PlusLiga: ZAKSA Kędzierzyn-Koźle kontynuuje zwycięską passę

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle w zaległym meczu 1. kolejki pokonała MKS Ślepsk Malow Suwałki 3:1. Zespół mistrzów Polski pozostaje liderem w tabeli PlusLigi.

Pierwszą partię rozpoczęło prowadzenie Grupy Azoty (4:1). Po popełnieniu błędu w obronie przez gospodarzy, zawodnicy z Suwałk odrobili straty (6:5). Kędzierzynianie ponownie odskoczyli po efektownym ataku Kaczmarka (10:6). MKS poderwał się do walki i po udanym ataku Bołądzia po bloku znów zbliżył się na jeden punkt (14:13). Semeniuk zaatakował w aut a w następnej akcji został zablokowany i Ślepsk wyszedł na prowadzenie (17:16). ZAKSA zgubiła nieco tempo gry, natomiast zdecydowanie lepiej prezentowała się drużyna z Suwałk. Po punktowej zagrywce Szwaradzkiego ekipa gości miała już dwa punkty przewagi (20:18). Rudzewicz asem serwisowym zapewnił swojej drużynie piłkę setową (24:20). Set zakończył skuteczny atak Bołądzia 25:21 i Ślepsk osiągnął prowadzenie w meczu.

Drugą odsłonę spotkania rozpoczął remis (4:4). ZAKSA osiągnęła prowadzenie po udanym ataku Kaczmarka (7:5). Przewaga gospodarzy powiększyła się, gdy Gonciarz popełnił błąd przejścia dołem (11:7). Zawodnicy z Suwałk zaczęli popełniać błędy. Bołądź zaatakował po antence, co dało ZAKS-ie sześciopunktowe prowadzenie (14:8). Parodi do dorobku ZAKS-y dołożył jeszcze punktowy serwis (18:11). Kolejny błąd przejścia dołem, popełniony przez Tuanigę, znacznie oddalił Ślepsk od drużyny gospodarzy (22:14). Bołądź został zablokowany, co zapewniło Grupie Azoty piłkę setową (24:15). Siatkarze z Suwałk pod koniec partii poderwali się jeszcze do walki, zdobywając pięć punktów z rzędu (24:20), ale Bołądź popełnił błąd w polu zagrywki i set padł łupem ZAKS-y 25:20.

Trzecią partię otworzyło prowadzenie kędzierzynian (4:1). Zawodnicy Ślepska coraz częściej popełniali błędy. Po autowych atakach Sieka i Bołądzia zawodnicy z Kędzierzyna-Koźla osiągnęli siedmiopunktową przewagę (13:6). Gospodarze, po błędzie dotknięcia siatki popełnionym przez siatkarzy z Suwałk, powiększyli przewagę do ośmiu punktów (16:8). Coraz wyraźniej widać było dominację ZAKS-y. Klinkenberg został zatrzymany przez potrójny blok, a Parodi doskonale poradził sobie na lewym ataku i kędzierzynianie osiągnęli niemal niemożliwe do zniwelowania przez przeciwników prowadzenie (18:9). Gospodarze zbliżali się do zwycięstwa. Piłkę setową kędzierzynianom zapewnił zepsuty serwis Rudzewicza (24:16). Znów Ślepsk zdobył cztery punkty z rzędu pod koniec seta, lecz to nie wystarczyło, aby pokonać gospodarzy. Partię wygrała ZAKSA 25:20.

Początek czwartego seta był bardzo wyrównany (11:11). W końcu na dwupunktowe prowadzenie wyszedł Ślepsk po asie serwisowym Szwaradzkiego (13:11). Po chwili piłka przy zagrywce Parodiego przewinęła się po siatce i wpadła w boisko, dzięki czemu kędzierzynianie odrobili straty i wyrównali stan seta (14:14). Kaczmarek kolejnym skutecznym atakiem wyprowadził Grupę Azoty na prowadzenie (17:16). Końcówka seta również była bardzo zacięta. Rhonka zdobył punkt z przechodzącej piłki, co dało dwupunktowe prowadzenie zawodnikom Ślepska (20:18), ale dzięki dobrej dyspozycji Kaczmarka kędzierzynianie ponownie doprowadzili do remisu (21:21). Zepsuta zagrywka Parodiego zapewniła gościom piłkę setową (24:23). Kaczmarek doprowadził jednak do gry na przewagi (24:24). Mecz zakończyła udana kiwka atakującego ZAKS-y 27:25.

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – MKS Ślepsk Malow Suwałki 3:1 (21:25, 25:20, 25:20, 27:25)

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Kaczmarek, Parodi, Toniutti, Wiśniewski, Śliwka, Smith, Zatorski (libero) oraz Semeniuk, Rejno, Baróti, Stępień

MKS Ślepsk Malow Suwałki: Siek, Klinkenberg, Szerszeń, Bołądź, Takvan, Gonciarz, Filipowicz (libero), Stańczak (libero) oraz Szwaradzki, Rudzewicz, Tuaniga, Rhonka

MVP: Łukasz Kaczmarek

Autor: Aleksandra Tyczkowska
Źródło: Opracowanie własne

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*