18 października odbyły się pierwsze trzy spotkania Klubowych Mistrzostw Świata. Trzy punkty na swoim koncie zapisali: Zenit Kazań, UPCN Voley Club oraz Sada Cruzeiro.
Zenit Kazań – Tala’Ea El Geish 3:0 (25:14, 25:19, 25:15)
Zenit Kazań: Anderson (8), Leon (9), Michajłow (11), Butko (3), Wolwicz (6), Gucaljuk (5), Salparow (libero), Siwożelez (2), Zemczenok (5), Kobzar, Aszczew (3)
Tala’Ea El Geish: Bekhit (3), Abdelrehim (1), Abdelhay (10), Thakil (5), Atia, Hernández (4), Abdelaal (libero)
W pierwszym spotkaniu Klubowych Mistrzostw Świata Zenit Kazań bez większych problemów pokonał afrykański zespół Tala’Ea El Geish. Podopieczni Władimira Alekno nie pozostawili rywalom złudzeń nawet na wygranie jednego seta. Niestety podczas pierwszego seta kontuzji nabawił się Maksim Michajłow, który zdobył trzy pierwsze punkty na samym początku pojedynku. W połowie drugiej partii siatkarz na szczęście wrócił na boisko. Świetnie w polu zagrywki spisywał się Matthew Anderson. Zenit Kazań wygrał z Tala’Ea El Geish we wszystkich elementach gry, w ataku 36:25, bloku 10:0, serwisie 6:5. Zwycięzcy oddali rywalom zaledwie 18 punktów po błędach własnych, przy czym ich rywale 23. 11 oczek do zwycięstwa dołożył Maksim Michajłow, a 9 punktów na swoim koncie zapisał Wilfredo Leon Venero. 10 punktów w drużynie mistrza Afryki zdobył Ahmed Abdelhay.
Minas Tenis Clube – UPCN Voley Club 0:3 (22:25, 18:25, 18:25)
Minas Tenis Clube: Gelinski (2), Bisset (14), Wesz (9), Fuchs (7), Silva (5), Gualberto (4), Nascimento (libero) oraz Filho (libero), Sobrinho, De Jesus, Rabel, Nogueira Silva, Neto
UPCN Voley Club: Filardi (5), Bonatto (8), Ramos (11), Uczikow (12), Lazo (6), Vermiglio (1), Garrocq (libero) oraz Brajković, Guzman, Scholtis (1), Alvarez (3)
Klub UPCN Voley Club wygrał bez straty seta spotkanie z Minas Tenis Clube. Najbardziej zacięty był pierwszy set, dwa kolejne drużyna z San Juan wygrała gładko do 18. Mecz od początku układał się po ich myśli, szybko objęli prowadzenie w pierwszej partii i nie oddali go do końca spotkania. Zespół Minas Tenis Clube okazał się lepszy tylko w jednym aspekcie gry – ataku, siatkarze tego klubu zdobyli atakiem 37 punktów, przy czym ich rywale 35. W pozostałych elementach wygrał UPCN, w bloku 8:3, serwisie 4:1. Zwycięzcy popełnili tylko 18 błędów własnych, a przegrani 28. Najwięcej punktów – 14 – w meczu zdobył zawodnik przegranego teamu Yordan Bisset Astengo. Do wygranej 12 oczek dołożył Nikolay Uchikov i 11 – Martin Ramos.
Sada Cruzeiro – Taichung Bank 3:0 (25:10, 25:16, 25:13)
Sada Cruzeiro: Simon (8), Leal (16), Guerra (11), Isac (9), Ferraz (3), Arjona (3), Nogueira (libero) oraz Renan, Leao, Kreling.
Taichung Bank: Chiang (1), Wu (2), Hong-Jie Liu (3), Chen (3), Hung-Min Liu (3), Pei-Hung Huang, Tung (libero) oraz Chien-Feng Huang (6), Tai, Wang (1), Hsu (1).
Brazylijska drużyna Sada Cruzeiro bez żadnych problemów pokonała chiński Taichung Bank, nie tracąc nawet seta. Zwycięscy górowali na boisku we wszystkich elementach gry, a ataku 44:18, bloku 4:1 i zagrywce 11:1. Przegrani jednak popełnili mniej błędów własnych – 16, a ich rywale -19. Do zwycięstwa 16 punktów dołożył Yoandy Leal Hidalgo, a 11 oczek na swoim koncie zapisał Evandro M. Guerra. Po stronie chińskiego zespołu najskuteczniejszy był Chien-Feng Huang, który zdobył 6 punktów.
Dzisiaj Personal Bolivar zmierzy się z UPCN Voley Club, Trentino Volley z Minas Tenis Clube, a Sada Cruzeiro z Tala Ea El Geish.
Autor: Angelika Golubek
Źródło: inf. własna, clubworldchampionships.2016.men.fivb.com

