W Zielonej Górze lepsi okazali się Polacy

Na ten mecz wszyscy czekaliśmy aż 281 dni. W Zielonej Górze ostatecznie triumfowali Polacy. Choć pierwsze dwa sety padły łupem reprezentacji Niemiec, to po lekkiej modyfikacji składu udało się doprowadzić do tie-breaka i wygrać całe spotkanie. 

Muzaj rozpoczął od mocnego ataku z prawego skrzydła. Niemcy szybko wyszli na dwupunktowe prowadzenie. Karlitzek zapunktował. Kwolek dostał szybką piłkę na lewe skrzydło i doskonale ją wykorzystał. Fornal zagrał skutecznie z drugiej linii, a Schott nie trafił z atakiem w boisko. Muzaj został zablokowany 8:10. Po chwili zrehabilitował się i skończył piłkę na skrzydle. Huberowi udało się zdobyć punkt dopiero za czwartym razem. Polacy nie zdołali ustawić szczelnego bloku na siatkarzach z Niemiec. Przewaga gości urosła do czterech punktów 11:15. Karlitzek nie zmieścił się z atakiem w boisku, a Kwolek obił ręce rywali na lewym skrzydle. Fornal skończył długą akcję pipe’em. Siatkarze z Niemiec cały czas utrzymywali bezpieczną dla siebie przewagę 14:19. Muzaj ponownie został zablokowany. Huber z Drzyzgą zagrali przesuniętą krótką. Muzajowi w końcu udało się przebić na stronę rywala. Ostatecznie pierwsza partia padła łupem reprezentacji Niemiec. 

Drugi set rozpoczął się od bardzo wyrównanej gry. Obie ekipy grały punkt za punkt, ale po chwili to Polakom udało się wyjść na dwupunktowe prowadzenie 8:6. Schott nie trafił z zagrywką w boisko, za to Kwolek trafił z atakiem w 9. metr. Krick zerwał wprawdzie atak, ale Huber dotknął piłki w bloku. Hirsz został zablokowany przez Fornala 11:10. Kwolek wybrał pipe’a. Muzajowi w końcu udało się trafić po przekątnej 13:11. Fornal zepsuł zagrywkę. Polacy pogubili się na boisku, co w doskonały sposób wykorzystali reprezentanci Niemiec. Krage zagrał skutecznie ze środka. Kwolek nie trafił w boisko i nie zahaczył o blok 14:15. Muzaj zdołał wypchnąć piłkę po bloku, a Kwolek posłał asa serwisowego. Karlitzek zagrał sprytnie ze skrzydła. Polacy nie znaleźli jeszcze sposobu, by zatrzymać tego siatkarza. Gospodarze mieli duży problem ze skończeniem kontr, co w doskonały sposób wykorzystywali reprezentanci Niemiec. Schott wypchnął piłkę po bloku. Hirsz zagrał po bloku i dzięki temu ich reprezentacja wyszła na prowadzenie 20:21. Schott doskonale poradził sobie z polskim blokiem. Drzyzga nie trafił z zagrywką w boisko. Druga partia ostatecznie również padła łupem naszych rywali. 

Leon zameldował się na boisku ze środka. Z lewego skrzydła zagrał Bednorz. Polacy szybko wyszli na sześciopunktowe prowadzenie 10:4. Zdecydowanie zmiany na boisku po polskiej stronie wyszły drużynie na dobre. Szarpana akcja rozstrzygnęła się na korzyść Niemców. Bednorz bez problemu ominął blok naszych rywali. Kurek ustrzelił Fromma swoją zagrywką. Przewaga Polaków była już bardzo duża i bezpieczna 17:10. Leon mocno zagrał z lewego skrzydła. Bednorz zepsuł zagrywkę. Kurek został efektownie zablokowany. Kłos posłał asa serwisowego 23:15. Leon zagrał mocno z lewej strony. Trzecią partię bez problemu wygrali Polacy. 

Huber zepsuł zagrywkę. Kłos zagrał perfekcyjnie ze środka. Siatkarze z Niemiec zerwali atak. Kłos w meczu był bardzo skuteczny na środku 10:5. Brehme zagrał efektownie przez środek. Zatorski był blisko obronienia piłki, ale ostatecznie zabrakło kilku centymetrów. Kurek zagrał obok podwójnego bloku 16:14. Reichert nie trafił w boisko, ale Brehme za to skorzystał z przechodzącej krótkiej. Kurek został efektownie zablokowany 19:17. Huberowi udało się zdobyć punkt ze środka. Weber nie popisał się w polu serwisowym. Weber szalał na boisku. Böhme zagrał skutecznie na siatce. Bednorz posłał asa serwisowego i tym samym doprowadził do tie-breaka. 

Polacy rozpoczęli tie-breaka od skutecznego bloku. Kłos czujnie zagrał na siatce. Także Bednorz doskonale czytał grę przeciwników. Naszym siatkarzom udało się wyjść na trzypunktowe prowadzenie. Z dobrej strony pokazywał się Bednorz. Fromm skutecznie zagrał ze skrzydła 7:4. Kłos fantastycznie grał w bloku. Doskonale czytał grę. Weber mocno zagrał z prawego skrzydła. Brehme posłał kapitalną zagrywkę, ale chwilę później nadepnął na linię 9. metra. Bednorz wypchnął po bloku. Fromm trafił z atakiem w sam narożnik. Weber zaserwował w aut i tym samym mecz zakończył się zwycięstwem reprezentacji Polski. 

Polska – Niemcy 3:2 (18:25, 23:25, 25:17, 25:22, 15:10)

Polska: Drzyzga, Muzaj, Fornal, Kwolek, Huber, Nowakowski, Wojtaszek (libero) oraz Łomacz, Kurek, Leon, Bednorz, Kłos, Zatorski (libero)

Niemcy: Zimmermann, Hirsch, Karlitzek, Schott, Krick, Krage, Zenger (libero) oraz Reichert, Tille, Weber, Fromm, Boehme, Maase, Brehme, Stohr (libero)

Autor: Julia Białasik
Źródło: informacja własna 

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*