Karolina Bąkowicz – Volley Flash http://volleyflash.pl portal o siatkówce Fri, 03 Mar 2017 20:58:38 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=4.7.2 http://volleyflash.pl/wp-content/uploads/2015/03/cropped-VolleyFlash-logo-1-32x32.png Karolina Bąkowicz – Volley Flash http://volleyflash.pl 32 32 PL: Kielczanie pokonują Politechnikę Warszawską http://volleyflash.pl/pl-kielczaniepokonuja-politechnike-warszawska/ http://volleyflash.pl/pl-kielczaniepokonuja-politechnike-warszawska/#respond Thu, 02 Mar 2017 20:15:24 +0000 http://volleyflash.pl/?p=30185 W pierwszym meczu 25 kolejki Plus Ligi Effector Kielce pokonał ONICO AZS Politechnika Warszawska 3:1. Po drugim secie mogłoby się wydawać, że spotkanie będzie wyglądało inaczej, jednak kielczanie wrócili do wspaniałej gry i pokonali gospodarzy.  […]

Post PL: Kielczanie pokonują Politechnikę Warszawską pojawił się poraz pierwszy w Volley Flash.

]]>
W pierwszym meczu 25 kolejki Plus Ligi Effector Kielce pokonał ONICO AZS Politechnika Warszawska 3:1. Po drugim secie mogłoby się wydawać, że spotkanie będzie wyglądało inaczej, jednak kielczanie wrócili do wspaniałej gry i pokonali gospodarzy. 

ONICO AZS Politechnika Warszawska: Kowalczyk, Smoliński, Zagumny, Halaba, Wrona, Samica, Filip, Łapszyński, Świrydowicz, Firlej, Kwolek, Mikołajczak
Libero: Olenderek, Gruszczyński

Effector Kielce: Bućko, Antosik, Komenda, Więckowski, Wohlfahrtstatter, Wachnik, Orobko, Nalobin, Pawliński, Superlak, Formela, Ziemnicki, Dyk, Andrić, Maćkowiak
Libero: Sobczak, Biniek

Na początku meczu kielczanie wysunęli się na znaczne prowadzenie nad ekipą gospodarzy (6:10). Chwilę później po ataku Bartoszka Kwolka nastąpiło przełamanie ONICO. Następne oczko również należało do tego siatkarza, ale tym razem stało się to dzięki bardzo dobrej zagrywce (8:10). Jeszcze dwa punty dla Politechniki i nastąpiło wyrównanie 10:10. Asowy float Andrzeja Wrony i o przerwę poprosił trener Tanik (12:11). Kolejne dwa oczka należały już do Leo Andricia (12:13) i znów prowadzenie objęli przyjezdni. Jan Firlej z Andrzejem Wroną zatrzymali Jakuba Wachnika i dzięki temu zdobyli jednopunktową przewagę (16:15). Gra niemal przez cały set toczyła się punkt za punkt, jednak w końcówce to goście byli górą i na ich koncie zapisujemy pierwszą partię, którą zakończył Leo Andrić.

Początek drugiego seta to bardzo wyrównana gra po obu stronach siatki, ale tuż przed połową odsłony Michał Filip zablokował Jakuba Wachnika i tym samym dał swojej ekipie dwa oczka przewagi (11:9). Kolejne pięć akcji również należy do gospodarzy. Po tym nastąpiło przełamanie przyjezdnych, ale tylko na chwilkę, ponieważ podopieczni Jakuba Bednaruka tylko powiększali swoją przewagę, by ostatecznie triumfować w tym secie (25:18).

Sam początek tej odsłony wyglądał bardzo podobnie do poprzedniej. Trwało to, dopóki Leo Andrić nie wykonał trzech spektakularnych zagrywek, z którymi nie poradzili sobie gospodarze. I tak dzięki trzem asom serwisowym z rzędu przyjezdni wyszli na dwupunktowe prowadzenie w trzeciej partii (5:7). Oczko atakiem dołożył również Jakub Wachnik (7:10), a Peter Wohlfahrtstatter dołożył również punktującą zagrywkę (7:11). Bardzo dobra passa Effectora trwała do zakończenia tego seta, w którym atakiem kropkę nad i postawił Aleksiej Nalobin (18:25).

Czwarta partia okazała się ostatnią. Kielczanie wyrobili sobie dwupunktowe prowadzenie, które utrzymywali przez całą partię, aby w końcówce powiększyć je do pięciu oczek i wygrać całe spotkanie za trzy punkty.

ONICO AZS Politechnika Warszawska – Effector Kielce 1:3 (23:25, 25:18, 18:25 20:25)
MVP: Marcin Komenda

Autor: Karolina Bąkowicz
Źródło: inf. własna

Post PL: Kielczanie pokonują Politechnikę Warszawską pojawił się poraz pierwszy w Volley Flash.

]]>
http://volleyflash.pl/pl-kielczaniepokonuja-politechnike-warszawska/feed/ 0
OL: Maria Stenzel nową libero ekipy Impel Wrocław http://volleyflash.pl/ol-maria-stenzel-nowa-libero-ekipy-impel-wroclaw/ http://volleyflash.pl/ol-maria-stenzel-nowa-libero-ekipy-impel-wroclaw/#respond Thu, 02 Mar 2017 15:15:39 +0000 http://volleyflash.pl/?p=30177 Wrocławski klub poinformował o podpisaniu kontraktu z Marią Stenzel. Młoda libero ma pomóc załatać dziurę po kontuzji Agaty Sawickiej. Impel Wrocław skorzystał z tzw. transferu medycznego, pozwalającego – w wyjątkowych sytuacjach – na dodatkowy ruch […]

Post OL: Maria Stenzel nową libero ekipy Impel Wrocław pojawił się poraz pierwszy w Volley Flash.

]]>
Wrocławski klub poinformował o podpisaniu kontraktu z Marią Stenzel. Młoda libero ma pomóc załatać dziurę po kontuzji Agaty Sawickiej.

Impel Wrocław skorzystał z tzw. transferu medycznego, pozwalającego – w wyjątkowych sytuacjach – na dodatkowy ruch już po zamknięciu okienka transferowego. Dzięki temu we wrocławskiej ekipie zagra Maria Stenzel, która ma pomóc zastąpić kontuzjowaną Agatę Sawicką.

