Najświeższe newsy


PL: Zenit Kazań ponownie lepszy od LOTOSU Trefla

Zenit 2-03-2016, 19:50

W rewanżowym meczu Ligii Mistrzów LOTOS Trefl Gdańsk zmierzył się dziś z Zenitem Kazań. Zwycięstwo odniósł zespół gospodarzy, który pokonał gdańszczan 3:0 (25:19, 25:16, 25:22). W kolejnej rundzie Ligi Mistrzów Zenit Kazań zmierzy się z PGE Skrą Bełchatów.

Zenit Kazań – LOTOS Trefl Gdańsk 3:0 (25:19, 25:16, 25:22).

I set 1:0 (25:19)

Składy wyjściowe:

Zenit Kazań: Anderson, Butko, Leon, Ashchev, Gutsalyuk, Mikhailov, Salparov (L).

LOTOS Trefl Gdańsk: Grzyb, Ratajczak, Troy, Mika, Schwarz, Falaschi, Gacek (L).

Pierwszy punkt zdobyli gospodarze, którzy skutecznie zablokowali Sebastiana Schwarza. W kolejnej akcji zapunktował Mateusz Mika, po czym z aut zaatakował Matthew Anderson. Ten sam błąd po chwili popełnił Murphy Troy. Mocna zagrywka Andersona była nie do przyjęcia przez gdańszczan (3:2). Skuteczny atak oraz as serwisowy w wykonaniu Murphy’ego Troya dały gościom prowadzenie (3:4). Stan spotkania wyrównał po chwili Wilfredo Leon. Drużyny grały punkt za punkt. Po ataku Wilfredo Leona świetną obroną popisał się Piotr Gacek, ale Aleksandr Gutsalyuk nie dał się zatrzymać i mocno zaatakował na środku. Wilfredo Leon świetnie sprawował się w polu zagrywki i dał swojej drużynie dwa oczka przewagi na pierwszej przerwie technicznej. Po niej siatkarze Zenitu zablokowali Mateusza Mikę. Kolejne oczko zdobył – atakując po bloku – Maksim Mikhailov. Andrea Anastasi poprosił o przerwę. Z niekorzystnego ustawienia gdańszczanie wyszli po punktowym ataku Mateusza Miki (10:7).  Jednak gospodarze byli skuteczniejsi w bloku oraz dobrze blokowali przeciwników. Po czasie na życzenie Andrei Anastasiego Mateusz Mika zdobył punkt kiwką. Przy jego zagrywce zawodnikom LOTOSU Trefla udało się odrobić kolejne punkty – najpierw Maksim Mikhailov został zablokowany przez Sebastiana Schwarza, a później skutecznie zaatakował Murphy Troy, a Mateusz Mika zdobył punkt zagrywką (13:11). Vladimir Alekno poprosił więc o przerwę. Po autowej zagrywce Murphy’ego Troya drużyny zeszły na drugą przerwę techniczną (16:13). Po niej zapunktował Sebastian Schwarz, ale szybko odpowiedział mu Aleksandr Gutsalyuk. W kolejnej akcji autowy atak wykonał Murphy Troy, po czym w siatkę zaserwował Maksim Mikhailov. Bardzo dobrze na zagrywce spisywał się Mateusz Mika, który swoim serwem ustrzelił najpierw Wilfredo Leona, a następnie Teodora Salparova. Skuteczny ataka Wilfredo Leona z drugiej linii dał podopiecznym Vladimira Alekno pierwszą piłkę setową, którą po chwili wykorzystał Matthew Anderson.

II set 2:0 (25:19, 25:16)

Początek drugiego seta zdecydowanie należał do graczy Zenitu Kazań. Pierwszy punkt na ich koncie pojawił się po autowym ataku Mateusza Miki. Gospodarze byli skuteczni w ataku oraz stawiali punktowe bloki. Przez rosyjski mur przebił się tylko Damian Schulz. Przy stanie 5:1 Andrea Anastasi poprosiło przerwę. Po niej gdańszczanom – dzięki błędowi gospodarzy oraz skutecznemu blokowi Damiana Schulza – udało się odrobić dwa oczka. Kolejne dwie akcje należały już jednak do gospodarzy – najpierw bardzo mocno zaatakował Wilfredo Leon, a następnie Maksim Mikhailov. Wilfredo Leon dał swojej drużynie pierwszą przerwę techniczną (8:3). Po niej zawodnik ten zablokował Damiana Schulza. W kolejnej akcji punkt ze środka zdobył Artur Ratajczak (9:4). Gospodarze stale powiększali swoje prowadzenie (12:5). Gdańszczanom udało się odrobić 3 oczka – przyczynili się do tego Damian Schulz (atak po bloku), Sebastian Schwarz (punktowa zagrywka) i Bartosz Gawryszewski (skończona piłka przechodząca). Później Sebastian Schwarz pomylił się w polu zagrywki (13:8). Z jednej strony niezmiennie punktował Damian Schulz, a z drugiej Maksim Mikhailov i Wilfredo Leon. Po asie serwisowym Wilfredo Leona drużyny zeszły na drugą przerwę techniczną (16:9). Chwilę później Mateusz Mika – atakując po bloku – odrobił jedno oczko. Serwis zepsuty przez Marco Falaschiego i skuteczny blok Wilfredo Leona na Mateuszu Mice powiększyły przewagę Zenitu do 8 punktów (18:10). Wtedy o przerwę poprosił Andrea Anastasi. Po niej zagrywkę popsuł Andriej Ashchev. Przy stanie 19:12 na boisku, w miejscu Sebastiana Schwarza, pojawił się Miłosz Hebda. Gdańszczanie zdobyli 13 punkt, po czym nastąpiła seria w wykonaniu siatkarzy Zenitu Kazań. Bardzo ofiarnie w obronie grał Piotr Gacek. Jednak gospodarze byli nieomylni w ataku i pierwsza piłka setowa była w górze przy stanie 24:15. Wtedy serwis zepsuł Matthew Anderson. Ostatni punkt w secie zdobył Maksim Mikhailov.

