IO: Polacy przegrywają z Iranem na otwarcie

Polacy przegrali na inaugurację Igrzysk Olimpijskich z Iranem 3:2. Polacy zdominowali rywala tylko w pierwszym secie. W kolejnych setach gra była wyrównana, jednak Polacy popełniali zbyt dużo błędów własnych na zagrywce. Czwarty set wygrany przez Polskę był bardzo wyrównany i tylko niedokładności Persów dały zwycięstwo oraz pozwoliły doprowadzić do tie-breaka. Emocjonujący 5 set skończył się po grze na przewagi 23:21 dla Iranu.

Na początku pierwszego seta lekką przewagę mieli Polacy. Dwa ataki Wilfredo Leona i pipe Aleksandra Śliwki pozwoliły utrzymać dwa punkty przewagi (5:3). Polacy dzięki skutecznej grze budowali sobie większą przewagę. Kiwka Śliwki oraz ataki Leona i Bartosza Kurka, przy autowym ataku Meisama Salehiego umożliwiły powiększenie przewagi (11:7). Polacy utrzymywali dobrą grę na kontrach. Oba zespoły popełniały błędy własne, co nie pozwoliło Irańczykom odrobić straty (14:10). Skuteczną grę Amira Ghafoura na ataku, Persowie przeplatali z błędami własnymi w zagrywce (16:13). Polacy do końca seta utrzymywali przewagę a nawet nieco powiększali (21:16). Kolejne zagrania Śliwki i Leona oraz as serwisowy Kurka tylko udowadniały, że Polacy są w tym secie lepsi (23:17). Ostatnią piłkę seta z ataku skończył Śliwka (25:18).

Początek drugiego seta rozpoczął się od równej gry obu zespołów (3:3), jednak już po chwili blok Salehiego i ataki Ghafoura pozwoliły wyjść na prowadzenie Irańczykom (4:6). Polacy szybko jednak się pozbierali i dzięki punktowej zagrywce Jakuba Kochanowskiego, a także ataku Śliwki odrobili straty (7:7). Persowie nie odpuszczali i już po chwili atak Milada Ebadipoura oraz blok i atak Salehiego dały Irańczykom kilkupunktową przewagę (7:11). Kolejne ataki Salehiego oraz błędy własne Polaków na zagrywce umożliwiły utrzymać przewagę siatkarzom Władimira Alekny (9:14). Oba zespoły popełniały dużo błędów na zagrywce, co nie przekładało się na jakość meczu (12:16). Irańczycy utrzymywali przewagę dzięki dobrej grze Salehiego oraz atakom Ghafoura i Ebadipoura, którzy byli liderami ofensywnymi (16:20). Polacy pod koniec seta starali się odrabiać straty. Trzy skuteczne ataki Śliwki przyniosły jedynie zmniejszenie strat. Seta zakończył punktowy atak Ebadipoura (22:25).

Początek trzeciego seta ponownie stał pod znakiem wyrównanego meczu (4:4). Sygnał do ataku dał Leon. Jego dwa asy serwisowe oraz blok Kochanowskiego na Ebadipourze pozwoliły zbudować przewagę (7:4). Ghafour oraz Salehi próbowali odrabiać straty (9:7). Blok Nowakowskiego, i atak Kurka, umożliwiły Polakom utrzymanie kilku punktów przewagi (13:11). Persowie nie poddawali się. Atak z przechodzącej Mojarada i blok Salehiego na Kurku dały wyrównanie stanu seta (14:14). Irańczycy nie poprzestali na wyrównaniu. Kolejne ataki Mojarada i Ghafoura oraz blok Mousaviego zbudowały niewielką przewagę Iranu (16:18). Polacy nie dali odskoczyć rywalom i już po chwili po ataku Leona doprowadzili do remisu (18:18). Pod koniec seta Polacy popełniali dużo błędów własnych. Zepsute zagrywki Kurka i Kochanowskiego oraz autowy atak Śliwki w decydujących fragmentach seta nie pozwalały zakończyć seta pomyślnie (21:23). Set zakończyła autowa zagrywka Kochanowskiego (22:25).

Czwarty set również rozpoczął się od równej gry (3:3). Ataki Mojarada oraz dwa asy Ebadipoura dały niewielkie prowadzenie Irańczykom (7:8). Żadna z ekip nie mogła uzyskać większej przewagi nad drugą. Z jednej strony dobrą grę pokazywali się Leon i Kurek, a z drugiej Ghafour, Ebadipour i Mousavi (13:13). Atak Leona i as serwisowy Bieńka przy błędzie technicznym Maroufa dały Polakom przewagę w końcówce seta (18:15). Polacy utrzymywali przewagę. Gra ofensywna Polaków sprowadzała się do gry LeonKurek, jednak przynosiła ona efekty (21:17). Seta zakończyła zepsuta zagrywka Sharifiego (25:22).

Tie-break oba zespoły rozpoczęły od równej gry (3:3). Żadne z drużyn nie byłą w stanie zbudować sobie większej przewagi (6:6). Polacy starali się przejąć inicjatywę, ale po dwóch krótkich Bieńka, Leon wykonał atak w aut (9:9). Gra punkt za punkt doprowadziła do gry na przewagi po ataku Śliwki po bloku (14:14). Irańczycy wywalczyli sobie kilka piłek meczowych ale nie potrafili ich skończyć (19:19). Po ataku Leona oraz bloku Drzyzgi, karta się odwróciła i to Polacy mieli po swojej stronie dwie piłki meczowe. Najpierw kiwka Maroufa, a później zepsuta zagrywka Nowakowskiego nie pozwoliły Polakom wygrać meczu (21:21). Seta zakończył atak po bloku Milada Ebadipoura (21:23).

Polska – Iran 2:3 (25:18, 22:25, 22:25, 25:22, 21:23)

Polska: Nowakowski, Kaczmarek, Kurek, Leon, Drzyzga, Łomacz, Kubiak, Śliwka, Kochanowski, Semeniuk, Bieniek, Zatorski (L)

Iran: Ebadipour, Marouf, Mousavi, Gholami, Ghafour, Kazemi, Sharifi, Mojarad, Salehi M., Salehi A., Karimisouchelmaei, Marandi (L)

Autor: Dawid Kozioł
Źródło: informacja własna

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*