V.Premier League: Dobry mecz Michała Kubiaka. Wygrana Panasonic Panthers!

Dobra passa siatkarzy Panasonic Panthers trwa. Po wczorajszej wygranej nad Oita Miyoshi Weise Adler dzisiaj Pantery rozprawiły się z Toray Arrows wygrywając 3:1. Jest to już czternasta wygrana zespołu Michała Kubiaka w tym sezonie ligowym. Pozwala ona na umocnienie pozycji Panter na fotelu lidera V.Premier League i jest kolejnym ważnym krokiem w kierunku zdobycia Mistrzostwa kraju.

Pierwszą partię zdecydowanie lepiej rozpoczęli siatkarze Toray Arrows, którzy prowadzili od pierwszych minut spotkania (5:3). W miarę upływu seta przewagę te skutecznie powiększali (12:8). Mistrzowie Japonii tracili punkty głównie w wyniku niedokładności zagrań oraz słabszej obrony piłek rywala (17:21). I choć w ostatnich minutach seta próbowali złamać rywala przewaga Toray była na tyle wysoka, że zakończyła się ich pewną wygraną przy stanie 25:19.

Pomimo przegranej pierwszej partii Pantery rozpoczęły drugiego seta bardzo zmotywowane grając od pierwszych minut pewnie w ataku i obronie (3:1). Dodatkowo seria skutecznych ataków w wykonaniu Michała Kubiaka pozwoliła zdobyć przewagę pięciu oczek oraz odskoczyć rywalowi i prowadzić spokojną grę w dalszej części seta (9:2). I mimo, że siatkarze Toray próbowali odrobić straty zdobywali pojedyncze punkty, które nie zagrażały Panasonic (16:8). W decydującej fazie seta dobra zagrywka Michała Kubiaka pozwoliła Panasonic Panthers zdobywać kolejne punkty oraz rozstrzygnąć losy tego seta na swoją korzyść (25:17).

Trzeci set rozpoczął się dość wyrównaną grą obu drużyn z niewielką przewagą Panter, które prowadziły 5:3 po skutecznych atakach Otake oraz Kubiaka. Przeciwnicy przez cały czas zachowywali jednak czujność i po skutecznym bloku na Otake doprowadzili do wyrównania wyniku przy stanie 7:7. I kiedy wydawało się, że Toray Arrows zaczynają odrabiać straty seria dobrych zagrywek Michała Kubiaka oraz dwa asy serwisowe pozwoliły Panasonic odskoczyć rywalom na trzy oczka (15:12). W decydującej fazie seta gra toczyła się jednak na przewagi. Ostatecznie lepsi okazali się podopieczni Mauricio Paesa, którzy wygrali tę partię 26:24 i objęli prowadzenie w meczu 2:1.

Czwarta partia podobnie jak cały mecz okazała się nierówna w wykonaniu obu zespołów. Partię lepiej rozpoczęli siatkarze Toray Arrows (7:4), którzy skutecznie utrzymywali ją przez większą część seta (12:10). W decydującej fazie partii to Pantery przejęły inicjatywę za sprawą bardzo dobrej gry Michała Kubiaka (19:16). Kapitan biało-czerwonych był niezwykle skuteczny zarówno w ataku jak i grze obronnej. Oprócz punktów zdobywanych blokiem punktował również z pola zagrywki (20:18). Dało to Panasonic Panthers przewagę w ostatnich minutach meczu i pozwoliło na pewna wygraną w tej partii (25:19) i całym meczu 3:1.

Michał Kubiak zagrał w starciu przeciwko Toray Arrows od pierwszych minut meczu. Siatkarz może spotkanie to zaliczyć do udanych. Oprócz dobrej gry w przyjęciu piłek rywala (56%) Kubiak imponował w zagrywce posyłając w pole przeciwnika 4 asy serwisowe oraz serie dobrych zagrań, które kończyły się zdobyciem punktów.  Dodatkowo kapitan Reprezentacji Polski zdobył 14 punktów w ataku (45,2% skuteczności) oraz uzyskał 2 punkty grą w bloku. Dla drużyny Toray najwięcej bo 24 punkty zdobył francuski atakujący Antonin Rouzier. 

Panasonic Panthers pozostają zatem liderem tabeli V.Premier League z 42 punktami na koncie. Druga drużyna  tabeli Suntory Sunbirds traci do rywala 5 punktów. Stawkę uzupełnia  zespól JT Thunders (36 punktów).

Panasonic Panthers – Toray Arrows 3:1 (19:25, 25:17, 26:24, 25:19)

Autor: Dagmara Kistela
Źródło: inf. własna, vleague.jp

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*