Ania Biernacka – Volley Flash http://volleyflash.pl portal o siatkówce Fri, 03 Mar 2017 20:58:38 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=4.7.2 http://volleyflash.pl/wp-content/uploads/2015/03/cropped-VolleyFlash-logo-1-32x32.png Ania Biernacka – Volley Flash http://volleyflash.pl 32 32 LM, grupa A: Dynamo Moskwa ratuje zwycięstwo w Belgii http://volleyflash.pl/lm-grupa-a-dynamo-moskwa-ratuje-zwyciestwo-belgii/ http://volleyflash.pl/lm-grupa-a-dynamo-moskwa-ratuje-zwyciestwo-belgii/#respond Thu, 02 Mar 2017 11:11:39 +0000 http://volleyflash.pl/?p=30174 Wczorajsze spotkanie w Maaseik było tak naprawdę takim, które w żaden sposób nie zmieniłoby końcowego układu tabeli w grupie A. Moskwianie przypieczętowali swoje drugie miejsce, natomiast Maaseik odpadło z europejskich rozgrywek. Noliko Maaseik – Dynamo […]

Post LM, grupa A: Dynamo Moskwa ratuje zwycięstwo w Belgii pojawił się poraz pierwszy w Volley Flash.

]]>
Wczorajsze spotkanie w Maaseik było tak naprawdę takim, które w żaden sposób nie zmieniłoby końcowego układu tabeli w grupie A. Moskwianie przypieczętowali swoje drugie miejsce, natomiast Maaseik odpadło z europejskich rozgrywek.

fot. CEV

Noliko Maaseik – Dynamo Moskwa 2-3 (22-25, 25-18, 30-28, 18-25, 12-15)

W pierwszej partii Dynamo na początku uzyskało nieznaczną przewagę, którą szybko odbiło Noliko i prowadziło już nawet 16-12. Dzięki skutecznej grze w ataku Jurija Bierieżko, Rosjanie szybko odrobili straty i wygrali pierwszą partię do 22. 

W kolejnej odsłonie Maaseik nie wypuściło już wysokiej przewagi, która była zasługą przede wszystkim Nicolasa Bruno. Wysoka skuteczność w ofensywie belgijskiej drużyny wsparta została przez błędy Dynama. Noliko wygrało więc bardzo wysoko do 18. 

Trzeci set był bardzo nieprzewidywalny. Na początku to Dynamo utrzymywało 2, 3 punkty przewagi, ale na sam koniec to Noliko miało już przewagę 22-19, którą Rosjanie szybko odrobili. Wtedy rozpoczęła się bardzo nerwowa gra na przewagi, Dynamo miało już nawet pięć piłek setowych, jednak to belgijski zespół cieszył się ze zwycięstwa w tej partii do 28.

Przegrana w trzeciej partii wyraźnie zmotywowała Moskwian poprawienia swojej gry. W czwartym secie to Rosjanie zdecydowanie dominowali na boisku, zwłaszcza w bloku i pewnie sięgnęli po zwycięstwo do 18, doprowadzając tym do tie-breaka.

W końcowej partii do wyniku 11-11 toczyła się wyrównana gra, jednak Moskwianie zaatakowali na sam koniec. Dalej świetnie radzili sobie w bloku, zmuszali rywali do błędów i wygrali partię do 12.

Autor: Anna Biernacka
Źródło: inf. własna, cev.lu

 

Post LM, grupa A: Dynamo Moskwa ratuje zwycięstwo w Belgii pojawił się poraz pierwszy w Volley Flash.

]]>
http://volleyflash.pl/lm-grupa-a-dynamo-moskwa-ratuje-zwyciestwo-belgii/feed/ 0
Sebastian Schwarz w Jastrzębskim Węglu http://volleyflash.pl/sebastian-schwarz-jastrzebskim-weglu/ http://volleyflash.pl/sebastian-schwarz-jastrzebskim-weglu/#respond Wed, 01 Mar 2017 14:30:21 +0000 http://volleyflash.pl/?p=30133 Jastrzębski Węgiel poinformował dziś o pozyskaniu nowego zawodnika, a jest nim przyjmujący Sebastian Schwarz. Niemiec dołączył do klubu na zasadzie transferu medycznego. Zastąpić ma kontuzjowanego Scotta Touzinsky’ego, który z powodu urazu zmuszony był zakończyć karierę. […]

Post Sebastian Schwarz w Jastrzębskim Węglu pojawił się poraz pierwszy w Volley Flash.

]]>
Jastrzębski Węgiel poinformował dziś o pozyskaniu nowego zawodnika, a jest nim przyjmujący Sebastian Schwarz. Niemiec dołączył do klubu na zasadzie transferu medycznego. Zastąpić ma kontuzjowanego Scotta Touzinsky’ego, który z powodu urazu zmuszony był zakończyć karierę. Dodatkowo Jastrzębski Węgiel przedłużył dziś kontrakty z trzema zawodnikami: Salvadorem Hidalgo Olivą, Lukasem Kampą oraz Maciejem Muzajem.

Od początku mówiliśmy, że nie będziemy szukać zmiennika dla Scotta tylko dla samej zmiany. Zaufaliśmy tym graczom, których mamy, wierząc że sprostają wyzwaniu i tak faktycznie jest. Ale jednocześnie czujemy się odpowiedzialni za wynik wobec sponsorów, kibiców i samych siebie. Jeśli tylko pojawiła się szansa pozyskania gracza, który może sprawić, że będziemy jeszcze mocniejsi, to z niej skorzystaliśmy. I to jest właśnie przypadek Sebastiana Schwarza – powiedział o nowym transferze trener Jastrzębskiego Węgla Mark Lebedew. Szkoleniowiec również chwali samego zawodnika – Sebastian to dobry zawodnik, z przeszłością w PlusLidze, który może nam bardzo pomóc. Znamy się z boiska, kiedy grał w LOTOS-ie, w niemieckim Haching, trochę też pracowaliśmy razem w reprezentacji. Wraca do ligi, którą zna, a poza tym to fajny gość, który łatwo się dopasowuje i z którym nie ma żadnych kłopotów.

Z pozyskania Sebastiana Schwarza bardzo zadowolony jest również szef zarządu Jastrzębskiego Węgla, Adam Gorol – Cieszę się, że udało nam się pozyskać tej klasy zawodnika, co Sebastian Schwarz. Poza wysokimi umiejętnościami siatkarskimi i sporym doświadczeniem, Schwarz jest siatkarzem, który powinien łatwo wkomponować się w zespół pod względem mentalnym. Z racji wieloletniej znajomości oraz wspólnej gry z Lukasem Kampą, jak również faktu, że trener i kilku zawodników posługują się językiem niemieckim, jego aklimatyzacja w klubie powinna przejść płynnie.

Sebastian Schwarz jest z pewnością już bardzo dobrze znany polskim kibicom, w latach 2014-2016 występował w LOTOSie Trefl Gdańsk, z którym sięgnął po Puchar i Superpuchar Polski, a także wicemistrzostwo kraju. W tym sezonie grał dotychczas w Kuzbass Kermerowo w rosyjskiej Superlidze. Niemiec rozwiązał jednak kontrakt z klubem i zdecydował się na grę w Jastrzębskim Węglu. 

