Puchar Polski: VERVA Warszawa Orlen Paliwa pokonała zespół z Tomaszowa Mazowieckiego

W meczu pomiędzy zespołem z Warszawy a ekipą z Tomaszowa Mazowieckiego nie doszło do żadnych spektakularnych akcji. Wicemistrzowie Polski pewnie pokonali pierwszoligowca za trzy punkty. 

Kwolek rozpoczął mecz od udanego ataku z lewego skrzydła. Stabrawa także popisał się atakiem. Rozgrywający
z Tomaszowa zepsuł swój serwis. Stabrawa kiwnął w antenkę. Janus popisał się atakiem ze środka 4:5. Nowakowski ustawił szczelny blok. Toma nie zmieścił się z atakiem w boisku. Stabrawa nie wytrzymał ciśnienia
i przestrzelił piłkę. Udrys uderzył w piłkę bardzo mocno, jednak ona nie trafiła w boisko. Gospodarze popełnili kolejny błąd w polu serwisowym. Nowakowski także nie popisał się w tym elemencie. Wrona huknął ze środka. Neroj zaatakował pewnie z drugiej piłki. Rawiak oddał przeciwnikom kolejny punkt. Nowakowski z Brizardem stworzyli idealny duet w tej akcji 10:15. Toma popisał się przesuniętą krótką. Kwolek nadział się na potrójny blok. Neroj po raz kolejny popełnił błąd podczas kiwki, znowu nie zmieściła się w boisku. Tomaszowianie najpierw popełnili błąd w polu serwisowym, a następnie, na domiar złego, dotknęli siatki. Rawiak wypchnął piłkę po bloku. Tille zaatakował bardzo spokojnie. Stabrawa zdołał przełamać podwójny blok. Pierwszą partię zakończył Udrys. 

Wrona pewnie zaatakował po palcach i tym samym rozpoczął drugą partię. Janus rozstrzygnął na swoją korzyść dłuższą akcję. Grobelny popisał się udanym atakiem. Rawiak za to dołożył od siebie asa serwisowego. Gutkowski chciał wykorzystać ręce rywali, ale ostatecznie warszawianie schowali ręce. Z szóstek strefy zaatakował Grobelny. Stabrawa popisał się udanym atakiem. Gutkowski, tym razem udanie zablokował rywala. Tille zagrał
z lewego skrzydła. Chwilę później siatkarz został zablokowany przez gospodarzy. Grobelny zaatakował po prostej. Rawiak sforsował potrójny blok ekipy ze stolicy. Kozłowski z Wroną zagrali przesuniętą krótką. Udrys złapał piłkę
i zamienił ją w punkt. Rawiak został zastopowany na siatce. Brizard zepsuł swoją zagrywkę. Stabrawa zaatakował z prawego skrzydła 14:22. Udrys huknął w ataku. Gutkowski swoim nieudanym serwisem zakończył drugą partię. 

Gutkowski znalazł dziurę w bloku. Grobelny wypchnął piłkę po bloku. Tille skutecznie zakończył kontratak. Grobelny posłał asa serwisowego 1:6. Udrys popisał się skutecznym atakiem 2:10. Neroj agresywnie zagrał
z drugiej piłki. Kącki oddał punkt serwisem. Tille zaserwował, a jego piłka zatańczyła na siatce i spadła idealnie po stronie boiska przeciwnika. Grobelny kiwnął w pole rywali. Neroj zaskoczył kiwką. Tille zaatakował po skosie. Neroj zabrał piłkę ze strony przeciwnika i tym samym zakończył mecz. 

Lechia Tomaszów Mazowiecki – VERVA Warszawa Orlen Paliwa 0:3 (16:25, 16:25, 11:25)

Lechia Tomaszów Mazowiecki: Rawiak, Neroj, Gutkowski, Toma, Janus, Stabrawa, Ogórek (libero) oraz Kącki, Akala, Hendzelewski (libero).

VERVA Warszawa Orlen Paliwa: Brizard, Tillie, Nowakowski, Udrys, Kwolek, Wrona, Wojtaszek (libero) oraz Kowalczyk, Jaglarski, Grobelny, Kozłowski, Niemiec, Król, Kopyść (libero).

MVP: Igor Grobelny

Autor: Julia Białasik
Źródło: informacja własna 

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*