Olsztynianie w tym meczu okazali się słabsi od radomian, którzy konsekwentnie realizowali plan zdobycia w tym meczu, kompletu punktów.
Pierwszego seta lepiej rozpoczęli olsztynianie. To oni narzucili dobre tempo i swobodnie grali akcje. Niestety chwilę gorszego przyjęcia, w bardzo dobry sposób wykorzystali radomianie. To oni przejęli inicjatywę i wyszli na prowadzenie. Przewaga stopniowo powiększała się, aż w końcu trener Indykpolu zdecydował się zmienić zawodnika na zagrywkę. Opłaciło się to i choć przewaga Radomia znacząco zmalałaz to i tak odnieśli oni zwycięstwo w tej partii.
Początek drugiego seta był pokazem bardzo dobrej siatkówki. Obie drużyny szły łeb w łeb. Wszystko do czasu. Blok Cerradu znacząco wzmocnił się, co sprawiało coraz więcej problemów zawodnikom z Olsztyna. Nie potrafili się oni przebić przez siatkę. Choć starali się bardzo, ostatecznie i ta partia padła łupem siatkarzy z Radomia.
Trzecia partia przebiegała podobnie jak dwie poprzednie. Mimo, że olsztynianie bardzo się starali, nie byli w stanie nic zrobić przy tak bardzo dobrej grze zawodników z Radomia. Nie poddawali się jednak i zdobywali kolejne punkty. Było to jednak za mało na żądnych zwycięstwa siatkarzy z Radomia.
Indykpol AZS Olsztyn – Cerrad Czarni Radom 0:3 (22:25, 22:25, 17:25)
Indykpol AZS Olsztyn: Hadrava, Zniszczoł, Kapelus, Warda, Kalinin, Woicki, Żurek (libero) oraz Andringa (libero), Lux, Kańczok, Gil, Urbanowicz
Cerrad Czarni Radom: Żaliński, Vincić, Pajenk, Fornal, Żygałow, Huber, Ruciak (libero) oraz Wasilewski (libero)
Autor: Julia Białasik
Źródło: informacja własna

