Do przedostatniego starcia tej kolejki stanęły Espadon Szczecin z PGE Skrą Bełchatów. Pierwsze spotkanie obu drużyn zakończyło się zwycięsko dla bełchatowian (3:1). Podobnie było i tym razem, a podopieczni trenera Piazzy dopisali do swojego konta kolejne trzy punkty.
Mecz nieszczęśliwie dla Skry błędem w serwisie otworzył Janusz, jednak szybko na 1:1 wyrównał Lisinac. Ruciak wykorzystując przechodzącą piłkę doprowadził do remisu 4:4, który później okazał się ostatnim remisem tego seta. Kluth wykorzystał swoją szansę na atak, jednak piłka zamiast wylądować w boisku powędrowała za linię (4:9). Atak Ebadipoura zapewnił bełchatowianom cztery punkty prowadzenia (9:13), a zepsuta zagrywka Lisinaca kilka akcji później zmniejszyła różnicę o punkt (13:16). Udany atak Klutha zakończył się wynikiem 18:20, jednak chwilę później Bednorz zapewnił Skrze piłkę setową (20:24). Ze środka Lisinac zakończył partię wynikiem 21:25.
Od udanego bloku na Bednorzu drugiego seta rozpoczęli gospodarze. Swoim atakiem Ebadipour szybko zapewnił podopiecznym Piazzy dwa punkty przewagi (2:4), a jego as zmienił dwa na cztery i wynik na 4:8. Blok na Katiciu w wykonaniu Espadonu zniwelował różnicę do dwóch punktów (8:10). Gdy bełchatowianie mili ponownie cztery punkty prowadzenia, do trzech zmniejszył je Duff (11:14). Efektowny blok Katicia dopisał do konta Skry dwudziesty punkt (15:20). As Lisinaca zakończony wynikiem 18:24, a ostatni punkt gościom zapewnił Duff (19:25).

Co prawda trzecią partię udanie zapoczątkowali szczecinianie, ale Lisinac czujnie wyrównał na 1:1. Kilka chwil później na tablicach pojawił się wynik 1:5, dzięki Katiciowi. Do trzech punktów różnicę zmniejszył Menzel (5:8), a ładne uderzenie Ruciaka z prawej flanki po przekątnej zakończyło się wynikiem 9:11. Do remisu 16:16 doprowadził Ruciak. Błąd Katicia dał prowadzenie gospodarzom (20:19), które wzrosło do dwóch punktów po asie Tervaporttiego (22:20). Gałązka swoim czujnym zachowaniem na siatce zapewnił piłkę setową Espadonowi (24:23), jednak nie wykorzystali oni szansy. Wynik 25:26 oznaczał piłkę setową dla gości, którą zapewniali oni Kluthowi, a spotkanie zamknął Katić (25:27).
Espadon Szczecin – PGE Skra Bełchatów 0:3 (21:25, 19:25, 25:27)
MVP: Marcin Janusz
Espadon Szczecin: Gałązka, Kluth, Duff, Kowalski, Malinowski, Murek (L), Ruciak, Tervaportti, Gwaryszewski, Mihułka (L), Menzel
PGE Skra Bełchatów: Lisinac, Wlazły, Janusz, Bednorz, Katić, Czarnowski, Ebadipour, Łomacz, Milczarek (L)
Autor: Magdalena Żywicka
Źródło: opracowanie własne