Jastrzębski Węgiel poinformował dziś również o przedłużeniu kontraktów z trzema zawodnikami. Salvador Hidalgo Oliva oraz Lukas Kampa będą występować w zespole pomarańczowych dwa kolejne sezony, natomiast Maciej Muzaj podpisał roczną umowę z możliwością przedłużenia jej o kolejny sezon. 

Jestem szczęśliwy, że zdołaliśmy przedłużyć kontrakty z tymi graczami. Po pierwsze, to oznaka i uznanie tego, jak dobrze prezentowaliśmy się w tym sezonie jako grupa oraz tego, jak oni dobrze grali. Po drugie zaś, jest to przejaw tego, w jakiej kondycji znajduje się Klub. Pod względem finansowym jesteśmy w stanie rozpocząć planowanie czegoś większego w dłuższej perspektywie. To znakomity dzień. Taki który sprawia, że jestem uradowany – wyraził swoje zadowolenie Mark Lebedew.

Autor: Anna Biernacka
Źródło: jastrzebskiwegiel.pl

Post Sebastian Schwarz w Jastrzębskim Węglu pojawił się poraz pierwszy w Volley Flash.

]]>
http://volleyflash.pl/sebastian-schwarz-jastrzebskim-weglu/feed/ 0
Serie A: Porażka Civitanovy na koniec rundy zasadniczej http://volleyflash.pl/serie-a-porazka-civitanovy-koniec-rundy-zasadniczej/ http://volleyflash.pl/serie-a-porazka-civitanovy-koniec-rundy-zasadniczej/#respond Mon, 27 Feb 2017 13:56:31 +0000 http://volleyflash.pl/?p=30086 Ostatnia 24. kolejka rundy zasadniczej włoskiej Serie A1 przyniosła nie tylko ostateczne rozstrzygnięcia co do par ćwierćfinałowych, ale w bezpośrednim starciu Ravenny z Vibo Valentią zadecydowała, który z tych dwóch zespołów będzie miał okazję podjąć […]

Post Serie A: Porażka Civitanovy na koniec rundy zasadniczej pojawił się poraz pierwszy w Volley Flash.

]]>
Ostatnia 24. kolejka rundy zasadniczej włoskiej Serie A1 przyniosła nie tylko ostateczne rozstrzygnięcia co do par ćwierćfinałowych, ale w bezpośrednim starciu Ravenny z Vibo Valentią zadecydowała, który z tych dwóch zespołów będzie miał okazję podjąć walkę o scudetto. W czterech setach wygrała Vibo Valentia i to ona zmierzy się ze zwycięzcami klasyfikacji Lube Civitanovą, która dość zaskakująco poległa w ostatnim spotkaniu z Molfettą.

Azimut Modena – LPR Piacenza 3-1 (25-19, 19-25, 25-21, 25-19)

Azimut Modena: Orduna 2, Ngapeth E. 17, Piano 10, Vettori 17, Petrić 10, Holt 9, Massari, Rossini (L), Travica, Ngapeth S.

LPR Piacenza: Hierrezuelo 3, Clevenot 14, Tencati, Hernandez Ramos 24, Marshall 14, Alletti 4, Papi (L), Manià (L), Tzioumakas, Yosifov 4, Zlatanov 4, Cottarelli.

Drugą część rundy zasadniczej jak najlepiej na własnym terenie chciała zakończyć Modena, która bardzo słabo grała w ostatnich spotkaniach. Ostatecznie Mistrzowie Włoch bezproblemowo utrzymali czwarte miejsce w klasyfikacji końcowej, chociaż mieli drobne problemy we wczorajszym spotkaniu. Pojawiły się one przede wszystkim w drugim secie, kiedy Piacenza już na samym początku partii osiągnęła sporą przewagę, której Modena nie była już w stanie odrobić do końca seta. Znakomicie w tej odsłonie działał atak Piacenzy, jednak sytuacja zupełnie odwrotnie miała się w pozostałych partiach. Tak naprawdę to zespół gości lepiej prezentował się w bloku i zagrywce, jednak popełniał równocześnie znacznie więcej błędów własnych, a Modena w pełni to wykorzystała. Wczorajszy mecz był też dla Modeny dobrą okazją do wypróbowania swojego nowego nabytku – Dragana Travicy. Rozgrywający serbskiego pochodzenia pojawił się na boisku pod koniec czwartej partii.

MVP: Santiago Orduna

Exprivia Molfetta – Cucine Lube Civitanova 3-2 (18-25, 25-14, 25-22, 17-25, 15-12)

Exprivia Molfetta: Pontes Veloso, De Barros Ferreira 8, Polo 7, Sabbi 35, Olteanu 14, Vitelli 9, Porcelli (L), De Pandis (L), Del Vecchio, Leite Costa.

Cucine Lube Civitanova: Corvetta 1, Kaliberda 6, Stanković 11, Sokolov 12, Čebulj 15, Cester 12, Pesaresi (L), Kovar 4, Grebennikov (L), Casadei 7.

Niemałym zaskoczeniem jest z pewnością wynik tego spotkania. Uwagę należałoby jednak zwrócić na fakt, że żaden z tych zespołów nie mógł zmienić swojej sytuacji w klasyfikacji końcowej – Civitanova miała już dwie kolejki temu zapewnione zwycięstwo, natomiast Molfetta nie miała już szans na grę w fazie play-off. Tym samym odpocząć mogli kluczowi zawodnicy Lube – Juantorena i Christenson. Molfetta zdecydowała się zatem aby wykorzystać natrafiającą się okazję i prezentując grę na całkiem dobrym poziomie, wygrała mecz po tie-breaku. Z drugiej strony rezerwowi zawodnicy Civitanovy pokazali, że również oni są w stanie prezentować grę na najwyższym poziomie i to faktycznie Lube było statystycznie lepszym zespołem. Lepiej w obronie poradziła sobie jednak Molfetta i to ona wykorzystywała swoje szanse w grze w kontrataku.  

MVP: Giulio Sabbi

Sir Safety Conad Perugia – Calzedonia Verona 3-0 (25-15, 25-21, 25-22)

Sir Safety Conad Perugia: De Cecco, Zaytsev 5, Podraščanin 10, Atanasijević 14, Russell 12, Birarelli 5, Tosi (L), Bari (L), Mitić.

Calzedonia Verona: Baranowicz 1, Kovačević 5, Anzani 2, Djurić 18, Randazzo 7, Zingel 3, Frigo (L), Ferreira 1, Giovi (L), Lecat.

Dość  słabo w starciu z Perugią poradziła sobie Verona. O takim a nie innym wyniku zadecydowały jednak błędy własne podopiecznych Nikoli Grbicia, którzy popełnili ich niemal 2 razy więcej w odniesieniu do swoich rywali, niepewną grę w ataku prezentowali natomiast przyjmujący Verony, którzy zazwyczaj są ważnym elementem zwycięstwa zespołu. Bardzo dobrze w ofensywie poradzili sobie natomiast zawodnicy Perugii, przy niezłym przyjęciu pełne pole do popisu miał rozgrywający zespołu Luciano De Ceccco. Mimo iż obie drużyny mogły po cichu liczyć na podknięcie innych zespołów, a tym samym na awans o jedno miejsce w klasyfikacji, tak się jednak nie stało i Trentino wraz z Modeną wygrały swoje spotkania za trzy punkty.