Maria Stenzel  to bardzo młoda siatkarka urodzona w 1998 roku . W obecnym sezonie reprezentowała zespół z zaplecza Orlen Ligi – SMS PZPS Szczyrk, gdzie także łączyła naukę z graniem w profesjonalnym zespole. Stenzel to również pierwsza libero kadry Polski juniorek, z którą walczy o udział w Mistrzostwach Świata – niedawno kadra wywalczyła prawo gry w kolejnej rundzie eliminacji.

Wobec poważnej kontuzji Agaty Sawickiej mogliśmy dokonać transferu medycznego. Po części byliśmy przygotowani na taką sytuację dzięki działaniom scoutingowym, które prowadzimy. Obserwujemy wiele zawodniczek na różnych pozycjach, a wśród nich była właśnie libero Marysia Stenzel. Cieszę się, że tak utalentowana i perspektywiczna siatkarka dołączyła do naszego zespołu. Merry, jako libero reprezentacji Polski juniorek, świetnie wpisuje się w nasz system pracy jaki przyjęliśmy w Impelu – czyli rozwijanie i doskonalenie zawodniczek – mówi Marek Solarewicz, pierwszy trener Impel Wrocław.

W tym momencie prowadzone są działania, by Maria Stenzel pojawiła się w kadrze meczowej na sobotnie spotkanie wrocławianek z Enea PTPS Piła.

Znaleźliśmy się w trudnej sytuacji, bo Agata Sawicka stanowiła nie tylko o wartości zespołu na boisku, ale była także siłą mentalną i napędową całej drużyny. Kontuzje to jednak część składowa sportu, a klub musi być i na tę sytuację gotowy. Jestem przekonany, że Marysia szybko odnajdzie się w naszej młodej drużynie i przyniesie to wymierne korzyści dla całego zespołu – dodaje Jacek Grabowski, Prezes Zarządu Volleyball Wrocław S.A.

Agata Sawicka natomiast w zeszłym tygodniu poddała się operacji uszkodzonego stawu i przechodzić będzie rehabilitację. Obecnie trudno przewidzieć jak długo potrwa ten proces. Z pewnością jednak wrocławscy kibice będą mogli, wspólnie z zawodniczką, dopingować Impelki podczas kolejnych domowych meczów w tym sezonie.

Autor: Karolina Bąkowicz
Źródło: inf. prasowa
Zdjęcie: pzps.pl

Post OL: Maria Stenzel nową libero ekipy Impel Wrocław pojawił się poraz pierwszy w Volley Flash.

]]>
http://volleyflash.pl/ol-maria-stenzel-nowa-libero-ekipy-impel-wroclaw/feed/ 0
Challenge Cup: Novy Urengoy, Istanbul, Chaumont oraz Ankara w półfinale http://volleyflash.pl/challenge-cup-novy-urengoy-istanbul-chaumont-oraz-ankara-polfinale/ http://volleyflash.pl/challenge-cup-novy-urengoy-istanbul-chaumont-oraz-ankara-polfinale/#respond Wed, 01 Mar 2017 21:32:44 +0000 http://volleyflash.pl/?p=30132 W dniach 28 lutego – 1 marca odbyła się rewanżowa rudna ćwierćfinałów Challenge Cup. W półfinałach wystąpią: Fakel NOVY URENGOY, CHAUMONT VB 52, Galatasaray HDI ISTANBUL oraz Ziraat Bankasi ANKARA. 28 lutego Viking TIF BERGEN – Fakel NOVY URENGOY 0:3 (13:25, 18:25, 11:25) […]

Post Challenge Cup: Novy Urengoy, Istanbul, Chaumont oraz Ankara w półfinale pojawił się poraz pierwszy w Volley Flash.

]]>
W dniach 28 lutego – 1 marca odbyła się rewanżowa rudna ćwierćfinałów Challenge Cup. W półfinałach wystąpią: Fakel NOVY URENGOY, CHAUMONT VB 52, Galatasaray HDI ISTANBUL oraz Ziraat Bankasi ANKARA.

28 lutego
Viking TIF BERGEN – Fakel NOVY URENGOY 0:3 (13:25, 18:25, 11:25)
Po meczu kapitan zwycięskiej drużyny – Igor Kolodinsky mówił, że w tym spotkaniu bardzo ważna była skuteczna zagrywka, jaką pokazali gracze Fakel. To w dużej mierze dzięki niej udało im się wygrać 3:0 i zameldować się w półfinale. Wyróżnił też postawę Dimitriego Volkova w tym aspekcie gry. Trener Viking TIF BERGEN również skomentował ten mecz – „ Dzisiaj przegraliśmy z lepszym zespołem. Mieli oni zarówno moc jak i wysokość na siatce, ale największa różnica pochodziła z serwisu i przyjęcia.”
Najwięcej punktów w meczu zdobył Vetle Hylland (14) z ekipy gospodarzy. Natomiast najlepszymi zawodnikami przyjezdnych byli Dimitrii Volkov oraz Ilia Vlasov (10). Wspomniany wcześniej Volkov zanotował również na swoim koncie 6 asów serwisowych.

CHAUMONT VB 52 – Spartak MYJAVA 3:1 (25:17, 25:20, 22:25, 25:23)
Dzięki wygranej 3:1 drużyna CHAUMONT VB 52 zapewniła sobie występ w półfinałach Callenge Cup. Najwięcej punktów w tym spotkaniu zdobył zawodnik Spartak MYJAVA – Vladimir Katona (22). Po 16 oczek zanotował gracz z tej samej drużyny – Jakub Ihnat, oraz gracz gospodarzy – Gijs Jorna. Do wygranej 7 oczek blokiem dołożył Jonas Aguenier. Mecz trwał 99 min. Najmniej zacięty był pierwszy set. W nim W nim siatkarze CHAUMONT rozprawili się z rywalami bardzo pewnie. Więcej kłopotów sprawiły im sety drugi i czwarty, a w trzecim nieznacznie przegrali z przyjezdnymi.

1 marca
Galatasaray HDI ISTANBUL – Maccabi TEL-AVIV 3:0 (27:25, 25:19, 25:17)
Galatasaray HDI ISTANBUL dzięki wygranej w tym meczu powrócił do półfinału Callenge Cup po 17 latach. Po meczu kapitan HDI – Huseyin Koc –  mówił, że nie idzie im za dobrze w lidze tureckiej, kibice nie są szczęśliwi i gracze o tym wiedzą. Starają się oni pracować ciężko, żeby to zmienić – „Naszym głównym celem jest wypaść dobrze w Challenge Cup. Kolejna runda będzie trudna. Od razu zaczniemy się do niej przygotowywać.” Najwięcej punktów w meczu zdobył były reprezentant Polski – Zbigniew Bartman (15). Zanotował on na swoim koncie jednego asa serwisowego i dwa punktowe bloki. Po stronie TEL-AVIV najskuteczniejszy był Leonardo Dos Santos Ribeiro Nascimento (13). 

