PL: Pięciosetowy bój o punkty dla AZS Częstochowa!

Dziś mieliśmy okazję obejrzeć jeden mecz w ramach rozgrywek PlusLigi. Na parkiecie zmierzyły się Łuczniczka Bydgoszcz z AZS-em Częstochowa. Podczas spotkania nie mogliśmy narzekać na brak emocji, bo rywalizacja po między tymi dwoma drużynami skończyła się dopiero po tie-breaku!

Łuczniczka Bydgoszcz – AZS Częstochowa 2:3 (25:21, 25:27, 25:21, 17:25, 11:15)

Skład Łuczniczki Bydgoszcz: Szczurek, Katić, Yudin, Gromadowski, Sacharewicz, Nowakowski, Czunkiewicz (libero).
Skład AZS Częstochowa: Szalacha, Szymura, Buczek, Adamajtis, Szlubowski, Polański, Kowalski (libero).

Pierwsza partia spotkania rozpoczęła się po myśli Łuczniczki Bydgoszcz (3:1). Podopieczni Piotra Makowskiego zbudowali sobie pięcio punktową przewagę (8:3), którą szybko stracili. Częstochowianie dzięki zepsutej zagrywce Igora Yudina „dogonili” przeciwnika, a na tablicy wyników mogliśmy zobaczyć rezultat 10:10. Trener AZS-u Częstochowa przy stanie 12:18 dokonał zmiany, a na boisku pojawił się Tomasz Kowalski zastępując Konrada Buczka. W końcówce seta przeważała drużyna Piotra Makowskiego, która zwyciężyła tę partię 25:20. Punkt na wagę zwycięstwa zdobył Marcel Gromadowski.

Początek drugiego seta lepiej zagrała drużyna z Częstochowy prowadząc 3:2. Podopieczni Michała Bąkiewicza podobnie jak Bydgoszczanie w pierwszym secie zbudowali sobie czteropunktową przewagę (10:6). Siatkarze Łuczniczki walczyli do końca i zbliżali się do przeciwnika na jeden punkt (16:17). Przy stanie 21:19 na korzyść AZS Częstochowy punkt zdobył Mateusz Sacharewicz. W dalszej części seta mogliśmy zobaczyć walkę na przewagi (24:24). Set zakończył się dopiero po grze na przewagi, w którym zwyciężyła drużyna z Częstochowy, dzięki asowi serwisowemu Pawła Adamatijsa (27:25).

Po dziesięciominutowej przerwie, w trzecim secie, to drużyna z Częstochowy zdobyła przewagę (4:2). Siatkarze Łuczniczki Bydgoszcz szybko doprowadzili do remisu po ataku Jana Nowakowskiego ze środka (7:7). Przy rezultacie 11:9 na korzyść zespołu Michała Bąkiewicza w pole serwisowe udał się Paweł Adamajtis, który posłał piłkę daleko w aut. Dzięki atakowi Igora Yudina zespół Łuczniczki Bydgoszcz zdobył 13. punkt i zyskał jednopunktową przewagę (13:12). Podopieczni Piotra Makowskiego dzięki bardzo dobrej zagrywce Patryka Szczurka prowadzili już 22:16. Przy stanie 22:19 o czas dla bydgoskiej drużyny poprosił trener Makowski. Po przerwie punkt dla swojej drużyny zdobywa Mateusz Sacharewicz, który przybliża Łuczniczkę Bydgoszcz do zwycięstwa w tym secie (23:19). Częstochowianie mimo dużej przewagi przeciwnika walczyli do końca, ale to drużyna Piotra Makowskiego zwyciężyła w tym secie (25:21).

Czwartą partię po swojej myśli rozpoczął zespół AZS Częstochowa. Dzięki atakom Pawła Adamajtsa podopieczni Michała Bąkiewicza prowadzili już 3:1. Dwukrotnie myli się Marcel Gromadowski, dzięki czemu przeciwnicy Łuczniczki Bydgoszcz powiększyli swoją przewagę do trzech punktów (6:3). Kolejne błędy drużyny Piotra Makowskiego sprawiały, że czwarty set kontrolowali częstochowianie. Dzięki błędnemu atakowi Yudina zespół z Częstochowy prowadził już 10:6.  Przy stanie 14:8 kolejny błąd po stronie Łuczniczki Bydgoszcz popełnia Bartosz Filipiak. W dalszej części spotkania trener Makowski dokonał kolejnej zmiany. Najpierw z boiska zszedł Igor Yudin, a po chwili Jan Nowakowski. Dzięki asowi serwisowemu Rafała Szymury częstochowianie zyskali najwyższą w tym meczu przewagę (20:10). Podopieczni Michała Bąkiewicza prowadzili i przewagi nie oddali. Wynikiem 25:17 zakończył się czwarty set.

Na początku tie-breaka, dzięki punktowemu blokowi Sacharewicza na Adamajtisie, Łuczniczka Bydgoszcz zremisowała (2:2). Podwójny blok Gromadowskiego i wcześniej już wspomnianego Sacharewicza na Szymurze, podopieczni Piotra Makowskiego wyszli na prowadzenie (5:4). Igor Yudin z ataku zdobywa kolejne „oczko” dla swojej drużyny (8:6). Zagrywką psuje Marcel Gromadowski, a dzięki temu AZS Częstochowa zdobywa 9. punkt (9:9). Paweł Adamajtis zdobywa dla swojego zespołu punkt i to częstochowianie są bliżsi zwycięstwa w tym meczu (13:10). Zespół Michała Bąkiewicza do końca utrzymał przewagę w piątym secie i zwyciężył 15:11.

MVP spotkania: Paweł Adamajtis

Autor: Anna Błażejewska
Źródło: luczniczkabydgoszcz.pl / plusliga.pl / oprac.własne

Share Button