MVP: Aleksandar Atanasijević

Gi Group Monza – Diatec Trentino 0-3 (22-25, 20-25, 21-25)

Gi Group Monza: Jovović 4, Botto 8, Beretta 4, Vissotto Neves 6, Fromm 10, Verhees 5, Rizzo (L), Brunetti (L), Dzavoronok, Daldello, Hirsch 7, Raić.

Diatec Trentino: Giannelli 5, Urnaut 10, Mazzone D. 7, Štokr 10, Lanza 10, Van De Voorde 10, Chiappa (L), Antonov, Colaci (L), Blasi, Nelli.

Niemal żadnych problemów z Monzą nie miało Trentino i tym samym te dwa zespoły spotkają się poraz kolejny w ćwierćfinałach fazy play-off. Monza nie była w stanie zagrozić Trentino w żadnym z trzech setów, chociaż prezentowała bardzo dobrą i różnorodną grę w ataku. Trentino dominowało zwłaszcza w bloku i w zagrywce w tym spotkaniu, popełniało również mniej błędów własnych, co znacznie przyczyniło się do końcowego zwycięstwa. Ostatecznie Trentino uplasowało się na drugim miejscu w klasyfikacji końcowej, broniąc się przed Perugią, która ma identyczną ilość punktów, ale gorsze ratio setowe. Dla Monzy jest to natomiast najlepszy wynik w historii, gdyż dotychczas najlepszym osiągnięciem było 10. miejsce w klasyfikacji końcowej. W tym roku rundę zasadniczą podopieczni Miguela Falaski zakończyli na 7. miejscu. 

MVP: Simone Giannelli

Wyniki pozostałych spotkań:

Bunge Ravenna – Tonno Callipo Calabria Vibo Valentia 1-3 (24-26, 23-25, 25-12, 23-25)

Bunge Ravenna: Ricci 7, Leoni, Raffaelli, Van Garderen 16, Lyneel 16, Grozdanov, Goi (L), Torres 15, Bossi 13, Spirito  4, Marchini.

Tonno Callipo Calabria Vibo Valentia: Costa 7, Coscione 4, Marra (L), Geiler 11, Corrado, Michalovič 11, Barreto Silva 11, Barone 3, Thiago Alves 4, Diamantini 8, Rejlek 2.

Kioene Padova – Biosì Indexa Sora 3-0 (40-38, 25-23, 25-20)

Kioene Padova: Zoppellari 1, Maar 16, Averill 8, Giannotti 3, Fedrizzi 15, Volpato 10, Bassanello (L), Shaw, Balaso (L), Milan 6.

Biosì Indexa Sora: Seganov 2, Kalinin 4, Gotsev 9, Miskevich 18, Rosso 3, Mattei 9, Corsetti (L), Sperandio, Marrazzo, Santucci (L), De Marchi, Tiozzo 9.

MVP: Michele Fedrizzi

Top Volley Latina – Revivre Milano 0-3 (22-25, 23-25, 23-25)

Top Volley Latina: Sottile 1, Maruotti 12, Rossi 7, Fei 17, Klinkenberg 4, Gitto 4, Fanuli (L), Ishikawa (L), Quintana Guerra 1, Penchev 4, Pistolesi.

Revivre Milano: Sbertoli 2, Hoag 8, De Togni 6, Adamajtis 16, Skrimov 17, Galassi 12, Marretta (L), Rudi (L), Cortina (L), Tondo 3.

MVP: Todor Skrimov

Klasyfikacja końcowa rundy zasadniczej Serie A:

Cucine Lube Civitanova 68
Diatec Trentino 62
Sir Safety Conad Perugia 62
Azimut Modena 53
Calzedonia Verona 50
LPR Piacenza 40
Gi Group Monza 34
Tonno Callipo Calabria Vibo Valentia 32
Bunge Ravenna 32
Exprivia Molfetta 27
Top Volley Latina 26
Kioene Padova 22
Biosì Indexa Sora 20
Revivre Milano 18

Pary ćwierćfinałowe play-offów:

Azimut Modena – Calzedonia Verona

Sir Safety Conad Perugia – LPR Piacenza

 Cucine Lube Civitanova – Tonno Callipo Calabria Vibo Valentia

 Diatec Trentino – Gi Group Monza

Pierwsze mecze ćwierćfinałowe rozegrane zostaną w najbliższą sobotę i niedzielę (4. i 5. marca).

Autor: Anna Biernacka
Źródło: inf. własna, legavolley.it

Post Serie A: Porażka Civitanovy na koniec rundy zasadniczej pojawił się poraz pierwszy w Volley Flash.

]]>
http://volleyflash.pl/serie-a-porazka-civitanovy-koniec-rundy-zasadniczej/feed/ 0
Nikola Grbić trenerem reprezentacji Serbii do 2020 roku http://volleyflash.pl/nikola-grbic-trenerem-reprezentacji-serbii-2020-roku/ http://volleyflash.pl/nikola-grbic-trenerem-reprezentacji-serbii-2020-roku/#respond Sun, 26 Feb 2017 11:57:36 +0000 http://volleyflash.pl/?p=30045 Niewiele ponad tydzień temu Calzedonia Verona przedłużyła kontrakt z Nikolą Grbiciem o kolejne trzy lata, a docenienie pracy serbskiego szkoleniowca i niegdyś najlepszego rozgrywającego na świecie przyszło również od strony Serbskiego Związku Piłki Siatkowej. Nikola […]

Post Nikola Grbić trenerem reprezentacji Serbii do 2020 roku pojawił się poraz pierwszy w Volley Flash.

]]>
Niewiele ponad tydzień temu Calzedonia Verona przedłużyła kontrakt z Nikolą Grbiciem o kolejne trzy lata, a docenienie pracy serbskiego szkoleniowca i niegdyś najlepszego rozgrywającego na świecie przyszło również od strony Serbskiego Związku Piłki Siatkowej. Nikola Grbić będzie prowadził reprezentację Serbii do Igrzysk Olimpijskich w Tokio 2020.

Uzgodniliśmy z Zoranem Gajiciem wszystkie detale umowy. Warunki kontynuacji współpracy nie były problemem, a tylko częściami tekstu. Jestem zadowolony, że będę mógł kontynuować to, co zacząłem przed dwoma laty i mam nadzieję, że będzie tak dalej, w takim samym rytmie i z takimi samymi rezultatami aż do Tokio 2020 – powiedział wczoraj Nikola Grbić.

Nic zresztą dziwnego, że Zoran Gajić, prezes Serbskiego Związku Piłki Siatkowej, zaufał Grbiciowi i przedłużył z nim współpracę na kolejne trzy lata. W zeszłym roku Serbowie po raz pierwszy w historii zdołali wygrać Ligę Światową, chociaż pamiętajmy, że początki Nikoli Grbicia w roli trenera reprezentacji nie były łatwe – mimo sukcesu na Lidze Światowej 2015, drużyna nie zdołała zakwalifikować na IO w Rio, a między szkoleniowcem a Nikolą Kovačeviciem nawiązał się drobny konflikt, który trwa do dziś. Zupełnie inaczej układają się relacje Grbicia z młodszym z braci Kovačević – obecnie Nikola Grbić prowadzi Calzedonię Veronę, w której pierwsze skrzypce gra właśnie Uroš. I to Verona również jest niezwykle zadowolona ze współpracy z Nikolą Grbiciem, w zeszłym tygodniu włodarze klubu również zawarli z nim umowę na kolejne 3 sezony.