Ziraat Bankasi ANKARA – Draisma Dynamo APELDOORN 3:0 (25:20, 25:19, 25:21)
Nie mieli większych problemów siatkarze Zaraatu Bankasi ANKARA z pokonaniem graczy Drasima Dynamo APELDOORN. Dzięki temu awansowali oni do półfinałów Challenge Cup i zagrają z CHAUMONT VB 52. Najwięcej punktów w meczu zdobył Baturalp Burak Gungor (15). Na swoim koncie zanotował 5 punktowych bloków. Natomiast w ekipie Drasimy najlepszy był Max Staples. Zdobył on 11 oczek. Widzowie z Ankary mieli wiele powodów do radości, ponieważ ich drużyna wygrała na własnej hali.

W półfinałach zagrają:
Fakel NOVY URENGOY – Galatasaray HDI ISTANBUL
CHAUMONT VB 52 – Ziraat Bankasi ANKARA

Autor: Karolina Bąkowicz
Źródło: cev.lu
Zdjęcie: cev.lu

Post Challenge Cup: Novy Urengoy, Istanbul, Chaumont oraz Ankara w półfinale pojawił się poraz pierwszy w Volley Flash.

]]>
http://volleyflash.pl/challenge-cup-novy-urengoy-istanbul-chaumont-oraz-ankara-polfinale/feed/ 0
LM, grupa D: PGE Skra Bełchatów z awansem do fazy play-off http://volleyflash.pl/lm-grupa-d-pge-skra-belchatow-awansem-fazy-play/ http://volleyflash.pl/lm-grupa-d-pge-skra-belchatow-awansem-fazy-play/#respond Wed, 01 Mar 2017 20:48:26 +0000 http://volleyflash.pl/?p=30147 Pewna wygrana Skry, która po zaciętym pierwszym secie w kolejnych dwóch partiach z łatwością wygrała z dużą przewagą. Dzięki wygranej za trzy punkty w tym meczu PGE Skra Bełchatów awansuje do fazy play-off Ligi Mistrzów. […]

Post LM, grupa D: PGE Skra Bełchatów z awansem do fazy play-off pojawił się poraz pierwszy w Volley Flash.

]]>
Pewna wygrana Skry, która po zaciętym pierwszym secie w kolejnych dwóch partiach z łatwością wygrała z dużą przewagą. Dzięki wygranej za trzy punkty w tym meczu PGE Skra Bełchatów awansuje do fazy play-off Ligi Mistrzów.

PGE Skra Bełchatów: Lisinac, Wlazły (C), Marcyniak, Kurek, Kłos, Bednorz, Gładyr, Janusz, Uriarte, Szalpuk, Winiarski, Penczew. Libero: Piechocki, Milczarek.

S.C.M. „U” Craiova: Keller Gil, Georgescu, Koprivica, Stulenkov, Ene, Bartha, Lică (C), Bala, Todor, Suson, Olteanu. Libero: Mărieș.

Mecz od prowadzenia zaczęli przyjezdni. Mihai Bala na lewej stronie siatki pewnie atakuje po przekątnej w narożnik parkietu (3:5). Z dwupunktowym prowadzeniem schodzili rumuńscy gracze na pierwszą przerwę techniczną po skutecznym ataku Nikity Stulenkova ze środka. Na lewym skrzydle znalazł dziurę w bloku rywali Bartosz Kurek i pewnie trafił w boisko dzięki czemu Skra pierwszy raz w tym meczu zremisowała (8:8). Niedługo później z drugiej linii atakuje Lazar Koprivica, ale piłka odbija się od bloku i wraca w pole Rumunów, a gospodarze wychodzą na prowadzenie (12:11). Następnie gra bełchatowian wygląda coraz lepiej i to oni mają prowadzenie na drugiej przerwie technicznej (16:14). W końcówce seta zrobiło się bardzo gorąco. Po bloku bełchatowian w aut zaatakował z lewego skrzydła Mihai Bala i o przerwę poprosił trener PGE Skry Bełchatów – Philippe Blain (20:20)! Pierwszą piłkę setową mieli przyjezdni, ale Nikołaj Penczew bardzo mocno zaatakował z prawego skrzydła, a w kolejnej akcji Srećko Lisinac zablokował Nikitę Stulenkova i nastąpiło wyrównanie (24:24). Ostatnie dwie akcje meczu należały do Bartosza Kurka, który kończy tę odsłonę. Wyrównany pojedynek od samego początku, ale doświadczenie Skry wzięło górę i to oni triumfują w partii pierwszej. 

W drugim secie na samym początku to Skra wysunęła się na prowadzenie. Na punkt udało się zbliżyć przyjezdnym po asie serwisowym, którego wykonał Mihai Bala (6:5), ale na przerwę gospodarze schodzili już z trzypunktową przewagą (8:5). Niesamowita akcja: wybronił piłkę nogą Nicolas Uriarte, następnie rywale oddali piłkę za darmo. Znów dobre rozegranie Argentyńczyka na środek i skończył akcję w boisku Srećko Lisinac (13:8). Bohaterem kolejnej piłki był znów Nicolas Uriarte, który wygrał walkę na siatce. Błąd odbicia w szeregach Rumunów pozwolił na zejście na drugą przerwę techniczną z wysoką przewagą bełchatowian (16:9). A po przerwie Świetnie zmylił rywali na zagrywce Srećko Lisinac. Serwis Serba spada w wolne pole tuż za siatką (17:9)! Filip Todor na prawej flance uderza po podwójnym bloku Skry w aut i nareszcie przyjezdni zdobyli punkt. Ale Karol Kłos i Mariusz Wlazły nie dają się łudzić gościom, że uda im się doprowadzić do wyrównania. Najpierw środkowy pewnie uderza w wolną strefę, a później kapitan bardzo dobrze atakuje w róg boiska i o czas poprosił Danut Pascu (19:10). Mocny serwis Andrei Georgescu i nie daje rady w obronie Robert Milczarek (21:16). Bartosz Kurek i Srećko Lisinac zatrzymują na lewej flance atak Bogdana Ene i PGE Skra ma piłkę setową (24:17). Jeszcze punkt dla Rumunów zdobył Nikita Stulenkov, ale Srećko Lisinac blokiem zatrzymuje Razvana Olteanu na środku i Skra wygrywa kolejną partię!

