
Bardzo słabo w tym sezonie radzi sobie Latina, która wciąż pozostaje jedynym zespołem bez zwycięstwa i z jednym punktem zamyka tabelę Serie A1. Monza nie zagrała wczoraj swojej najlepszej siatkówki, można powiedzieć, że zagrała dość przeciętnie, co i tak wystarczyło na Latinę. Top Volley w żadnym z trzech setów nie potrafiło poważnie zagrozić rywalom. Z pewnością najmocniejszą stroną Monzy było bardzo dobre przyjęcie, jednak rezerwowy rozgrywający Monzy nie wykorzystał tej komfortowej sytuacji, przez co skuteczność w ataku nie była na zadziwiającym poziomie.
MVP: Donovan Dzavoronok
LPR Piacenza – Revivre Milano 3-2 (40-38, 26-28, 29-31, 25-22, 15-13)
LPR PIACENZA: Hernandez Ramos 39, Clevenot 22, Marshall 19, Alletti 6, Hierrezuelo 5, Yosifov 3, Papi 1, Tencati 1, Cottarelli 0, Parodi 0, Manià (L).
REVIVRE MILANO: Dennis 31, Hoag 23, De Togni 11, Marretta 9, Nielsen 8, Tondo 7, Galassi 3, Boninfante 1, Cortina (L), Rudi (L).
Trzecie z rzędu zwycięstwo i trzecie dopiero po tie-breaku odniosła Piacenza. Było to spotkanie niezwykle zacięte i wyrównane. Pierwszą partię Piacenza wygrała na przewagi aż do 38! Podobnie drugi i trzeci set też zakończyły się wynikami na przewagi. Oba zespoły nieźle prezentowały się w ataku, bardzo dobrze w bloku poradziło sobie Revivre. Zacięty bój trwał aż do tie-breaka, nieco więcej szczęścia miała w nim Piacenza i wygrała go minimalną różnicą punktów do 13.
MVP: Trevor Clevenot
Klasyfikacja po 6. kolejce
Azimut Modena 17
Cucine Lube Civitanova 17
Calzedonia Verona 15
Diatec Trentino 14 (jedno spotkanie mniej)
Sir Safety Conad Perugia 13
Gi Group Monza 10
Kioene Padova 8
Bunge Ravenna 7
LPR Piacenza 6
Revivre Milano 5
Exprivia Molfetta 4
Tonno Callipo Calabria Vibo Valentia 3
Biosì Indexa Sora 3
Top Volley Latina 1 (jedno spotkanie mniej)
Terminarz 7. kolejki
Wtorek, 1.11.2016, 17:15
Sir Safety Conad Perugia – Azimut Modena
Wtorek, 1.11.2016, 18:00
Top Volley Latina – Exprivia Molfetta
Kioene Padova – Gi Group Monza
Bunge Ravenna – Diatec Trentino
Revivre Milano – Calzedonia Verona
Biosì Indexa Sora – LPR Piacenza
Tonno Callipo Calabria Vibo Valentia – Cucine Lube Civitanova
Autor: Anna Biernacka
Źródło: opracowanie własne na podst. legavolley.it