Poza Nikolą Grbiciem również trener żeńskiej reprezentacji Zoran Terzić związał się z kadrą do Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Terzić jest jednak już weteranem w serbskiej kadrze kobiet, z powodzeniem prowadzi ją nieprzerwanie od 2002 roku, a tak naprawdę od 2006 roku, gdyż do tego roku istniała jeszcze federacja Serbii i Czarnogóry.

Autor: Anna Biernacka
Źródło: ossrb.org

Post Nikola Grbić trenerem reprezentacji Serbii do 2020 roku pojawił się poraz pierwszy w Volley Flash.

]]>
http://volleyflash.pl/nikola-grbic-trenerem-reprezentacji-serbii-2020-roku/feed/ 0
Serie A: Civitanova wygrywa rundę zasadniczą http://volleyflash.pl/serie-a-civitanova-wygrywa-runde/ http://volleyflash.pl/serie-a-civitanova-wygrywa-runde/#respond Mon, 20 Feb 2017 15:27:01 +0000 http://volleyflash.pl/?p=29790 Pozostały jeszcze dwie kolejki do zakończenia rundy zasadniczej Serie A1, jednak już teraz wiadomo, że w klasyfikacji triumfuje Cucine Lube Civitanova. Jej przewaga jest już nie do odrobienia dla znajdujących się obecnie na drugim miejscu […]

Post Serie A: Civitanova wygrywa rundę zasadniczą pojawił się poraz pierwszy w Volley Flash.

]]>
Pozostały jeszcze dwie kolejki do zakończenia rundy zasadniczej Serie A1, jednak już teraz wiadomo, że w klasyfikacji triumfuje Cucine Lube Civitanova. Jej przewaga jest już nie do odrobienia dla znajdujących się obecnie na drugim miejscu Perugii i Trentino. Wczoraj Trentino zaskakująco szybko uporało się z Modeną, pokonując ją zaledwie w trzech setach, natomiast bardzo zacięty pojedynek mogliśmy oglądać pomiędzy Civitanovą a Veroną.

Top Volley Latina-Sir Safety Conad Perugia 1-3 (18-25, 17-25, 27-25, 23-25)

Top Volley Latina: Sottile, Ishikawa 8, Rossi 3, Fei 15, Maruotti 18, Gitto 4, Caccioppola (L), Fanuli (L), Pistolesi, Štrugar, Penchev 7, Quintana Guerra 5.

Sir Safety Conad Perugia: De Cecco 2, Zaytsev 18, Podraščanin 9, Atanasijević 24, Russell 18, Birarelli 5, Bari (L), Mitić, Tosi (L), Della Lunga, Buti 1.

W tej kolejce Perugia z pewnością liczyła na potknięcie Trentino w meczu z Modeną, dzięki czemu samodzielnie objęłaby miejsce wicelidera, co się jednak nie stało. Dwie pierwsze partie Perugia wygrała pewnie, wszystko prowadziło do jej zwycięstwa również w trzeciej odsłonie, problemy zaczęły się dopiero pod koniec seta, kiedy w decydującej fazie Latina objęła nieznaczne prowadzenie i ostatecznie wygrała partię na przewagi. W ostatnim secie to nawet Perugia była zespołem, który musiał gonić wynik i chociaż przegrywała jeszcze 21-20, ostatecznie zdołała ocalić komplet punktów za spotkanie. Zaskakująco dobrze spisała się wczoraj Latina, która mimo przegranej za 3 punkty pokazała bardzo wysoki poziom gry, zwłaszcza w ataku. Niemniej jednak Perugia nie zawodziła wczoraj w bloku i zagrywce i te dwa elementy znacząco przyczyniły się do jej wygranej.

MVP: Aaron Russell

Exprivia Molfetta – Gi Group Monza 3-1 (25-18, 25-17, 26-28, 25-19)

Exprivia Molfetta: Pontes Veloso 2, De Barros Ferreira 18, Polo 6, Sabbi 24, Olteanu 11, Vitelli 7, Porcelli (L), De Pandis (L), Partenio.

Gi Group Monza: Jovović 2, Fromm 6, Beretta 5, Vissotto Neves 15, Botto 14, Verhees 4, Brunetti (L), Rizzo (L), Galliani, Daldello, Hirsch 3, Dzavoronok 3.

Zwycięstwo po serii przegranych w końcu odniosła Molfetta, która mimo iż nie była faworytem we wczorajszym spotkaniu z Monzą, wygrała je za trzy punkty pokazując grę na wysokim poziomie. W pierwszych dwóch partiach bardzo dobrze funkcjonował blok Molfetty, co przy bardzo wysokiej skuteczności w ofensywie zwyciężyło o wygraniu dwóch partii. Trzeci set był bardzo zacięty i pełen błędów po obu stronach siatki, Monza zdołała go wygrać na przewagi. W ostatniej partii Molfetta zdołała już wrócić do swojej gry z pierwszego seta i uruchomiła bardzo trudną zagrywkę i wygrała pewnie również tę odsłonę.

MVP: Joao Rafael

Calzedonia Verona – Cucine Lube Civitanova 2-3 (21-25, 17-25, 25-16, 25-23, 6-15)

Calzedonia Verona: Baranowicz 5, Kovačević 19, Anzani 3, Djurić 14, Randazzo 11, Zingel 7, Frigo (L), Ferreira, Giovi (L), Lecat, Mengozzi 3, Paolucci.

Cucine Lube Civitanova: Christenson 7, Juantorena 11, Stanković 9, Sokolov 20, Kaliberda 13, Candellaro 10, Čebulj, Pesaresi (L), Grebennikov (L), Corvetta, Casadei 3, Kovar 1.

Przez dwie pierwsze odsłony Verona bardzo słabo prezentowała się w ataku i tak naprawdę nie stawiała rywalom oporu w tej części meczu, tak więc Civitanova utrzymując dobrą obronę nie musiała poza tym podejmować specjalnych środków przeciwko Veronie. Sytuacja znacząco się obróciła w trzecim secie, Verona mimo iż przegrywała 2-0 zdołała zerwać się do walki. Poprawiła się przede wszystkim w ataku, znakomicie poradzili sobie w tym elemencie jej skrzydłowi. Verona zdecydowanie wygrała trzecią partię, a w czwartej cały czas utrzymywała przewagę i zasłużenie doprowadziła do tie-breaka. W nim do gry wróciła jednak Civitanova, która rozbiła rywali bardzo trudną zagrywką i bez żadnych problemów odniosła wygraną w tej partii i w całym meczu. W ten sposób nikt już nie może odebrać Civitanovie zwycięstwa w klasyfikacji generalnej, mimo iż do końca pozostały jeszcze 2 kolejki.