W trzecim secie 5:2 po bardzo dobrym początku prowadziła Skra. Jednak błędy na zagrywce i w rozegraniu sprawiły, że przewaga stopniała do jednego punktu (5:4). Bardzo dobrze z lewego skrzydła trafia po skosie Nikołaj Penczew i znów bełchatowianie odskakują (7:5), a dzięki kiwce Nicolasa Uriarte schodzili na pierwszą przerwę techniczną z trzypunktowym prowadzeniem (8:5). Niedługo potem Danut Pascu poprosił o przerwę po ataku Mariusza Wlazłego (10:6). Po czasie trafił z prawej strony Filip Todor (10:7), ale odpowiedzią na to był Bartosz Kurek na lewej flance (11:7). Dołożył oczko z zagrywki Nikołaj Penczew i żółto-czarni wysunęli się na wyraźne prowadzenie (12:7). Ten sam zawodnik bardzo pewnie atakuje z drugiej linii i odbywa się druga przerwa techniczna przy stanie 16:11. Marcel Keller Gil blokowany na środku przez Srećko Lisinaca. O przerwę prosi trener S.C.M. „U” Craiova – Danut Pascu (20:12)! W końcówce Srećko Lisinac zatrzymał blokiem Nikitę Stulenkova, Nikołaj Penczew posłał punktującą zagrywkę, a chwilę później mecz zakończyła zepsuta zagrywka Christiana Bartha

PGE Skra Bełchatów – S.C.M. „U” Craiova 3:0 (26:24, 25:18, 25:14)

Autor: Karolina Bąkowicz
Źródło: inf. własna

Post LM, grupa D: PGE Skra Bełchatów z awansem do fazy play-off pojawił się poraz pierwszy w Volley Flash.

]]>
http://volleyflash.pl/lm-grupa-d-pge-skra-belchatow-awansem-fazy-play/feed/ 0
Mistrzostwa Polski Old Boyów już w czerwcu w Kędzierzynie-Koźlu http://volleyflash.pl/mistrzostwa-polski-old-boyow-juz-czerwcu-kedzierzynie-kozlu/ http://volleyflash.pl/mistrzostwa-polski-old-boyow-juz-czerwcu-kedzierzynie-kozlu/#respond Tue, 28 Feb 2017 18:43:21 +0000 http://volleyflash.pl/?p=30121 XXII ORLEN Mistrzostwa Polski Old Boyów w piłce siatkowej im. Wojciecha Zielińskiego rozegrane zostaną w dniach 9-11 czerwca w Kędzierzynie-Koźlu.  Mistrzostwa Polski Old Boyów cieszą się coraz większą popularnością i na stałe wpasowały się w […]

Post Mistrzostwa Polski Old Boyów już w czerwcu w Kędzierzynie-Koźlu pojawił się poraz pierwszy w Volley Flash.

]]>
XXII ORLEN Mistrzostwa Polski Old Boyów w piłce siatkowej im. Wojciecha Zielińskiego rozegrane zostaną w dniach 9-11 czerwca w Kędzierzynie-Koźlu. 

Mistrzostwa Polski Old Boyów cieszą się coraz większą popularnością i na stałe wpasowały się w siatkarski kalendarz naszego kraju. W Kędzierzynie-Koźlu będą mogli zagrać mężczyźni powyżej 35 roku życia. W poprzedniej edycji, która odbyła się w Drzonkowie, wzięło udział 60 zespołów i 643 zawodników.

Bardzo cieszymy się, że ten ważny turniej, integrujący środowisko byłych siatkarzy odbędzie się w Kędzierzynie-Koźlu. Nasze miasto od wielu lat żyje siatkówką i myślę, że także dla kibiców to będzie gratka oglądać na żywo dawne gwiazdy – mówi Sabina Nowosielska, prezydent Kędzierzyna-Koźla.

Co roku na parkietach można spotkać obecne i minione gwiazdy siatkówki. Przed rokiem w Drzonkowie oglądaliśmy popisy m.in. wicemistrzów świata Daniela Plińskiego czy Sebastiana Świderskiego, było także wiele niedawnych gwiazd PlusLigi – m.in. Krzysztof Gierczyński, Andrzej Stelmach, Robert Prygiel, Robert Szczerbaniuk. W każdej jednak kategorii wiekowej było mnóstwo byłych reprezentantów Polski i wybitnych graczy. – Najważniejsze, że jesteśmy razem i chcemy razem bawić się siatkówką – podkreśla Jacek Kasprzyk, prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej.

Termin przesyłania zgłoszeń do tegorocznej edycji mija 26 maja 2017, do godz. 24.00 (zgłoszenia poprzez stronę internetową http://www.oldboysvolleyballcup.pl).

Termin Losowania 31 maja 2017 online o godz. 11.00

Zawody zostaną rozegrane w sześciu kategoriach wiekowych:
powyżej 35 lat (rok urodzenia 1982 i starsi)
powyżej 40 lat (rok urodzenia 1977 i starsi)
powyżej 45 lat (rok urodzenia 1972 i starsi)
powyżej 50 lat (rok urodzenia 1967 i starsi)
powyżej 55 lat (rok urodzenia 1962 i starsi)
powyżej 60 lat (rok urodzenia 1957 i starsi)

Autor: Karolina Bąkowicz
Źródło: plusliga.pl

Post Mistrzostwa Polski Old Boyów już w czerwcu w Kędzierzynie-Koźlu pojawił się poraz pierwszy w Volley Flash.

]]>
http://volleyflash.pl/mistrzostwa-polski-old-boyow-juz-czerwcu-kedzierzynie-kozlu/feed/ 0
PL: W starciu beniaminków lepszy GKS Katowice http://volleyflash.pl/pl-starciu-beniaminkow-lepszy-gks-katowice/ http://volleyflash.pl/pl-starciu-beniaminkow-lepszy-gks-katowice/#respond Sun, 26 Feb 2017 18:59:32 +0000 http://volleyflash.pl/?p=30070 Pojedynek beniaminków nie rozczarował. Drugi raz w tym sezonie lepsi okazali się katowiczanie, którzy dopisują do swojego konta kolejne punkty. Na wyróżnienie zasłużył świetnie grający Karol Butryn, który zdobył dla swojej ekipy 37 oczek. Espadon […]

Post PL: W starciu beniaminków lepszy GKS Katowice pojawił się poraz pierwszy w Volley Flash.

