Puchar Świata: Ważne zwycięstwa Brazylii i Japonii

Czwartek był kolejnym dniem zmagań siatkarzy podczas Pucharu Świata. Najważniejszym dzisiejszym spotkaniem było starcie Amerykanów z Brazylijczykami, które zakończyło się wynikiem 3:0 dla Brazylii. Kolejne zwycięstwo odnotowali Biało-Czerwoni, pokonując Egipt.

Pewne zwycięstwo Argentyńczyków

Spotkanie Argentyny i Kanady było zaskakująco jednostronne. Argentyńczycy pewnie prowadzili spotkanie, nie dopuszczając rywali do głosu. Niemal cały czas utrzymywała się przewaga kilku punktów dla zawodników z Ameryki Południowej.

Argentyna – Kanada 3:0 (25:16, 25:22, 25:20)

Argentyna: Lima, Franchi, Loser, Palacios, Ramos, Sanchez, Danani oraz Johansen, Giraudo.

Kanada: Hoag, Maar, Derocco, Vernon-Evans, Vandoorn, Keturakis, Szwarc oraz Van Berkel.

Kolejne 3 punkty Polaków

Mecz Polski z Egiptem to kolejny mecz drużyn o zupełnie innym poziomie sportowym. Egipcjanie w żadnym elemencie nie byli w stanie przeciwstawić się Polakom, którzy zagrali dobre spotkanie. Więcej o meczu można przeczytać TUTAJ.

Polska – Egipt 3:0 (25:19, 25:18, 25:16)

Polska: Komenda, Kaczmarek, Szalpuk, Wojtaszek, Kubiak, Kłos, Huber oraz Muzaj, Śliwka.

Egipt: Bekhit, M. Hassan, Ewais, Atia, O. Hassan, Seliman, Shafik oraz A. Mohamed, Seoudy, Abdalla, Omar, M. Mohamed.

Iran bez straty seta z Tunezją

W meczu Iranu i Tunezji wyrównane spotkanie miało miejsce tylko w pierwszej partii. Tunezyjczycy naprawdę grali całkiem nieźle, doprowadzając do gry na przewagi. Niestety, doświadczenie Irańczyków pozwoliło im zakończyć seta na swoją korzyść. W pozostałej części meczu, ewidentnie podłamana drużyna tunezyjska, grała wyraźnie gorzej, co skutkowało szybkim zakończeniem meczu.

Tunezja – Iran 0:3 (24:26, 17:25, 22:25)

Tunezja: Slimene, Mosly, Miladi, Nagga, Mbareki, Jouini, Hmissi oraz Karamosli, Ayech, Miladi.

Iran: Ebadipour, Hazratpourtalatappeh, Gholami, Mojarad, Yali, Esfandiar, Karimisouchelmaei oraz Shafiei.

Australijczycy postawili się Włochom

Mimo jednostronnego wyniku 3:0 dla Włochów, należy pochwalić Australijczyków za walkę w pierwszym i trzecim secie. Prowadzili oni bardzo wyrównaną grę z wyżej notowaną drużyną włoską. Niestety, nie wystarczyło to do ugrania chociażby seta. Australia będzie jutrzejszym rywalem reprezentacji Polski.

Włochy – Australia 3:0 (30:28, 25:13, 25:22)

Włochy: Sbertoli, Balaso, Kooy, Piano, Anzani, Nelli, Cavuto oraz Candellaro, Antonov, Lavia.

Australia: Dosanjh, Sanderson, O’dea, Perry, Smith, Stockton, Weir oraz Passier, Staples, Walker, Bell.

Ważne zwycięstwo Brazylii nad USA

Najważniejszym meczem dnia było spotkanie USA z Brazylią. Obie drużyny walczą o końcowe zwycięstwo w turnieju. Wszystkie sety były bardzo wyrównane niemal do samej końcówki. Wtedy to Brazylijczycy dokładali bardzo dobrą zagrywkę, dzięki czemu byli w stanie uciec Amerykanom. Zwycięstwo Brazylii 3:0, drużyna ta wygrała wszystkie siedem meczy w turnieju.

USA – Brazylia 0:3 (23:25, 22:25, 17:25)

USA: Russell, Muagututia, Holt, Anderson, Christenson, Smith, Shoji oraz Stahl, Patch, Ma’a, Tuaniga.

Brazylia: Souza, Leal, Lucarelli, Saatkamp, Luiz, Rezende, Hoss oraz Fernando, Felipe.

Zwycięstwo gospodarzy

Na zakończenie dnia spotkały się zespoły Japonii oraz Rosji. Obie drużyny grały dosyć ciekawą siatkówkę, jednak popełniając dużą ilość błędów. Nieco lepiej radzili sobie Japończycy, którzy wygrali cały mecz 3:1. To piąte zwycięstwo drużyny japońskiej, która aktualnie plasuje się tuż za podium.

Japonia – Rosja 3:1 (25:22, 21:25, 25:22, 25:16)

Japonia: Fujii, Yanagida, Koga, Nishida, Ishikawa, Takahashi, Onodera oraz Otake, Fukuzawa, Takano, Ri.

Rosja: Podlesnykh, Grankin, Iakovlev, Voronkov, Shcherbinin, Andreev, Kruglov oraz Vlasov, Kovalev, Semyshev, Surmachevskiy.

Autor: Kacper Wojciechowski
Źródło: informacja własna
Foto: fivb.com

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*