MVP: Tsvetan Sokolov

Diatec Trentino – Azimut Modena 3-0 (25-23, 27-25, 25-18)

Diatec Trentino: Giannelli 2, Urnaut 12, Solé 7, Nelli 13, Lanza 13, Van De Voorde 2, Chiappa (L), Colaci (L), Mazzone T. 1, Mazzone D. 1, Štokr.

Azimut Modena: Orduna 1, Ngapeth E. 12, Le Roux 7, Vettori 16, Petrić 9, Holt 5, Rossini (L), Onwuelo, Piano, Massari.

Zaskakująco szybko rozwiązał się pojedynek pomiędzy Trentino a Modeną. Przez dwa pierwsze sety między obiema drużynami toczyła się bardzo zacięta walka. Żaden z zespołów nie był w stanie wypracować znaczącej przewagi. W obydwu partiach minimalnie triumfowało Trentino, które przede wszystkim skutecznie wykorzystało błędy Modeny w decydujących momentach setów. Dwie minimalnie przegrane partie zdecydowanie podłamały Mistrzów Włoch, którzy jakby poddali się w ostatnim secie. Dodatkowo bardzo dobrze w obronie radziło sobie Trentino, znakomicie zagrywało w tej partii oraz wykorzystywało masę błędów własnych Modeny. Jest zatem już pewne, że w tym sezonie Modena nie osiągnie więcej niż czwarte miejsce w rundzie zasadniczej.

MVP: Filippo Lanza

Wyniki pozostałych spotkań

Revivre Milano-Bunge Ravenna 0-3 (20-25, 18-25, 20-25)

Revivre Milano: Sbertoli 2, Hoag 9, De Togni 5, Adamajtis 13, Skrimov 7, Tondo 7, Nielsen 1, Rudi (L), Cortina (L).

Bunge Ravenna: Spirito 2, Van Garderen 12, Ricci 10, Torres 20, Lyneel 10, Bossi 2, Grozdanov 1, Goi (L), Raffaelli.

MVP: Maurice Torres

LPR Piacenza – Kioene Padova 3-2 (21-25, 25-14, 25-21, 22-25, 15-11)

LPR Piacenza: Hierrezuelo 8, Clevenot 16, Alletti 9, Hernandez Ramos 29, Parodi 1, Yosifov 2, Papi (L), Manià (L), Tzioumakas 1, Cottarelli, Tencati 8, Marshall 9.

Kioene Padova: Shaw 7, Maar 16, Averill 4, Giannotti 19, Milan 4, Volpato 12, Fedrizzi 3, Balaso (L), Koncilja 3, Bassanello, Zoppellari.

MVP: Luca Tencati

Biosì Indexa Sora – Tonno Callipo Calabria Vibo Valentia 3-1 (25-22, 19-25, 32-30, 26-24)

Biosì Indexa Sora: Seganov 1, Kalinin 10, Gotsev 8, Miskevich 31, Rosso 6, Sperandio 4, Corsetti (L), Santucci (L), Tiozzo 12, Mattei 7, Marrazzo.

Tonno Callipo Calabria Vibo Valentia: Coscione 2, Geiler 14, Costa 4, Michalovič 17, Barreto Silva 11, Barone 4, Marra (L), Alves Soares 3, Diamantini 7, Izzo.

MVP: Radzivon Miskevich

Klasyfikacja po 24. kolejce

Cucine Lube Civitanova 64
Diatec Trentino 56
Sir Safety Conad Perugia 56
Azimut Modena 50
Calzedonia Verona 47
LPR Piacenza 39
Gi Group Monza 32
Bunge Ravenna 29
Tonno Callipo Calabria Vibo Valentia 26
Top Volley Latina 26, Exprivia Molfetta 25
Biosì Indexa Sora 20
Kioene Padova 19
Revivre Milano 15

Autor: Anna Biernacka
Źródło: inf. własna, legavolley.it

Post Serie A: Civitanova wygrywa rundę zasadniczą pojawił się poraz pierwszy w Volley Flash.

]]>
http://volleyflash.pl/serie-a-civitanova-wygrywa-runde/feed/ 0
LM, grupa E: Knack Roeselare pokonuje Perugię po tie-breaku http://volleyflash.pl/lm-grupa-e-knack-roeselare-pokonuje-perugie-tie-breaku/ http://volleyflash.pl/lm-grupa-e-knack-roeselare-pokonuje-perugie-tie-breaku/#respond Thu, 16 Feb 2017 09:31:40 +0000 http://volleyflash.pl/?p=29709 Na koniec piątej kolejki Ligi Mistrzów niespodzianka – Knack Roeselare pokonało Perugię 3:2. Istotnym jest jednak, że włoski zespół nie zabrał do Belgii dwóch kluczowych zawodników – Luciana De Cecco oraz Aleksandara Atanasijevicia, a cały mecz w […]

Post LM, grupa E: Knack Roeselare pokonuje Perugię po tie-breaku pojawił się poraz pierwszy w Volley Flash.

]]>
Na koniec piątej kolejki Ligi Mistrzów niespodzianka – Knack Roeselare pokonało Perugię 3:2. Istotnym jest jednak, że włoski zespół nie zabrał do Belgii dwóch kluczowych zawodników – Luciana De Cecco oraz Aleksandara Atanasijevicia, a cały mecz w kwadracie dla rezerwowych spędził Ivan Zaytsev.

Knack Roeselare – Sir Sicoma Colussi Perugia 3:2 (25:18, 20:25, 20:25, 25:22, 15:13)

KNACK ROESELARE: Trinidad 4, Tuerlinckx 24, D’Hulst 1, Coolman 18, Dejonckheere (L), Verhanneman, Claes 1, Van Hirtum 8, Fornes 9, Orczyk 10.

SIR SICOMA COLUSSI PERUGIA: Buti 2, Tosi (L), Chernokozhev 19, Russell 19, Della Lunga 3, Mitić 4, Berger 17, Birarelli 11, Podraščanin 9.

Roeselare już od początku pierwszego seta przejęło inicjatywę świetnie radząc sobie w polu serwisowym i ataku. Belgowie nie popełniali w tej partii niemal żadnych błędów własnych i z łatwością budowali coraz większą przewagę (21-12). Pod koniec Perugia odrobiła nieco straty, jednak były one zbyt wielkie i Roeselare wygrało do 18.

W drugiej odsłonie Knack nadal utrzymywał bardzo dobry poziom gry, ale zdecydowanie poprawili się też rywale. Najpierw w szeregach Perugii bardzo dobrze zaczęła działać zagrywka, a potem dołączył też znakomity blok. Włochom udało się pewnie wygrać seta do 20 i wyrównać wynik całego spotkania.

Znakomicie w ofensywie radziły sobie obie drużyny w trzecim secie. Dalej działał też bardzo mocny i trudny serwis Perugii i głównie to zadecydowało o zwycięstwie Perugii w tej partii, również do 20.

Roeselare nie miało jednak zamiaru odpuszczać meczu. Nadal prezentowało się z dobrej strony w ataku i walczyło w obronie. Przez większy czas seta prowadzenie utrzymywała jednak Perugia przy 16:13, a potem nawet 20:16. Nie był jednak to koniec spotkania, Roeselare ruszyło do ataku i z dużym udziałem Tuerlinckxa odrobiło straty i wyszło na prowadzenie 22:20, a potem wygrało partię do 22.