]]>
Pojedynek beniaminków nie rozczarował. Drugi raz w tym sezonie lepsi okazali się katowiczanie, którzy dopisują do swojego konta kolejne punkty. Na wyróżnienie zasłużył świetnie grający Karol Butryn, który zdobył dla swojej ekipy 37 oczek.

Espadon Szczecin: Gałązka, Kluth, Depowski, Wołosz, Perłowski, Zajder, Milushev, Ruciak, Sládeček, Wika, Cedzyński, Kozłowski, Murek (libero), Mihułka (libero) 
GKS Katowice: Krulicki, Butryn, Falaschi, Błoński, Kapelus, Kalembka, Pietraszko, Fijałek, Stelmach, Sobański, Mariański (libero), Stańczak (libero)
W pierwszym secie bardzo szybko katowiczanie wyszli na prowadzenie, które coraz bardziej się powiększało i to oni triumfowali w partii otwarcia. Z bardzo dobrej strony pokazał się Serhij Kapelus, który w drugiej połowie ciągnął dobrą passę swojej ekipy. Setbola dał katowiczanom Rafał Sobański dzięki udanemu atakowi z drugiej linii, a błąd Espadonu zakończył odsłonę 16:25.

Drugi set okazał się bardziej wyrównany, ale to katowiczanie przez większość partii byli na prowadzeniu. W drugiej połowie zyskali oni pięciopunktową przewagę nad rywalami. Jednak niespodziewanie Danaił Milushev oraz Janusz Gałązka zaczęli odrabiać straty. Bardzo emocjonująco zrobiło się pod koniec seta, kiedy to szczecinianie wyrównali wynik, a Michał Kozłowski wyprowadził ekipę na prowadzenie, które było równocześnie piłką setową. Później to GKS miał setbola, ale nie został on wykorzystany. Dopiero Janusz Gałązka posyłając asa serwisowego przechyla szalę zwycięstwa na korzyść gospodarzy.

W trzecim secie wyrównaną walkę nieznacznie wygrali siatkarze Espadonu. Katowiczanie bardzo się starali, ale nie udało im się pokonać lepiej grających w tej odsłonie gospodarzy. Byli oni na prowdazeniu, ale szybko je stracili i do końca już miejscowi mieli przewagę. Partię zakończył Michał Ruciak obijając blok rywali.

Od początku czwartego seta to goście byli na prowadzeniu i nie dali się dogonić. Powrócili oni do gry z pierwszej odsłony, dzięki czemu wygrali i doprowadzili do remisu i tie-breaka. Karol Butryn dał piłkę setową, a błąd Milusheva zakończył partię.

W tie-breaku na początku prowadzili gospodarze, ale jeszcze przed zmianą stron katowiczanom udało się odrobić straty i wyjść na dwupunktowe prowadzenie. Zmiana stron odbywała się po obiciu bloku przez Serhija Kapelusa. Ten sam zawodnik zaatakował i zdobył czternaste oczko dla gości. Mecz zakończył atakiem po bloku Michał Błoński.

Espadon Szczecin – GKS Katowice 2:3 (16:25, 28:26, 25:22, 20:25, 11:15)
MVP: Karol Butryn

Autor: Karolina Bąkowicz
Źródło: inf. własna

Post PL: W starciu beniaminków lepszy GKS Katowice pojawił się poraz pierwszy w Volley Flash.

]]>
http://volleyflash.pl/pl-starciu-beniaminkow-lepszy-gks-katowice/feed/ 0
PL: Ciężki bój w Bełchatowie z wygraną gospodarzy http://volleyflash.pl/pl-ciezki-boj-belchatowie-wygrana-gospodarzy/ http://volleyflash.pl/pl-ciezki-boj-belchatowie-wygrana-gospodarzy/#respond Sun, 26 Feb 2017 16:19:17 +0000 http://volleyflash.pl/?p=30060 Skra kiedy wygrywała sety najczęściej była to spora przewaga. Jastrzębianie zwyciężali na styk. Zasłużenie wygrali dziś bełchatowianie, choć i goście mogli tutaj pokusić się o dwa oczka, które zgarniają siatkarze Skry. Jastrzębskie Węgiel wraca do […]

Post PL: Ciężki bój w Bełchatowie z wygraną gospodarzy pojawił się poraz pierwszy w Volley Flash.

]]>
Skra kiedy wygrywała sety najczęściej była to spora przewaga. Jastrzębianie zwyciężali na styk. Zasłużenie wygrali dziś bełchatowianie, choć i goście mogli tutaj pokusić się o dwa oczka, które zgarniają siatkarze Skry. Jastrzębskie Węgiel wraca do domu z jednym oczkiem!

PGE Skra Bełchatów: Lisinac, Wlazły (C), Marcyniak, Kurek, Kłos, Bednorz, Gładyr, Janusz, Uriarte, Szalpuk, Penczew. Libero: Piechocki, Milczarek.

Jastrzębski Węgiel: Strzeżek (C), Muzaj, Kosok, Gil, Boruch, Ernastowicz, De Rocco, Kampa, Oliva, Bachmatiuk. Libero: Popiwczak, Gdowski

