Srećko Lisinac: Jestem dumny z mojej drużyny

Po niezwykle emocjonującej i zaciętej walce o brązowy medal Mistrzostw Europy, Srećko Lisinac podzielił się z prasą wrażeniami z ostatniej nocy oraz przyznał, że były to dwa najtrudniejsze mecze tego turnieju.

Zapytany o to, jak udało im się powrócić w takim stylu do gry po bolesnej przegranej w półfinale odpowiedział Srećko odpowiedział: Bardzo ciężki mecz, trudny dla nas, po nieprzespanej nocy ciężko wrócić z dalekiej drogi. Zagraliśmy bardzo dobrze. Jestem dumny z mojej drużyny. Daliśmy z siebie wszystko w czwartym i piątym secie. Zostawiliśmy więcej sił niż w ogóle mieliśmy i jesteśmy bardzo szczęśliwi. Poszedłem wczoraj spać po trzeciej, ale wiele zawodników w ogóle nie zmrużyło oka. Zawsze ciężko jest po przegranym półfinale wrócić i znów dać z siebie wszystko w walce o brąz. Wygrywaliśmy ten mecz 2:0. Niemcy zagrali dobrze, ale my też mieliśmy trochę swoich kłopotów. Wrócić tu było bardzo ciężko, myśleliśmy o tym meczu. Jednak w czwartym secie, kiedy zobaczyliśmy że możemy też przegrać brąz daliśmy z siebie dwieście procent.

Drazen Luburić dodał swój komentarz odnośnie spotkania: to było niezwykle trudne, ponieważ wszyscy gracze zeszłej nocy byli bardzo smutni, wyczerpani zarówno psychicznie jak i fizycznie. Chciałbym pogratulować wszystkim chłopakom. Najpierw wygrywaliśmy 2:0 z Niemcami, graliśmy bardzo dobrze, ale coś się stało, zrobiliśmy kilka głupich błędów, zepsuliśmy łatwe piłki, ale cieszę się, że pomimo wczorajszych wydarzeń potrafiliśmy otrząsnąć się i wywalczyć brązowy medal. Udało nam się wyrzucić z głowy prawie całe spotkanie, nigdy do końca nie da się zapomnieć takich meczów. Jestem zadowolony, że mimo wszystko udało nam się wygrać. Belgowie grali bardzo dobrze, ale dla nas najważniejszą rzeczą było skupić się i robić swoje. Mieliśmy swoje momenty, które wykorzystaliśmy, dlatego zwyciężyliśmy.

Serbowie pokonali reprezentację Belgii 3:2(25:17, 22:25, 19:25, 25:22, 15:12 i zdobyli brązowe medale Mistrzostw Europy. Na podium największej europejskiej imprezy wrócili po czterech latach. W 2013 roku pokonali w walce o najniższy krążek reprezentację Bułgarii 3:0.

 

Autor: Aleksandra Mrozicka
Źródło: inf. własna

 

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*