Tie-break był bardzo zacięty po obu stronach siatki. To Perugia większość czasu prowadziła w tej partii i zbudowała nawet przewagę 10:7. Roeselare nie mogło jednak wypuścić tej okazji z rąk. Wyrównało na 11:11 i potem zdołało wygrać seta do 13, a także cały mecz 3:2.

Autor: Anna Biernacka
Źródło i zdjęcie: cev.lu

 

Post LM, grupa E: Knack Roeselare pokonuje Perugię po tie-breaku pojawił się poraz pierwszy w Volley Flash.

]]>
http://volleyflash.pl/lm-grupa-e-knack-roeselare-pokonuje-perugie-tie-breaku/feed/ 0
Russell Holmes zagra w Paris Volley http://volleyflash.pl/russell-holmes-zagra-paris-volley/ http://volleyflash.pl/russell-holmes-zagra-paris-volley/#respond Wed, 15 Feb 2017 17:18:43 +0000 http://volleyflash.pl/?p=29690 Amerykański środkowy Russell Holmes, który długi czas pozostawał bez klubu, zagra w Paris Volley. Zastąpi kontuzjowanego Francka Lafitte’a. Były zawodnik Asseco Resovii Rzeszów i Jastrzębskiego Węgla drugą połowę tego sezonu spędzi w klubie Mistrzów Francji […]

Post Russell Holmes zagra w Paris Volley pojawił się poraz pierwszy w Volley Flash.

]]>
Amerykański środkowy Russell Holmes, który długi czas pozostawał bez klubu, zagra w Paris Volley. Zastąpi kontuzjowanego Francka Lafitte’a.

Były zawodnik Asseco Resovii Rzeszów i Jastrzębskiego Węgla drugą połowę tego sezonu spędzi w klubie Mistrzów Francji Paris Volley. Paryski klub zdecydował się na zaangażowanie Russella Holmesa przede wszystkim dlatego, by zastąpić kontuzjowanego Francka Lafitte’a, który został wykluczony z gry na kilka miesięcy. Mimo bogatej kariery reprezentacyjnej (111 występów) i klubowej, dotychczas w tym sezonie Russell Holmes pozostawał bez klubu. Amerykanin poinformował dziś na swoim Twitterze, że jest bardzo dumny i wdzięczny, że może dołączyć do Paris Volley.

Dziś wieczorem przed paryżanami trudne zadanie, w Lidze Mistrzów zmierzą się z Zenitem Kazań, jednak mają już nikłe szanse na wywalczenie czegokolwiek w tych rozgrywkach, gdyż z dwoma punktami plasują się na ostatnim miejscu w grupie C. Paris Volley pozostaje już tylko walka we francuskiej lidze, gdzie obecnie zajmuje 4. miejsce w tabeli. Russell Holmes jest więc niezbędną pomocą, by klub mógł starać się o obronę tytułu Mistrza Francji.

Autor: Anna Biernacka
Źródło: facebook.com/Paris-Volley-229943143739042/

Post Russell Holmes zagra w Paris Volley pojawił się poraz pierwszy w Volley Flash.

]]>
http://volleyflash.pl/russell-holmes-zagra-paris-volley/feed/ 0
LM, grupa D: Modena znów pokonuje Skrę Bełchatów 3:1! http://volleyflash.pl/lm-grupa-d-modena-znow-pokonuje-skre/ http://volleyflash.pl/lm-grupa-d-modena-znow-pokonuje-skre/#respond Tue, 14 Feb 2017 22:35:40 +0000 http://volleyflash.pl/?p=29681 Chociaż Azimut Modena dość słabo ostatnimi czasy radzi sobie w Serie A1, sytuacja ma się zupełnie inaczej w Lidze Mistrzów. Zespół Mistrzów Włoch wygrał jak na razie wszystkie spotkania w swojej grupie i ze spokojem […]

Post LM, grupa D: Modena znów pokonuje Skrę Bełchatów 3:1! pojawił się poraz pierwszy w Volley Flash.

]]>
Chociaż Azimut Modena dość słabo ostatnimi czasy radzi sobie w Serie A1, sytuacja ma się zupełnie inaczej w Lidze Mistrzów. Zespół Mistrzów Włoch wygrał jak na razie wszystkie spotkania w swojej grupie i ze spokojem może myśleć już o kolejnej fazie europejskich rozgrywek. Losy PGE Skry Bełchatów rozstrzygną się natomiast dopiero w ostatniej kolejce.

Azimut Modena – PGE Skra Bełchatów 3:1 (25:16, 21:25, 25:22, 25:22)

AZIMUT MODENA: Petrić 8, Orduna 2, Massari 2, Rossini (L), Ngapeth E. 15, Le Roux 8, Piano, Holt 13, Onwuelo, Vettori 21.

PGE SKRA BEŁCHATÓW: Lisinac 13, Wlazły 17, Kurek 14, Kłos 8, Bednorz, Uriarte 6, Szalpuk 1, Piechocki (L), Penchev 10.

Mecz skutecznym atakiem otworzył Vettori. Trudne zagrywki i dobrze działający blok pozwolił wypracować Modenie niemałą przewagę już na pierwszej przerwie technicznej (8:5). Z czasem Skra poprawiła swoją grę, jednak mimo wyrównanego poziomu nie zdołała ona odrobić strat (13:10). Szybko Modena zaczęła się oddalać, kolejne skuteczne serwisy dawały jej coraz pewniejszą przewagę – najpierw 15:10, potem 19:13. Bardzo dobrze w końcówce w ataku radził sobie Ngapeth i przewaga wydawała się już nie do odrobienia (22:15). Piłkę setową zdobył dla Modeny Vettori po udanym ataku, a partię zakończył do 16 Ngapeth asem serwisowym.

W drugiej partii Skra Bełchatów z pewnością się przebudziła. Zaczęła ją od dobrych zagrywek i skutecznego bloku (4:2). Po ataku Wlazłego bełchatowianie mieli bezpieczną przewagę na pierwszą przerwę techniczną (8:4). Modena od czasu do czasu prezentowała świetne akcje, jednak w tym secie dominowała Skra (11:6). Bardzo dobre ataki ze skrzydeł Bełchatowa pozwoliły jej na zbudowanie niebotycznej przewagi 20:13. Wciąż jednak skuteczny Vettori zmniejszył straty na 18:22. Błędy własne Modeny nie pozwoliły jej jednak na zagrożenie Skrze w tej partii. Wynik w tym secie do 21 ustalił Srećko Lisinac atakiem ze środka.

Początkowe prowadzenie Bełchatowa 2:0 w trzecim secie Modena szybko obróciła na swoją korzyść (4:2). Drobne błędy Skry i skuteczna gra Vettoriego pozwalały Mistrzom Włoch na utrzymywanie przewagi (9:6). Skra Bełchatów po dobrej grze w ataku i bloku Kłosa wyrównała już na 11:11. Bełchatowianie wciąż byli bliscy wyrównania wyniku, jednak nadal w ataku niezawodnie spisywał się Vettori (17:14). Dwa punktowe bloki i as serwisowy Lisinca dały Skrze kontakt punktowy przy 22:23. Późniejszy błąd w zagrywce bełchatowian, a potem as serwisowy Vettoriego dał jednak Modenie zwycięstwo w tej partii do 22.

