PlusLiga: VERVA Warszawa ORLEN Paliwa wygrała ze Stalą Nysa

W HWS Arenie Ursynów zaległy mecz ligowy rozegrały VERVA Warszawa ORLEN Paliwa oraz Stal Nysa. Lepsi okazali się siatkarze z Warszawy, którzy pokonali rywali po pięciu setach.

Pierwszy set był pokazem dominacji podopiecznych Andrei Anastasiego. Mecz dobrze rozpoczął się dla gości, Bućko zablokował Superlaka (0:2). Po punktowej zagrywce Superlaka na tablicy widniał remis 2:2. Trinidad zablokował Łapszyńskiego (5:3). Kwolek wykorzystał kontratak (8:5). Łapszyński zdobył oczko zagrywką (8:7). Dalej Superlak i Kwolek byli skuteczni w kontrze (12:8). Trinidad zaskoczył zawodników Stali kiwką, a Nowakowski zatrzymał Ben Tarę (15:9). Grobleny popisał się zza linii dziewiątego metra, a Ben Tara pomylił się w ataku (19:10). Do końca partii gospodarze nie oddali żadnego punktu gościom i wygrali 25:10.

W drugiego seta lepiej weszli gospodarze. Trinidad zablokował Łapszyńskiego (4:2). M’Baye wykorzystał kontratak (6:6). Błąd w ataku popełnił Superlak (7:8). Nowakowski był skuteczny w kontrze (10:9). Łapszyński zdobył punkt serwisem (13:14). Komenda zatrzymał Grobelnego (14:16). Ben Tara pewnie skończył kontratak (18:21). Goście nie oddali już prowadzenia i wygrali 22:25.  

Kolejna partia rozpoczęła się od minimalnej przewagi gości po punktowej zagrywce Komendy (0:2). Trinidad zdobył punkt kiwką, a Superlak serwisem (3:2). Błąd podwójnego odbicia popełnił Komenda, a Ben Tarę zatrzymał Nowakowski (6:3). W polu serwisowym popisał się Ben Tara (7:6). M’Baye zablokował Wronę, a Ben Tara skończył kontrę (8:9). Łapszyński popełnił błąd podczas przyjęcia (11:11). Ben Tara ponownie był skuteczny w kontrataku (12:14). Gospodarze wyrównali po ataku Wrony (15:15). Nowakowski powstrzymał Ben Tarę (19:18). Długosz obił blok Nowakowskiego i piłka wyszła na aut (19:20). Filip powstrzymał Superlaka (21:23). Kwolek skończył kontrę (23:23). Partię zakończyła punktowa zagrywka Schamlewskiego (23:25).

W czwarty set lepiej weszli goście, którzy po skutecznej kontrze Ben Tary wyszli na prowadzenie 0:2. Gospodarze wyrównali po ataku Superlaka (4:4). Szalpuk zdobył punkt serwisem, a Kwolek zdobył oczko z kontrataku (8:6). Błąd w ataku popełnił Długosz (14:10). M’Baye zagrał asa serwisowego (16:14). Potem Nowakowski również zdobył punkt zagrywką (19:14). Łapszyński zatrzymał Kwolka, a potem ten popełnił błąd w ataku (20:18). Nowakowski zatrzymał Ben Tarę (24:20). Łapszyński dorzucił punkt serwisem, ale Superlak pewnie skończył piłkę setową (25:22).

W tie-breaku przewagę uzyskali gospodarze po skończonym ataku Superlaka (3:1). Szalpuk zablokował Ben Tarę (6:2). Kwolek posłał piłkę w aut (6:4). Kwolek pewnie skończył kontrę (11:7). Ben Tara potężnym atakiem z prawego skrzydła dał w końcówce nadzieję gościom (13:11). M’Baye zablokował Nowakowskiego, ponownie w kontrze popisał się Ben Tara (13:13). Ben Tara wyprowadził gości na prowadzenie (14:15). Nowakowski zdobył punkt zagrywką (17:16). Mecz zakończył błąd w ataku Schamlewskiego (20:18). Niestety, w końcówce meczu kontuzji doznał Artur Szalpuk.

VERVA Warszawa ORLEN Paliwa  Stal Nysa 3:2 (25:10, 22:25, 23:25, 25:22, 20:18) 

MVP: Bartosz Kwolek 

VERVA Warszawa ORLEN Paliwa: Kwolek, Trinidad, Wrona, Nowakowski, Grobelny, Superlak, Wojtaszek oraz Ziobrowski, Szalpuk, Kozłowski.

Stal Nysa: Zajder, Komenda, Bućko, Ben Tara, M’Baye, Łapszyński, Ruciak oraz Dembiec, Schamlewski, Szczurek, Filip, Długosz.

Autor: Kacper Wojciechowski
Źródło: informacja własna

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*