Będzinianie odnieśli ważne zwycięstwo nad niepokonanym do tej pory Jastrzębskim Węglem. Goście spisali się lepiej we wszystkich elementach i tym samym zapisali na swoim koncie cenne trzy oczka.
Składy wyjściowe:
Jastrzębski Węgiel: Muzaj, Kosok, Boruch, Touzinsky, Kampa, Oliva, Popiwczak (L)
MKS Będzin: Waliński, Roberts, Kozub, Ratajczak, Rejno, Araujo, Potera (L)
Przebieg spotkania:
Mecz rozpoczął się od wyrównanej walki z obu stron (4:4). Jastrzębianie zaczęli popełniać błędy – Salvador Hidalgo pomylił się w polu serwisowym, a Maciej Muzaj w ataku. Ekipa z Będzina odskoczyła na kilka oczek przewagi i utrzymali ją do końca seta. Marcin Waliński spisał się bardzo dobrze w ataku, co udowodnił kończąc seta skuteczną kiwką (21:25).
Zdenerowani jastrzębianie lepiej rozpoczęli drugą odsłonę. Damian Boruch punktował na środku siatki (6:3), a rozgrywający Lucas Kampa „postraszył” przeciwników swoją dobrą zagrywką (11:7). W MKS-ie nadal bardzo dobrze grał Marcin Waliński, który zdobywał kolejne oczka na konto swojej drużyny. Słabą skutecznością w ataku wykazał się z kolei Maciej Muzaj, który miał kłopoty z kończeniem akcji. Pomogli mu jednak Salvador Hidalgo i Damian Boruch. Za Muzaja na boisku pojawił się Patryk Strzeżek, który skutecznie punktował w decydującej części drugiej partii. To w dużej mierze dzięki niemu oraz Salvadorovi Hidalgo jastrzębianie wygrali seta, który ciągnął się aż do stanu 31:29.
Trzecia partia rozpoczęła się podobnie jak pierwsza – od zaciętej walki (6:6, 12:12). Wyrównana walka toczyła się do stanu 18:18, kiedy to będzinianie wzięli sprawy w swoje ręce. Gospodarze zaczęli popełniać błędy w końcówce i szala zwycięstwa przechyliła się na korzyść podopiecznych Stelio DeRocco (22:25).
W czwartej partii goście dość szybko wyszli na prowadzenie po świetnych atakach i zagrywkach Nathana Robertsa (4:8). Jastrzębianie mimo prób i chęci nie zdołali odrobić strat. Maciej Muzaj po powrocie na parkiet nie radził sobie najlepiej, popełniając sporo błędów. Po punktowym bloku na Salvadorze Hidalgo mecz zakończył się zwycięstwem MKS-u.
» Jastrzębski Węgiel – MKS Będzin 1:3 (21:25, 31:29, 22:25, 21:25)
MVP: Łukasz Kozub
Autor: Katarzyna Mac
Źródło: inf. własna