Na początku czwartego seta gra po obu stronach siatki była wyrównana, dobrze radzili sobie Wlazły i Holt. Z czasem do ataku ruszyła Modena, skutecznym atakiem ze skrzydła zapunktował nawet jej rozgrywający Santiago Orduna (8:6). Dobre obrony Modeny i skuteczne kontrataki utrzymywały Modenę na prowadzeniu (13:10). Atak Pencheva nieco zbliżył Skrę na 16:14, ale tym samym wykluczył z gry Maxwella Holta, który nabawił się kontuzji po upadku przy bloku. W kolejnej akcji punktowym blokiem popisał się Kłos i Skra była już bardzo bliska odrobienia strat (15:16). Dobre ataki atakujących obu drużyn utrzymywały nieznaczną przewagę Modeny aż do wyniku 23:22. Autowy atak bełchatowian dał jednak Modenie piłkę meczową (24:22), a wykorzystał ją Massari pieczętując zwycięstwo żółto-niebieskich pipem.

AZIMUT MODENA: atak 55, blok 6, zagrywka 8, błędy rywali 27.

PGE SKRA BEŁCHATÓW: atak 57, blok 8, zagrywka 4, błędy rywali 16.

Autor: Anna Biernacka
Źródło: inf. własna

Post LM, grupa D: Modena znów pokonuje Skrę Bełchatów 3:1! pojawił się poraz pierwszy w Volley Flash.

]]>
http://volleyflash.pl/lm-grupa-d-modena-znow-pokonuje-skre/feed/ 0
Serie A: Civitanova miażdzy Trentino w 23. kolejce http://volleyflash.pl/serie-a-civitanova-miazdzy-trentino-23-kolejce/ http://volleyflash.pl/serie-a-civitanova-miazdzy-trentino-23-kolejce/#respond Mon, 13 Feb 2017 16:19:20 +0000 http://volleyflash.pl/?p=29643 Zaskakujące okazało się spotkanie pomiędzy Civitanovą a Trentino, które Lube zakończyło w zaledwie trzech setach. Dzięki temu zdobywcy Pucharu Włoch umocnili się na pozycji lidera klasyfikacji generalnej, a Perugia zdołała zrównać się punktowo z Trentino. […]

Post Serie A: Civitanova miażdzy Trentino w 23. kolejce pojawił się poraz pierwszy w Volley Flash.

]]>
Zaskakujące okazało się spotkanie pomiędzy Civitanovą a Trentino, które Lube zakończyło w zaledwie trzech setach. Dzięki temu zdobywcy Pucharu Włoch umocnili się na pozycji lidera klasyfikacji generalnej, a Perugia zdołała zrównać się punktowo z Trentino.

Cucine Lube Civitanova – Diatec Trentino 3-0 (25-21, 25-14, 25-15)

Cucine Lube Civitanova: Christenson 4, Juantorena 14, Stanković 10, Sokolov 19, Kovar 2, Candellaro 5, Pesaresi 0, Grebennikov (L).

Diatec Trentino: Giannelli 1, Urnaut 8, Mazzone D. 4, Stokr 3, Lanza 4, Van De Voorde 6, Chiappa (L), Nelli 1, Antonov 2, Colaci (L), Solé.

Z pewnością nie takiego wyniku spodziewał się każdy kibic, niezależnie od sympatii wyrażanej jednemu z klubów. Spotkanie, które miało być hitem kolejki, Civitanova zakończyła w godzinę i 15 minut. Jedynie w pierwszej partii Trentino zdołało podjąć wyrównaną walkę i utrzymywało kontakt punktowy do wyniku 20-21. Dalsza część meczu była już jednostronna, Civitanova coraz lepiej radziła sobie w ataku, a ofensywa Trentino wciąż utrzymywała się na zaledwie 30% skuteczności. Znakomicie wczoraj wyglądała zagrywka Lube, zespół zdobył nią 10 punktów. Civitanova znacząco przeważała również w bloku. Nie było elementu, w którym Trentino we wczorajszym meczu doganiało Lube i spotkanie, które miało być dla trydentczyków rewanżem za finał Pucharu Włoch pozostanie epizodem, o którym z pewnością nie będą chcieli pamiętać.

MVP: Osmany Juantorena

Azimut Modena – Exprivia Molfetta 3-1 (25-23, 23-25, 25-17, 25-22)

Azimut Modena: Orduna 1, Ngapeth E. 22, Holt 7, Vettori 13, Petrić 17, Le Roux 9, Rossini (L), Onwuelo, Massari, Piano 1.

Exprivia Molfetta: Pontes Veloso 3, De Barros Ferreira 13, Polo 6, Sabbi 14, Olteanu 5, Vitelli 10, De Pandis (L), Jimenez 4, Porcelli (L).

Na właściwe tory zdaje się, że powoli powraca Modena, ale należy przyznać, że Molfetta dobrze zagrała w dwóch pierwszych partiach. W pierwszej była nawet bardzo bliska wyrównania wyniku na sam koniec. Mimo wszystko lepszym zespołem była Modena, w trzecim i czwartym secie utrzymywała znakomity poziom w ataku (średnio 70% skuteczności), bardzo dobrze działał również blok Mistrzów Włoch. Nieco lepiej zagrywała Molfetta, co zresztą, poza drobną zdobyczą punktową w tym elemencie, objawiało się przede wszystkim słabym przyjęciem rywali, którzy mimo tego potrafili wyprowadzać wczoraj skuteczne akcje.

MVP: Earvin Ngapeth

Tonno Callipo Calabria Vibo Valentia Calzedonia Verona 0-3 (19-25, 21-25, 30-32)

Tonno Callipo Calabria Vibo Valentia: Coscione 4, Geiler 6, Costa 6, Rejlek 6, Barreto Silva 4, Barone 4, Torchia (L), Michalovic 10, Marra (L), Izzo, Alves Soares 4, Diamantini 2, Maccarone.

Calzedonia Verona: Baranowicz 1, Kovačević 16, Anzani 12, Djurić 13, Randazzo 9, Zingel 5, Frigo (L), Ferreira, Giovi (L), Lecat 1, Paolucci.

Mimo drobnych kłopotów we wczorajszym wyjazdowym meczu, Verona ostatecznie zdołała zgarnąć pełną pulę punktów, pokonując Vibo Valentię w trzech setach. Problemy Verony objawiały się już w pierwszym secie, w którym bardzo niedokładnie grała w ataku. Liczne błędy Vibo Valentii oraz znakomita dyspozycja w bloku pozwoliły jej jednak na dość wysokie wygranie seta. W drugim secie Verona poprawiła się już w ofensywie, ale w trzeciej partii do walki poderwała się Vibo Valentia. Gospodarze przez cały czas utrzymywali kontakt punktowy, co zresztą doprowadziło do gry na przewagi na sam koniec.

MVP: Uroš Kovačević

Sir Safety Conad Perugia – Gi Group Monza 3-1 (25-23, 20-25, 28-26, 25-14)

Sir Safety Conad Perugia: De Cecco 4, Berger 10, Buti 5, Atanasijević 22, Russell 13, Birarelli 10, Podraščanin 4, Della Lunga 3, Tosi (L), Bari (L), Zaytsev 2, Mitić.