Pierwszy punkt meczu zanotował skutecznym atakiem Mariusz Wlazły. Po tym miała miejsce wymiana punktów, aż w końcu Maciej Muzaj wykonał dwa asy serwisowe i wyprowadził drużynę na prowadzenie (3:5). Gdy Skrze nie idzie to jedynym wyjściem jest Mariusz Wlazły. Kapitan gospodarzy atakuje na prawej flance po bloku rywali w aut (4:5). Przez kilka kolejnych akcji punkty regularnie zdobywali siatkarze Jastrzębskiego Węgla. Ale dobre rozegranie Nicolasa Uriarte do m.in Srećko Lisinaca sprawiły, że gospodarze zbliżyli się do rywali (9:10), a chwilę później Serb posłał punktową zagrywkę i miejscowi prowadzili już jednym punktem (11:10). Do wyrównania doprowadził Salvador Hidalgo Oliva, a Maciej Muzaj kolejną kapitalną zagrywką wprowadził na tablicę wynik 12:13. Bardzo długo utrzymywali przewagę jastrzębianie. Ale dzięki swojemu kapitanowi, Skra znów wyrównała (18:18). Zapowiadała się bardzo ciekawa końcówka tej partii. Znakomita akcja zakończona atakiem Bartosza Kurka po bloku rywali w aut na lewej flance (22:21) doczekała się odpowiedzi w postaci przysłowiowego gwoździa w wykonaniu Damiana Borucha (22:22). Kolejne oczko należało do Macieja Muzaja (22:23), a odpowiedź do Karola Kłosa (23:23). Z prawej strony siatki przedarł się przez blok rywali Mariusz Wlazły i trafił w wolne pole. Piłka setowa dla gospodarzy i czas dla Marka Lebedewa – trenera Jastrzębskiego Węgla (24:23). Nie skorzystał z okazji Bartosz Kurek, który posłał piłkę w siatkę na zagrywce (24:24). Ostatecznie to goście przechylili szalę zwycięstwa w pierwszym secie na swoją stronę. Jason De Rocco zablokował kapitana PGE (25:27).

Sam początek drugiej partii to prowadzenie ekipy z Bełchatowa. Przy stanie 7:3 trener jastrzębian Mark Lebedew poprosił o czas. Po przerwie bardzo dobry atak Bartosza Kurka z lewej strony siatki i piłka trafia w okolice dziewiątego metra, dając kolejne oczko do puli gospodarzy (8:3). Miejscowi zawodnicy grają jak natchnieni. Karol Kłos i Nikołaj Penczew blokują Macieja Muzaja, Mariusz Wlazły odgrywa swoją rolę w ataku, a drugiej piłki próbuje Salvador Hidalgo Oliva zaskoczyć rywali atakiem, ale piłka ląduje na aucie. Czarę goryczy trenera Lebedewa przelewa nieudana kiwka Macieja Muzaja, która zostaje zatrzymana przez podwójny blok. Jastrzębianie schodzą na czas. Mimo dwóm asom serwisowym wykonanym przez Salvadora Hidalgo Oliva oraz Marcina Bachmatiuka przyjezdnym nie udaję się odrobić strat. Piłkę setową daje bełchatowianom Marcin Ernastowicz, który atakuje w aut. Pewnie atakuje ze skrzydła w wolną strefę Nikołaj Penczew. Skra doprowadza do wyrównania w meczu!

W trzeciej partii jastrzębianie znów wrócili do gry. Pierwsze punkty dla przyjezdnych zdobywają Salvador Hidalgo Oliva oraz Damian Boruch (1:2). Z lewej strony siatki uderza technicznie Salvador Hidalgo Oliva. Podbija piłkę Kacper Piechocki, ale nie zdążył do drugiego odbicia Bartosz Kurek i tym samym na tablicy wyników widnieje 3:5. Bardzo dobrze gra Jason De Rocco, i trzyma on prowadzenie drużyny. Jeszcze długo nie radzili sobie siatkarze z Bełchatowa. Dopiero punktowa zagrywka Karola Kłosa doprowadziła do wyrównania (18:18). Zablokowany został na prawym skrzydle Maciej Muzaj. Świetny blok w wykonaniu Nikołaja Penczewa i Srećko Lisinaca. Skra przegoniła rywali, a o czas poprosił trener Jastrzębskiego Węgla – Mark Lebedew! Szybka akcja gości. Ze środka dynamicznie atakuje w wolne pole Grzegorz Kosok, później Srećko Lisinac atakuje w aut i znów to przyjezdni są na prowadzeniu (20:21). Maciej Muzaj na prawej stronie siatki blokiem zatrzymuje Mariusza Wlazłego. O czas poprosił trener PGE Skry Bełchatów – Philippe Blain! Piłka setowa oraz ostatni punkt w tej odsłonie zdobywają jastrzębianie dzięki zepsutym zagrywkom żółto-czarnych.

Bardzo wyrównana gra na początku czwartej partii szybko przemieniła się w dyktowanie warunków przez PGE Skrę, która szalenie pragnęła doprowadzić do tie-breaka. W ciągu zaledwie pięciu akcji Srećko Lisinac i Mariusz Wlazły wykonali aż trzy asy serwisowe, wyprowadzając swoją drużynę na pięciopunktowe prowadzenie (13:8). Potem oczko z zagrywki dołożył również Bartosz Kurek (15:9). Na nic się zdały skuteczne ataki Salvadora Hidalgo Oliva, bo na każdy jeden punkt jastrzębian gospodarze odpowiadali dwoma udanymi akcjami (16:11). Bohaterem kolejnych piłek okazał się koncertowo grający Bartosz Kurek (18:11), a odpowiedź na to dał Maciej Muzaj trafiając po przekątnej w wolną strefę boiska (18:12). Świetnie, technicznym atakiem punktuje Mariusz Wlazły z prawego skrzydła. Miękkie zagranie nad blokiem i piłka ląduje w boisku, a Mark Lebedew prosi o przerwę (22:13). Po zepsutych zagrywkach po obu stronach siatki i asie serwisowym Srećko Lisinaca, Karol Kłos kończy seta zagraniem na środku siatki.

Tie-break rozpoczął się bardzo wyrównanie. Punkt za punkt grały oba zespoły przy minimalnym prowadzeniu gospodarzy. Dopiero po zmianie stron skuteczny atak Bartosza Kurka pozwolił Skrze na dwupunktową przewagę (9:7). Nad blokiem w aut przestrzelił w swojej próbie ataku Jason De Rocco, a chwilę później Mariusz Wlazły przedarł się przez blok rywali (11:7). Wściekły De Rocco trafia z lewego skrzydła po prostej w linię boczną boiska, ale w odpowiedzi na to kapitan żółto-czarnych ustrzelił atakiem jednego z jastrzębskich graczy. Ze środka w wolne pole atakuje Karol Kłos i kończy mecz. Ważna wygrana Skry po tym pięciosetowym boju.

PGE Skra Bełchatów – Jastrzębski Węgiel 3:2 (25:27, 25:17, 23:25, 25:15, 15:10)
MVP: Bartosz Kurek

Autor: Karolina Bąkowicz
Źródło: inf własna

Post PL: Ciężki bój w Bełchatowie z wygraną gospodarzy pojawił się poraz pierwszy w Volley Flash.

