PlusLiga: Verva Warszawa ORLEN Paliwa wygrywa w derbach Mazowsza

VERVA Warszawa ORLEN Paliwa wygrała z Cerradem Eneą Czarnymi Radom 3:1 w meczu 23. kolejki PlusLigi.  Tym samym warszawianie w tym meczu utrzymali dobrą passę, po zwycięstwach ze Ślepskiem Suwałki i Asseco Resovią Rzeszów.

Po wyrównanym początku pierwszego seta (3:3) warszawianie za sprawą znakomitej gry Bartosza Kwolka wyszli na kilkupunktowe prowadzenie (5:8). Michał Kędzierski kolejne piłki posyłał do Lucasa Loha, który nie radził sobie z warszawskim blokiem, raz po raz odbijając się od rąk Michała Superlaka, Andrzeja Wrony czy Jana Fornala (6:10). Kolejne akcje to znakomita gra Superlaka i Kwolka którzy ciągnęli ofensywę warszawian nawet atakując z trudnych piłek sytuacyjnych (10:15). Radomianie próbowali zbliżyć się ro rywali jednak punktowe ataki Brendena Sandera czy Bartosza Firszta przeplatali z błędami własnymi w rozegraniu czy nieskładną grą w obronie (15:20). Pod koniec pierwszego seta radomianom udało się trochę ułożyć grę. Do punktu Wiktora Josifowa ze środka dołączyli Sander i Firszt w ataku i na zagrywce, jednak przewaga gości była zbyt duża. Seta zakończył Piotr Nowakowski atakiem ze środka (22:25).

Drugi set rozpoczął się od skutecznej gry Fornala i Superlaka z trudnej wystawy (2:4). Warszawianie utrzymywali niewielką przewagę (5:7), do czasu gdy błędy zaczęli popełniać Trinidad de Haro na rozegraniu i Superlak atakując w aut (8:7). Radomianie zaczęli grać lepiej na kontrach i na środku. Dwie krótkie w wykonaniu Dawida Dryji i gra Firszta czy Sandera pozwoliły gospodarzom wyjść na dwu punktowe prowadzenie (14:12). Siatkarze Vervy Warszawa szybko jednak odrobili straty za sprawą krótkiej Nowakowskiego i błędu Sandera (15:15). Żadna drużyna nie byłą w stanie zbudować sobie większej przewagi (20:20).  Koniec seta należał do radomian, którym dużą robotę na prawym skrzydle robił Dawid Konarski. Seta zakończył Jan Fornal atakiem w aut (25:22).

Trzeciego seta ponownie lepiej rozpoczął się dla Vervy Warszawa (3:4). Kolejne akcje mimo nienajlepszej gry Trinidada na rozegraniu należały do gości. Kwolek nadal stanowił ofensywną podporę w drużynie z Warszawy. Piłki od rozgrywającego dostawali również Nowakowski i Fornal którzy dobrze spisywali się w elemencie (7:10). Większość seta warszawianie utrzymywali swoją przewagę. Wobec nieco słabszej gry Superlaka, ciężar gry w ekipie gości spadł na barki Kwolka. Radomianie ciężar gry opierali na Konarskim, którego wspomagali Firszt z lewego skrzydła i Wiktor Josifow ze środka (17:20). W końcówce seta Trinidad częściej wciągał w grę Nowakowskiego który dwukrotnie nie zawiódł na środku siatki. Seta zakończył atak Fornala (20:25).

Początek tego seta to głównie duża ilość zepsutych zagrywek z obu stron (6:6). Jakość gry radomian znacznie się obniżyła. Błędy Lucasa Loha i atak w aut Sandera dały szansę warszawianom na osiągnięcie przewagi z czego skorzystali po ataku ze środka Wrony i ze skrzydła Kwolka (8:12). Verva Warszawa utrzymywała a później powiększała przewagę dzięki błędom radomian na zagrywce czy błędzie przy rozegraniu (12:16). Swoją robotę robili też Jan Król na prawej części boiska czy Nowakowski który zaserwował asa (12:21). Skuteczna krótka Kędzierskiego pozwoliła zrobić przejście radomianom, która pozwoliła jeszcze Sanderowi, Dryji czy Firsztowi zmniejszyć przewagę rywali. Goście mimo to utrzymali przewagę i wygrali czwartego seta po ataku Kwolka (17:25).

Cerrad Enea Czarni Radom – VERVA Warszawa Orlen Paliwa 1:3 (22:25, 25:22, 20:25, 17:25)

Cerrad Enea Czarni Radom: Dryja, Ostrowski, Kędzierski, Konarski, Loh, Gąsior, Josifow, Zrajkowski, Pasiński, Sander, Firszt, Masłowski (L), Nowowsiak (L)

VERVA Warszawa Orlen Paliwa: Kowalczyk, Kwolek, Król, Trinidad de Haro, Wrona, Nowakowski, Superlak, Szalpuk, Fornal, Kozłowski, Wojtaszek (L)

MVP: Jan Fornal

Autor: Dawid Kozioł
Źródło: informacja własna

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*