Gi Group Monza: Jovović 1, Fromm 7, Beretta 4, Vissotto Neves 21, Galliani 16, Verhees 15, Rizzo (L), Hirsch 1, Daldello, Brunetti (L), Dzavoronok 2, Raić.

Świetne widowisko zaserwowały nam wczoraj Perugia i Monza. W pierwszych trzech setach zespół gości podobnie jak ich rywale, prezentował grę w ataku na bardzo wysokim poziomie. Obie drużyny dobrze radziły sobie również w bloku i popełniały niewiele błędów własnych. W trzecim secie Monza była bardzo bliska wygranej, prowadziła nawet 21-15, jednak Perugia w ostatnim momencie zdołała odrobić straty. Z pewnością to mogło zdemotywować Monzę, która zawiodła w czwartej partii. Perugia fenomenalnie poradziła sobie w polu serwisowym, zupełnie rozbijając przyjęcie Monzy, która miała przez to ogromne trudności z wyprowadzaniem skutecznych akcji.

MVP: Luciano De Cecco

Pozostałe spotkania:

Revivre Milano – Biosì Indexa Sora 3-2 (25-22, 25-20, 24-26, 17-25, 17-15)

Revivre Milano: Sbertoli 4, Hoag 22, De Togni 5, Adamajtis 26, Skrimov 11, Galassi 6, Rudi (L), Tondo, Cortina (L), Marretta, Nielsen 7.

Biosì Indexa Sora: Seganov 3, Kalinin 8, Mattei 5, Miskevich 27, Rosso 5, Sperandio 5, Corsetti (L), Gotsev, Marrazzo 1, Santucci (L), Tiozzo 11.

MVP: Paweł Adamajtis

Bunge Ravenna – LPR Piacenza 3-0 (25-16, 25-17, 25-21)

Bunge Ravenna: Spirito 2, Van Garderen 11, Ricci 11, Torres 14, Lyneel 6, Bossi 5, Goi (L), Marchini 0.

LPR Piacenza: Hierrezuelo 5, Clevenot 5, Yosifov, Hernandez Ramos 14, Parodi 2, Alletti 5, Zlatanov (L), Di Martino 1, Tzioumakas, Manià (L), Papi 1, Cottarelli.

MVP: Fabio Ricci

Kioene Padova – Top Volley Latina 0-3 (22-25, 19-25, 15-25)

Kioene Padova: Shaw 2, Maar 9, Averill 4, Giannotti 6, Milan 10, Volpato 7, Zoppellari 2, Bassanello (L), Balaso (L), Link, Koncilja 1, Fedrizzi, Sestan 1.

Top Volley Latina: Sottile 3, Klinkenberg 5, Rossi 10, Fei 14, Maruotti 13, Gitto 6, Štrugar, Pistolesi, Fanuli (L), Penchev, Ishikawa, Quintana Guerra 2.

MVP: Alessandro Fei

Klasyfikacja po 23. kolejce

Cucine Lube Civitanova 62
Diatec Trentino 53
Sir Safety Conad Perugia 53
Azimut Modena 50
Calzedonia Verona 46
LPR Piacenza 37
Gi Group Monza 32
Tonno Callipo Calabria Vibo Valentia 26
Bunge Ravenna 26
Top Volley Latina 26
Exprivia Molfetta 22
Kioene Padova 18
Biosì Indexa Sora 17
Revivre Milano 15

Autor: Anna Biernacka
Źródło: inf. własna

Post Serie A: Civitanova miażdzy Trentino w 23. kolejce pojawił się poraz pierwszy w Volley Flash.

]]>
http://volleyflash.pl/serie-a-civitanova-miazdzy-trentino-23-kolejce/feed/ 0
PL: Trzy punkty zostają w Olsztynie http://volleyflash.pl/pl-punkty-zostaja-olsztynie-2/ http://volleyflash.pl/pl-punkty-zostaja-olsztynie-2/#respond Sat, 11 Feb 2017 19:18:15 +0000 http://volleyflash.pl/?p=29580 W Olsztynie górą byli gospodarze, którzy dominowali w dwóch pierwszych partiach. Dopiero w trzecim secie BBTS zabrał się do ataku, jednak szansę na zdziałanie czegokolwiek w tym meczu stracił w samej końcówce partii. Indykpol AZS […]

Post PL: Trzy punkty zostają w Olsztynie pojawił się poraz pierwszy w Volley Flash.

]]>
W Olsztynie górą byli gospodarze, którzy dominowali w dwóch pierwszych partiach. Dopiero w trzecim secie BBTS zabrał się do ataku, jednak szansę na zdziałanie czegokolwiek w tym meczu stracił w samej końcówce partii.

Indykpol AZS Olsztyn – BBTS Bielsko-Biała 3:0 (25:17, 25;18, 25:22)

Indykpol AZS Olsztyn: Hadrava 14, Żurek (L), Pliński 5, Kochanowski 10, Boswinkel 1, Makowski, Śliwka 14, Woicki, Palacios 1, Włodarczyk 14.

BBTS Bielsko-Biała: Gaca 1, Grzechnik 5, Storozhylov, Siek 1, Gryc 7, Czauderna (L), Janeczek 7, Bieńkowski, Koziura (L), Koziura 4, Lipiński 6, Kwasowski 9.
Na początku pierwszej partii nieznaczną przewagę utrzymywali olsztynianie, jednak dużą częścią tego sukcesu stanowiły błędy rywali. W dalszej części partii BBTS wciąż popełniał wiele błędów, a Indykpol coraz lepiej prezentował się w ataku i odnotował dwa punktowe bloki (20-13). Kilka błędów Olsztyna w zagrywce pozwoliło jeszcze rywalom odrobić nieco straty, jednak przewaga gospodarzy była zbyt duża. Partię do 17 skutecznym atakiem zakończył Boswinkel.

Początek drugiej odsłony był bardzo wyrównany, oba zespoły świetnie radziły sobie w bloku (11-11). Z czasem coraz pewniej w ataku grali olsztynianie i przewaga bardzo szybko rosła (19-13). Świetnie w ofensywie na sam koniec radził sobie Hadrava, a ostatnie oczko zdobył Palacios.

Dopiero w trzecim secie przez większość czasu to BBTS utrzymywał 2-3 punktowe prowadzenie, które było zasługą dobrej zagrywki i udanych ataków Gryca (20-17). Znakomita skuteczność w ataku Włodarczyka i dwa błędy Kwasowskiego w decydującym momencie seta dały jednak prowadzenie Olsztyna (24-20). Ostatni punkt dołożył Grzechnik nieudaną zagrywką.

Indykpol AZS Olsztyn: atak 47, zagrywka 5, blok 7, błędy rywala 16.

BBTS Bielsko-Biała: atak 32, zagrywka 2, blok 6, błędy rywala 17.

MVP: Wojciech Włodarczyk

Autor: Anna Biernacka
Źródło: inf. własna, plusliga.pl

Post PL: Trzy punkty zostają w Olsztynie pojawił się poraz pierwszy w Volley Flash.

]]>
http://volleyflash.pl/pl-punkty-zostaja-olsztynie-2/feed/ 0