III set 3:0 (25:19, 25:16, 25:22)

Początek trzeciego seta również należało do gospodarzy, którzy zdobyli 4 punkty z rzędu (błąd w serwisie Mateusza Miki, as serwisowy Igora Kobzara, dotknięcie siatki przez gdańszczan oraz kolejna punktowa zagrywka Igora Kobzara). Wtedy o czas poprosił Andrea Anastasi. Po niej Igor Kobzar popsuł zagrywkę (4:1). Kolejne punkty dla LOTOSU Trefla zdobyli Miłosz Hebda i Bartosz Gawryszewski (5:3). Maksim Mikhailov, atakując po skosie, zmieścił się w boisku. W kolejnej akcji ze środka odpowiedział mu Bartosz Gawryszewski. Kolejne dwa oczka na koncie gdańszczan pojawiły się po błędzie w zagrywce Aleksandra Gutsalyuka i złym przyjęciu Wilfredo Leona. Na pierwszą przerwę techniczną drużyny zeszły po mocnym ataku Alaksandra Gutsylauka. Po niej najpierw zablokowany został Mateusz Mika, a następnie Damian Schulz zaatakował w aut. W zagrywce pomylił się najpierw Aleksiej Spiridonov, a potem Mateusz Mika. Choć goście starali się odrabiać straty, przewaga Zenitu oscylowała w granicach trzech punktów. Na drugą przerwę techniczną zespoły zeszły po skutecznym ataku Wiktora Poletaeva (16:13). Zawodnik ten po chwili pomylił się w polu zagrywki. Dzięki mocnemu atakowi Wilfredo Leona i blokowi Aleksandra Gutsalyuka na Miłoszu Hebdzie, gospodarze zdobyli kolejne dwa oczka. Przy wyniku 20:15 Andrea Anastasi poprosił o czas. Po ataku (blok-out) Mateusza Miki goście zmniejszyli swoją stratę do 3 punktów. Przyjmujący LOTOSU po chwili zaserwował w siatkę. To samo uczynili gospodarze. Końcówka seta była dość zacięta. Przy pierwszej piłce meczowej zagrywkę zepsuł Igora Kobzar. Set zakończył się wynikiem 25:22.

Autor: Anna Kołakowska
Źródło: informacje własne

Share Button

Komentarze


MeczDataGodzinaWynikStatus
Łuczniczka Bydgoszcz-Cuprum Lubin 24.03.2016 20:30 0:3 Pokaż
LOTOS Trefl Gdańsk-Indykpol AZS Olsztyn 30.03.2016 20:30 3:1 Pokaż
Asseco Resovia Rzeszów-MKS Będzin 31.03.2016 18:00 3:1 Pokaż
AZS Częstochowa-ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 31.03.2016 18:00 0:3 Pokaż
BBTS Bielsko-Biała-Effector Kielce 01.04.2016 20:00 0:0 Pokaż

MeczDataGodzinaWynikTyp rozgrywki
Jastrzębski Węgiel-AZS Politechnika Warszawska 02.04.2016 17:00 0:0 PlusLiga
PGE Skra Bełchatów-Cerrad Czarni Radom 02.04.2016 18:00 0:0 PlusLiga
Cuprum Lubin-ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 05.04.2016 20:30 0:0 PlusLiga
BBTS Bielsko-Biała-AZS Częstochowa 06.04.2016 18:00 0:0 PlusLiga
Indykpol AZS Olsztyn-PGE Skra Bełchatów 06.04.2016 18:00 0:0 PlusLiga
Cerrad Czarni Radom-Jastrzębski Węgiel 06.04.2016 18:00 0:0 PlusLiga

Volley Flash na Facebooku

Sponsorzy i partnerzy