]]>
http://volleyflash.pl/pl-ciezki-boj-belchatowie-wygrana-gospodarzy/feed/ 0
PL: Częstochowianie pokonani przez kielczan http://volleyflash.pl/pl-czestochowianie-pokonani-kielczan/ http://volleyflash.pl/pl-czestochowianie-pokonani-kielczan/#respond Wed, 22 Feb 2017 19:52:29 +0000 http://volleyflash.pl/?p=29821 Częstochowianie mięli czwarty set na wyciągnięcie ręki. Jednakże nie wytrzymali psychicznie końcówki i to Effector Kielce zgarnął pełną pulę punktów za ten mecz.  AZS Częstochowa: Kowalski T., Polański, Wawrzyńczyk, Moroz, Szalacha, Buniak, Szymuta, Grebeniuk, Janus, […]

Post PL: Częstochowianie pokonani przez kielczan pojawił się poraz pierwszy w Volley Flash.

]]>
Częstochowianie mięli czwarty set na wyciągnięcie ręki. Jednakże nie wytrzymali psychicznie końcówki i to Effector Kielce zgarnął pełną pulę punktów za ten mecz. 

AZS Częstochowa: Kowalski T., Polański, Wawrzyńczyk, Moroz, Szalacha, Buniak, Szymuta, Grebeniuk, Janus, Szlubowski, Buczek
Libero: Kowalski A., Ociepka

Effector Kielce: Bućko, Antosik, Komenda, Więckowski, Wohlffahrtstatter, Wachnik, Olobko, Nalobin, Pawliński, Superlak, Formela, Ziemnicki, Dyk, Andrić, Maćkowiak
Libero: Biniek, Sobczak

Przez większość pierwszej partii przyjezdni utrzymywali dwupunktowe prowadzenie nad miejscowym AZSem. Kielczanie bardzo dobrze wykorzystywali kontry, a Jakub Wachnik brylował w ataku. Jednak przez dwa z rzędu błędy Leo Andricia i udanej akcji Oleksandra Grebeniuka częstochowianom udaje się zbliżyć do kielczan na jeden punkt (17:18). Dwie kolejne akcje należą już do młodego Jakuba Wachnika, który kończy z lewego skrzydła, a chwilę później posyła asa serwisowego. W końcówce Leo Andriciowi udaje się zrehabilitować za popełnione wcześniej błędy. Najpierw z prawego ataku atakuje z sukcesem, a następnie blokuje Grebeniuka i daje drużynie pierwszego seta.

Już na początku drugiej partii kielczanie pokazują, że chcą wygrać i tę partię. Udaje im się wyjść na bezpieczne prowadzenie, które topnieje do zaledwie jednego punktu po sprytnych kiwkach i skutecznych blokach częstochowian (7:8). Dzięki czwartemu skutecznemu blokowi Aleksieja Nalobina na Grebeniuku,  goście mieli już 3 punty więcej od miejscowych, a Michał Bąkiewicz musiał poprosić o czas. W drugiej połowie większość akcji należy do Jakuba Wachnika, a asem serwisowym przypieczętowuje on swój wkład w wynik spotkania (13:19). Ten sam siatkarz niedługo później kończy seta.

W trzeciej odsłonie prowadzenie kielczan bardzo szybko zostało zniwelowane przez graczy z Częstochowy (10:10). Później za zasługą Oleksandra Grebeniuka gospodarze wyszli na prowadzenie (14:12). Dwa bloki Buniaka przyczyniły się do powiększenia przewagi (16:12), a błąd w ataku Aleksieja Nalobina sprawia, że oddala się trzeci set kielczan (18:13). Podwójna piłka odgwizdana Formeli sprawia, że miejscowi mają piłkę setową, którą wykorzystuje Rafał Szymura. Posyła on asa serwisowego. Po niezbyt udanych pierwszych dwóch setach częstochowianie wrócili do gry i pewnie zwyciężyli w trzeciej odsłonie.

Czwarty set był najbardziej emocjonujący ze wszystkich. widać było, że częstochowianie zaczęli się rozkręcać, ale czujniej też zagrali kielczanie. dzięki temu w końcówce mogliśmy oglądać bardzo zaciętą walkę na przewagi. Ostatecznie to przyjezdni wytrzymali presję i zgarnęli całą pulę punktów w tym spotkaniu.

AZS Częstochowa – Effector Kielce 1:3 (20:25, 20:25, 25:17, 25:27)
MVP: Marcin Komenda

Autor: Karolina Bąkowicz
Źródło: inf. własna

Post PL: Częstochowianie pokonani przez kielczan pojawił się poraz pierwszy w Volley Flash.

]]>
http://volleyflash.pl/pl-czestochowianie-pokonani-kielczan/feed/ 0
PL: Cuprum Lubin wygrywa z siatkarzami z Gdańska http://volleyflash.pl/pl-cuprum-lubin-wygrywa-siatkarzami-gdanska/ http://volleyflash.pl/pl-cuprum-lubin-wygrywa-siatkarzami-gdanska/#respond Wed, 22 Feb 2017 19:19:39 +0000 http://volleyflash.pl/?p=29819 Siatkarze z Lublina wygrali spotkanie z LOTOSem Treflem Gdańsk 3:1. Zagrali bardzo dobry mecz i świetnie zaprezentowali się kibicom na własnym terytorium.  Cuprum Lubin: Malinowski, Kaczmarek, Pupart, Michalski, Gorzkiewicz, Boehme, Taht, Gunia, Koumentakis, Grobelny, Hain, Łomacz Libero Kryś, […]

Post PL: Cuprum Lubin wygrywa z siatkarzami z Gdańska pojawił się poraz pierwszy w Volley Flash.

]]>
Siatkarze z Lublina wygrali spotkanie z LOTOSem Treflem Gdańsk 3:1. Zagrali bardzo dobry mecz i świetnie zaprezentowali się kibicom na własnym terytorium. 

