PlusLiga: Wygrana z Będzinem zapewniła PGE Skrze Bełchatów czwarte miejsce w tabeli

Ostatni mecz rundy zasadniczej rozegrała między sobą PGE Skra Bełchatów i MKS Będzin. Mecz wygrali gospodarze, którzy uplasowali się na czwartym miejscu w tabeli. Goście zaś spadli z PlusLigi. Bełchatowianie w fazie play-off zmierzą się z drużyną z Rzeszowa.

Bełchatowianie w fazie play-off zmierzą się z drużyną z Rzeszowa.Mecz rozpoczął się od autowego ataku Sawickiego. Petković dobrze spisał się w kontrze. Ze środka zagrał Bieniek. Katić zagrał po bloku 6:5. Santana zagrał z szóstej strefy. Huber zdobył punkt ze środka. Faryna poradził sobie z podwójnym blokiem. Kalembka popisał się dobrym serwisem. Santana posłał piłkę w aut. Petković zagrał pewnie z prawego skrzydła. Z trudnej piłki skończył Faryna 14:15. Huber ponownie zaskoczył atakiem ze środka. Bobrowski posłał pewnie piłkę po skosie. Kalembka zdecydował się na atak ze środka. Huber dołożył jeszcze od siebie mocny serwis. Petković bez problemu skończył wystawioną do niego piłkę 20:20. Bieniek zdobył punkt dla swojej drużyny efektownym asem serwisowym. Po chwili dodał jeszcze jedną punktową zagrywkę. Seta zakończył Katić atakiem w kontrze. 

PGE Skra Bełchatów

Drugą partię zakończył Santana. Pewnie zagrał Sawicki. Faryna posłał mocną zagrywkę. Bieniek zagrał w kontrze. Santana zagrał po skosie, a Petković po bloku. Huber zagrał ponownie ze środka. Faryna ponownie podziałał serwisem, a po chwili zdobył jeszcze punkt atakiem po bloku. Zatrzymany został Bobrowski. Petković dołożył od siebie potężny serwis. PGE Skra skutecznie podziałała blokiem. Katić bez problemu radził sobie w ataku. Kalembka pomylił się w swoim zagraniu. Faryna zagrał ponad blokien 24:15. Zepsuta zagrywka Bobrowskiego zakończyła drugą partię. 

Mitić zaskoczył wszystkich swoich skrótem. Faryna zagrał pewnie z drugiej linii. Bieniek ponownie popisał się asem serwisowym. Mitić ponownie zapunktował. Huber zablokował Kalembkę, a Faryna pewnie zagrał w kontrze 11:8. Katić bez problemu ominął swój blok. Sawicki bez problemu poradził sobie z podwójnym blokiem 14:8. Faryna skończył swoją piłkę. Santana przedarł się przez blok. Petković pomylił się w swoim ataku. Adamczyk popisał się dobrym serwisem. Bobrowski splasował piłkę i zdobył punkt 19:16. Santana trafił po skosie 22:20. Sawicki bez problemu obił będziński blok. Po chwili sam ustrzegł się zablokowania przez przeciwników. Kiwka w wykonaniu Katicia zakończyła dzisiejszy mecz oraz całą rundę zasadniczą PlusLigi. 

PGE Skra Bełchatów – MKS Będzin 3:0 (25:23, 25:16, 25:21)

PGE Skra Bełchatów: Łomacz, Petković, Huber, Bieniek, Sawicki, Katić, Milczarek (libero) oraz Piechocki, Mitić, Adamczyk

MKS Będzin: Schmidt, Faryna, Kalembka, Santana, Makowski, Bobrowski, Gregorowicz (libero) oraz Haduch, Czyrniański, Gawryszewski, Godlewski

MVP: Mateusz Bieniek

Autor: Julia Białasik
Źródło: informacja własna

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*