Serbia dwukrotnie lepsza od Słowenii w sparingach przed ME

W słoweńskiej Lublanie mecze sparingowe rozegrali gospodarze oraz reprezentacja Serbii. Obie drużyny zagrały dość przeciętnie w kwalifikacjach do Igrzysk Olimpijskich nie zapewniając sobie awansu. Mistrzostwa Europy będą dla nich idealnym sposobem na poprawę nastrojów. Dla Serbów były to pierwsze mecze pod wodzą nowego trenera Slobodana Kovaca.

Serbowie górą po tie-breaku

Pierwszy set rozpoczął się od świetnej gry Słoweńców, którzy szybko uzyskali przewagę 4 punktów. Od stanu 16:12 gra reprezentacji Słowenii obniżyła jednak loty, dzięki czemu stopniowo przewaga stopniała aż do stanu 22:22. Set zakończył się na przewagi 31:29, a konkretniej punktowym blokiem Alena Pajenka.

Przez niemal całą kolejną partię drużyna gospodarzy utrzymywała dystans dwóch punktów. W końcówce jednak świetnymi blokami popisał się Nikola Jovovic i set wygrali Serbowie 25:22.

Trzeci set to znowu bardzo wyrównana walka obu ekip aż do stanu 17:16. Od tego momentu Słoweńcy zaczęli zdobywać punkty bezpośrednio z zagrywki. Po jednym zdobyli je Klemen Cebulj i Tine Urnaut, a aż 3 Gregor Ropret. Dzięki tym punktom gospodarze wygrali 25:20.

Na początku następnej partii żadna z ekip nie była w stanie uciec na więcej niż 2 punkty. Dopiero w drugiej części, dzięki świetnej grze Aleksandara Atanasijevicia, Serbowie uciekli na 5 punktów (22:17), a potem wygrali całego seta do 22.

Tie-break zaczął się od kontynuacji świetnej gry gości, którzy szybko odskoczyli na 5 punktów (8:3). Słoweńcy nie poddali się i zaczęli odrabiać straty, niestety zabrakło  im już czasu, by wygrać partię. Set zakończył się wynikiem 15:13 dla reprezentacji Serbii, a cały mecz 3:2.

Słowenia – Serbia 2:3 (31:29, 22:25, 25:20, 22:25, 13:15)

Słowenia: Vincić, Urnaut, Pajenk, T. Stern, Čebulj, Kozamernik oraz Kovacić (libero), Sket, Gasparini, Stalekar, Z. Stern, Ropert.

Serbia: Jovović, Kovačević, Lisinac, Atanasijević, Petrić, Krsmanović oraz Peković (libero), Okolić, Ćirović, Luburić, Todorović.

Zacięty mecz mimo jednostronnego wyniku

Pierwszy set drugiego meczu był bardzo wyrównany, żadna z drużyn nie potrafiła wyjść na wyższe niż dwupunktowe prowadzenie. Na pierwszej przerwie technicznej prowadzili Serbowie 8:6, na drugiej 16:14. W końcówce Słoweńcy doprowadzili do remisu 20:20, jednak dzięki świetnym zagrywkom Atanasijevicia reprezentacja Serbii wygrała 25:23.

W drugiej partii na nieznaczne prowadzenie wyszła drużyna Słowenii (11:9). Od tego momentu świetną grą popisali się Uros Kovacevic i ponownie Atanasijevic, dzięki którym udało się Serbom uciec na 5 punktów (22:17). Cały set ponownie dla drużyny Kovaca, tym razem 25:22.

W trzecim secie reprezentacja Serbii przejęła inicjatywę już od samego początku, doprowadzając do wyniku 5:3, potem 12:9. Świetnie w tej partii blokował Marko Podrascanin i Drazen Luburic. Cały set padł łupem Serbów 25:22.

Rozegrano również dodatkowego seta, którego pewnie wygrali Słoweńcy 25:14. W tej partii zagrali rezerwowi drużyny serbskiej.

Słowenia – Serbia 0:3 (23:25, 22:25, 22:25, dodatkowy set 25:14)

Słowenia: Ropret, Urnaut, Pajenk, Gasparini, Šket, Štalekar, oraz Kovačić (libero), T. Štern, Vinčić, Ž. Štern, Videčnik, Kozamernik, Klobučar (libero), Čebulj.

Serbia: Jovović, Kovačević, Lisinac, Atanasijević, Ivović, Podraščanin, oraz Majstorović (libero), Okolić, Petrić, Ćirović, Krsmanović, Batak, Luburić, Todorović.

Dla obu ekip były to bardzo ważne mecze przed ME. Słoweńcy są jednym z gospodarzy turnieju i na pewno liczą na powtórzenie sukcesu sprzed 4 lat, kiedy niespodziewanie dotarli do finału ME, w którym ulegli Francuzom 0:3. W grupie C zagrają z reprezentacjami Rosji, Turcji, Białorusi, Finlandii i Macedonii Północnej.

Serbowie natomiast od wielu już lat są zawsze zaliczani do faworytów każdego turnieju. Podrażnieni nieudanymi kwalifikacjami olimpijskimi z pewnością będą chcieli pokazać się z jak najlepszej strony. W grupie B, która swoje mecze rozegra w Brukseli i Antwerpii, zagrają z gospodarzami Belgami oraz drużynami Niemiec, Słowacji, Austrii i Hiszpanii.

Autor: Kacper Wojciechowski
Źródło: odbojka.si

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*