Cuprum Lubin: Malinowski, Kaczmarek, Pupart, Michalski, Gorzkiewicz, Boehme, Taht, Gunia, Koumentakis, Grobelny, Hain, Łomacz
Libero Kryś, Rusek

Lotos Trefl Gdańsk: Niemiec, Grzyb, Stępień, Pietruczuk, Jakubiszak ,Schulz, Pashytskyy, Gawryszewski, Romać, Mika, Hebda, Masny
Libero Majcherski, Gacek

Na początku meczu trzy pierwsze punkty lądują na koncie lubinian. Następnie pierwszy punkt w spotkaniu zaliczają przyjezdni – z trzeciego metra skutecznie zaatakował Miłosz Hebda. Oczko dołożył również Mateusz Mika, ale kolejne akcje padają łupem gospodarzy. Pierwsza połowa seta to maksymalnie trzypunktowe prowadzenie Cuprum i próby ratowania sytuacji przez kolejne udane akcje Damiana Schulza. Andrea Anastasi wziął czas przy stanie 10:6 po asie serwisowym Łukasza Kaczmarka. Nie zdaje to rezultatu. Niedługo trzeba było czekać, aby Keith Pupart zanotował dwie z rzędu punktowe zagrywki (13:7). Koleją już siatkarze LOTOSu przyjęli, ale błąd w ataku popełnił Schulz i tym samym dał kolejną szansę zagrywki dla zawodnika z Lubina. Ten oczywiście ją wykorzystał i dołożył do puli swojej drużyny kolejny punkt zdobyty bezpośrednio z serwisu (15:7). Już do samego końca odsłony gdańszczanom nie udaje się wskoczyć na właściwe tory i doprowadzić do wyrównania. Partię kończy Łukasz Kaczmarek posyłając zagrywkę, której nie przyjęli przyjezdni.

Drugi set głównie rozgrywany był na przewagi. Dopiero w końcówce Lubinianie lekko wyszli na prowadzenie. Skutecznie grał Robert Taht. To głównie dzięki niemu na tablicy widniał wynik 18:15. O czas poprosił Andrea Anastasi. Dopiero as serwisowy Szymona Romacia dał gdańszczanom impuls, że nie wszystko jest stracone. I tak punkt po punkcie następowała wymiana ognia. Aż do piłki setowej dla lubinian. Nie wykorzystali jej oni, a Miłosz Hebda zdobył 23 punkt dla swojej ekipy. Do remisu doprowadził Wojciech Grzyb (24:24). wszystko mogło się jeszcze wydarzyć, ale siatkarze LOTOSu zdecydowali, że to do nich należeć będzie zwycięstwo w secie drugim. Mateusz Mika popisał się skutecznym atakiem, a Miłosz Hebda dołożył blok i nastąpiła zmiana stron.

W trzeciej odsłonie lubinianie udowodnili w jak dobrej dyspozycji dziś są. Mimo, że na początku gra odbywa się punkt za punkt, to bardzo szybko gospodarze wychodzą na prowadzenie. Gdy Andrea Anastasi prosi o przerwę, miejscowi mają przewagę czterech oczek (7:3). Po tym Bartosz Gawryszewski i Miłosz Hebda punktują na konto swojej ekipy (7:5), ale bardzo dobrze dysponowany Robert Taht kolekcjonuje swoje punkty i powiększa prowadzenie (13:7). W końcówce ponownie mogliśmy być świadkami popisu na zagrywce wykonanym przez Keitha Puparta. (24:23). Zdobył jeszcze oczko blokiem Damian Schulz, ale Miłosz Hebda popsuł zagrywkę i kolejny set wylądował na koncie gospodarzy.

Czwarta odsłona okazała się ostatnią. Miała ona przebieg bardzo podobny do poprzedniej. Na każdej pozycji to lubinianie dominowali i dyktowali warunki. Siatkarze zanotowali wspaniałą grę środkiem siatki , a asem serwisowym popisał się Mateusz Malinowski. Skuteczny atak z lewego skrzydła Keitha Puparta zakończył tego seta i cały mecz, w którym bardzo dobrze zaprezentowali się siatkarze z Lubina.

Cuprum Lubin – LOTOS Trefl Gdańsk 3:1 (25:16, 24:26, 25:15, 25:16)
MVP: Keith Pupart

Autor: Karolina Bąkowicz
Źródło: inf. własna

Post PL: Cuprum Lubin wygrywa z siatkarzami z Gdańska pojawił się poraz pierwszy w Volley Flash.

]]>
http://volleyflash.pl/pl-cuprum-lubin-wygrywa-siatkarzami-gdanska/feed/ 0
Kish Island: Kantor i Łosiak ze srebrnym medalem http://volleyflash.pl/kish-island-kantor-losiak-ze-srebrnym-medalem/ http://volleyflash.pl/kish-island-kantor-losiak-ze-srebrnym-medalem/#respond Tue, 21 Feb 2017 19:42:19 +0000 http://volleyflash.pl/?p=29803 Piotr Kantor i Bartosz Łosiak zdobyli srebrny medal w turnieju siatkówki plażowej Kish Island zaliczanego do cyklu World Touru. W finale przegrali z Rosjanami Nikitą Liaminem i Wiaczesławem Krasilnikowem 1:2 (21:18, 19:21, 8:15). Polacy, którzy […]

Post Kish Island: Kantor i Łosiak ze srebrnym medalem pojawił się poraz pierwszy w Volley Flash.

]]>
Piotr Kantor i Bartosz Łosiak zdobyli srebrny medal w turnieju siatkówki plażowej Kish Island zaliczanego do cyklu World Touru. W finale przegrali z Rosjanami Nikitą Liaminem i Wiaczesławem Krasilnikowem 1:2 (21:18, 19:21, 8:15).

Polacy, którzy przed rokiem zajęli tutaj trzecie miejsce, w półfinale pokonali ubiegłorocznych srebrnych medalistów Olega Stojanowskiego i Artioma Jarzutkina (Rosja) 2:0 (21:13, 21:17). Natomiast Liamin i Krasilnikow zwyciężyli Niemców  Lorenza Schümanna i Juliusa Thole 2:0 (21:19, 21:15).

Łosiak i Kantor wygrali jeden turniej z cyklu World Touru – w ubiegłym roku zwyciężyli w Grand Slamie w Rio de Janeiro. W sobotę po raz siódmy w karierze stanęli na podium imprezy WT.

W meczu o brązowy medal Stojanowski i Jarzutkin pokonali Schümanna/Thole 2:1 (13:21, 21:17, 15:7).

Turniej Kish Island jest drugim w tym sezonie z cyklu World Touru. Pierwszy rozegrany został w Fort Lauderdale (USA).

Źródło: pzps.pl

Post Kish Island: Kantor i Łosiak ze srebrnym medalem pojawił się poraz pierwszy w Volley Flash.

]]>
http://volleyflash.pl/kish-island-kantor-losiak-ze-srebrnym-medalem/feed/ 0