Świetny bilans akcji „doLEWamy do pełna”

Po rezygnacji ze wsparcia klubu przez sponsora tytularnego Trefl Gdańsk postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i zaangażować kibiców do walki o przetrwanie. Dokładnie 16 września rozpoczęli oni akcję crowdfundingową „doLEWamy do pełna” na platformie fans4club.com, która zakończyła się po pierwszym meczu zespołu w tym sezonie. Okazała się ona stu procentowym sukcesem! Wzięło w niej udział  aż 1450 kibiców (w tym około 1200 już pierwszego dnia!) z 23 krajów (między innymi z Japonii, USA, Tajlandii) oraz 181 miast, którzy łącznie wykupili 2278 nagród (z czego 771 to bilety na mecz dla podopiecznych Domów Dziecka i trójmiejskich szkół). Pierwszym etapem projektu było zebranie 150 000 złotych. Gdańszczanom natomiast udało się zebrać aż… 280 392! Akcję wsparły także PlusLigowe kluby oraz siatkarze (m.in. Karol Kłos).

Dzięki zaangażowaniu kibiców Gdańskie Lwy mogły stanąć do rozgrywek w pełnym, niezmienionym składzie. Za pomoc podziękował wszystkich prezes Trefla Gdańsk, Pan Dariusz Gadomski: „W imieniu, swoim, drużyny, klubu oraz całej siatkarskiej społeczności pragnę ogromnie podziękować wszystkim, którzy dołączyli do „doLEWamy do pełna”. Tak jak mówił wczoraj po meczu kapitan Mateusz Mika do kibiców zgromadzonych w ERGO ARENIE – to dzięki Wam gramy w tym nowym sezonie PlusLigi. Jestem także bardzo wdzięczny wszystkim partnerom i firmom, które zdecydowały się nas w ostatnim czasie wesprzeć – przede wszystkim marce Cekol, której logo znalazło się na koszulkach meczowych zawodników. Już teraz mogę też zdradzić, że w ciągu najbliższych dni podpiszemy kolejną umowę sponsorską. Jestem przekonany, że przekaz, który się wytworzył wokół akcji, jeszcze przez wiele miesięcy będzie miał pozytywny wpływ na nasze działania”.

Wypowiedzi na ten temat udzieliła także Małgorzata Ciszewska, prezes Game Time, spółki odpowiadającej za komunikację, partnerstwo biznesowe oraz marketing Trefla Gdańsk i Trefla Sopot: „Chcielibyśmy podziękować wszystkim kibicom i środowisku, wszystkim razem i każdemu z osobna, nie tylko za to, że drużyna wystartowała w rozgrywkach, ale przede wszystkim za to, że nasza wspólna akcja pokazała, jak wiele osób o pięknych sercach jest skupionych wokół gdańskiej siatkówki. Poza wsparciem finansowym dotarły do nas piękne gesty dzielenia się swoimi nagrodami z innymi, jak chociażby wybór przez największą liczbę kibiców biletów dla dzieci z Domów Dziecka, czy gest pani Iwony, która swoją kolację z Andreą Anastasim odstąpiła żonie trenera, by mogli razem spędzić czas, którego na co dzień brakuje. Propozycje nagród płynęły nie tylko ze środowiska siatkówki, piłki nożnej, czy od przedsiębiorstw. Otrzymywaliśmy także gadżety od anonimowych osób, dla których rzeczy te stanowiły osobistą wartość. W tym wytężonym czasie pracy docierały do nas także chęci niesienia wsparcia np. przy organizacji meczów. Płynęły one do nas wielkim strumieniem, z wielu stron, za co jesteśmy ogromnie wdzięczni. Za tę piękną energię i gesty solidarności chcemy podziękować Wam – ludziom, dzięki którym jeszcze mocniej wierzymy, że projekt, który powstał w Gdańsku, to więcej niż klub sportowy. To miejsce, które skupia dobre działania i pozostawia trwały, dobry ślad w życiu wielu ludzi.”

Autor: Magdalena Żywicka
Źródło: sport.trefl.com

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*