Janeczek: Granie co trzy dni to jest szaleństwo

BBTS Bielsko-Biała sezon zaczął znacznie poniżej oczekiwań. W pięciu rozegranych meczach bielszczanie zwyciężyli tylko raz, a w środę ulegli Łuczniczce Bydgoszcz.

– Mamy pewien problem. Na początku gramy dobrze i prowadzimy, a potem coś się psuje i gramy nerwowo i pojawia się coraz większy stres – przyznaje atakujący, Bartosz Janeczek. – Mamy trochę kłopot z mentalem. Wygrywa ten, kto utrzyma więcej jakości i mentalności.

W sobotę bielszczan czeka kolejne trudne spotkanie. Zmierzą się z Akademikami z Olsztyna, którzy zajmują czwartą lokatę z dorobkiem 10 punktów. – Granie co trzy dni to jest szaleństwo, ale musimy do tego przywyknąć. Boli to, że przegrywamy, a porażki co trzy dni nie są miłe. Trzeba coś zmienić, wyciągnąć wnioski. Czeka nas trudne starcie z Olsztynem i nie mamy nic do stracenia. Musimy się wyluzować i zagrać swoje – apeluje Janeczek.

Autor: Marta Kicińska
Źródło: plusliga.pl

Share Button