PlusLiga: ZAKSA Kędzierzyn-Koźle triumfuje w Szczecinie

Po tym, jak w zeszłym tygodniu z powodu awarii oświetlenia na hali w Szczecinie odwołany został mecz inaugurujący nowy sezon, Stocznia zmierzyła się dziś z aktualnym wicemistrzem Polski – ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. Z pojedynku zwycięsko wyszła ekipa z Kędzierzyna wygrywając pewnie 3:0.

Pierwszy set rozpoczął skutecznie ze środka Wiśniewski dając prowadzenie ZAKSIE 1:0. Kaczmarek popisał się świetną zagrywką doprowadzając do stanu 3:1. Do swojej dobrej gry ZAKSA dołożyła szczelny blok i na początku pierwszej partii osiągnęła prowadzenie 7:4. Stocznia szybko zaczęła odrabiać straty. Dzięki wygranej przez Penczeva przepychance na siatce i szczelnemu blokowi gospodarze zmniejszyli prowadzenie ZAKSY do jednego punktu (8:7). Skuteczną serią ataków popisał się Kaczmarek i wicemistrzowie ponownie wysunęli się na dwupunktowe prowadzenie (11:9). Po pojedynczym bloku Bieńka ekipa z Kędzierzyna prowadziła już 14:10. Dobrym atakiem popisał się MVP Mistrzostw Świata, Bartosz Kurek a po skończonym ataku Kaziyskiego Stocznia przegrywała tyko jednym punktem (16:17). Po przedłużonej akcji szczecinianie dwukrotnie popisali się skutecznym blokiem na Deroo i w kluczowej fazie seta był remis 20:20. Końcówka seta była bardzo zacięta Stocznia świetnie czytała grę i skutecznie blokowała przeciwnika. Żadna z drużyn przez dłuższy czas nie mogła wyjść na prowadzenie. Technicznym atakiem popisał się Kurek doprowadzając do stanu 23:22. Chwilę potem Kaziyski skończył kolejny atak i piłkę setową mieli gospodarze. Stocznia nie wykorzystała jednak okazji i pierwszego seta rozgrywano na przewagi. Po autowym ataku Kaziyskiego to ZAKSA miała piłkę na skończenie seta jednak atakujący Stoczni w kolejnej akcji zagrał już skutecznie i ponownie był remis 26:26. Ostatecznie dzięki potężnej zagrywce i dobremu atakowi Bieńka to ZAKSA wygrała pierwszego seta 28:26.

Druga partia rozpoczęła się od wyrównanej gry obu zespołów. Po pajpie Deroo ZAKSA wysunęła się na dwupunktowe prowadzenie (4:2). Kaziyski popełnił kilka błędów własnych a Kaczmarek popisał się świetnym atakiem powiększając prowadzenie ekipy z Kędzierzyna do stanu 7:3. Gra ZAKSY zaczęła się nakręcać, świetnie funkcjonowali w każdym elemencie. Stocznia nie była w stanie znaleźć odpowiedzi na znakomitą grę przeciwnika i przegrywała wysoko 3:10. Wiśniewski skutecznie zaatakował ze środka zwiększając prowadzenie kędzierzynian do stanu 12:4. ZAKSA kontynuowała swoją dominację w drugim secie jeszcze bardziej odskakując gospodarzom (16:6). Hoag popisał się asem serwisowym a swój atak zakończył Bartosz Kurek, dzięki czemu Stocznia odrobiła kilka punktów (9:17). Kędzierzynianie nie dali jednak ekipie ze Szczecina szans na zniwelowanie swojej przewagi i w kluczowym etapie seta prowadzili bardzo wysoko 21:11. ZAKSA do końca zachowała koncentrację i po zepsutej zagrywce Gałązki pewnie wygrała drugiego seta 25:16.

Trzeci set spotkania podobnie jak dwa poprzednie dobrze rozpoczęli wicemistrzowie Polski prowadząc po świetnej grze Śliwki 5:1. Już na początku Stocznia nie była w stanie skutecznie przeciwstawić się znakomitej grze przeciwnika i po błędzie serwisowym Kurka przegrywali aż 3:8. Dobrym atakiem popisał się Kaczmarek zwiększając przewagę ZAKSY do pięciu punktów (10:5). Po dwóch z rzędu atakach Kurka Stocznia nieco zniwelowała przewagę do stanu 9:13. Chwilę później Bartosz Kurek zdobył punkt bezpośrednio po zagrywce a swój atak zakończył Penczev i ZAKSA prowadziła już tylko 15:13. Na zagrywce Kurek zaserwował asa w róg boiska doprowadzając do remisu 15:15. Atakujący Stoczni był nie do zatrzymania, po świetnych atakach dając swojej drużynie prowadzenie 19:16. ZAKSA szybko jednak wróciła do swojej dobrej gry i po skończonym ataku ze środka wyrównali 19:19. Deroo dwukrotnie blokiem zatrzymał Kurka i wicemistrzowie ponownie wysunęli się na prowadzenie 21:19. Końcówka seta była bardzo wyrównana. Kaczmarek wybronił trudną piłkę a punkt z ataku zdobył Śliwka dając kędzierzynianom prowadzenie  23:21. Chwilę potem pewnym atakiem Kaczmarek skończył seta 25:21 i całe spotkanie ZAKSA wygrała 3:0.

Stocznia Szczecin – ZAKSA Kędzierzyn Koźle 0:3 (26:28, 16:25, 21:25)

Stocznia Szczecin: Kurek, Kaziyski, Van de Vorde, Żygadło, Penchev, Gałązka, Rossard (libero)
ZAKSA Kędzierzyn Koźle: Wiśniewski, Kaczmarek, Śliwka, Bieniek, Toniutti, Deroo, Zatorski (libero)

MVP: Łukasz Wiśniewski

Autor: Paulina Modzelewska
Źródło: Opracowanie własne

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*