PlusLiga: Trzy punkty zostają w Suwałkach

W 20. kolejce Ślepsk Malow Suwałki podejmował Aluron Virtu CMC Zawiercie. Drużyny te grały ze sobą w 7. kolejce, a ze zwycięstwa 3:0 cieszyli się wtedy zawodnicy z Zawiercia. W rewanżu lepsza okazała się jednak drużyna Ślepska Malow Suwałki.

Drużyna z Zawiercia szybko wyszła na trzypunktowe prowadzenie (3:6), a dobra postawa na zagrywce Walińskiego powiększyła je do pięciu punktów (3:8). Po czasie na rządnie trenera Kowala, jego drużynie udało się odrobić dwa punkty (5:8). Dobre rozegrania Lipińskiego pozwoliły Aluronowi powiększyć prowadzenie (8:12, 12:16). Aby poprawić grę swojej drużyny trener z Suwałk zastosował podwójną zmianę. Po niej jednak na zagrywce pojawił się Ferreira, którego punktowe zagrywki powiększyły prowadzenie gości do ośmiu punktów (14:22). As serwisowy Szerszenia dał jeszcze nadzieję gospodarzom na poprawę wyniku, ale błąd na zagrywce Malowu zakończył pierwszego seta 17:25.

W drugim secie to gospodarze szybko wyszli na dwupunktowe prowadzenie (5:3), a podwójny blok powiększył je do trzech punktów (7:4). Po czasie, o który poprosił trener Kwapisiewicz, Aluron zbliżył się na jeden punkt (8:7), ale as serwisowy Sapińskiego ponownie wyprowadził gości na trzypunktowe prowadzenie (10:7). Dopiero błąd w ataku Rohnki ponownie zniwelował stratę Zawiercia do jednego punktu (12:11). Skuteczny atak Ferreiry doprowadził do remisu po 16, a dwa skuteczne bloki gospodarzy po raz kolejny wyprowadziły ich na prowadzenie (23:20). Set ponownie zakończył się błędem na zagrywce.

Drużyna z Suwałk już na początku trzeciego seta wypracowała sobie prowadzenie, które stale powiększała (6:4, 9:6, 15:10). Błąd w ataku Bołądzia oraz skuteczny blok Zawiercian zbliżył ich na dwa punkty (15:13). Podwójny blok gospodarzy pozwolił im wrócić na trzypunktowe prowadzenie (17:14). Gdy strata gości wzrosła do czterech oczek (18:14), trener Kwapisiewicz poprosił o czas. Po nim jednak wciąż utrzymywała się czteropunktowa różnica (21:17). Set zakończył się skutecznym blokiem zawodników z Suwałk.

Po początkowym prowadzeniu drużyny z Zawiercia (1:4, 5:7), gospodarzom udało się doprowadzić do remisu po 7. Potem as serwisowy Szerszenia wyprowadził Ślepsk na dwupunktowe prowadzenie (10:8), które potem, za sprawą asa serwisowego Rohnki oraz bloku Bołądzia, powiększyło się do pięciu punktów (16:11). Takie prowadzenie utrzymywało się prawie do końca seta. W końcówce skuteczna gra w ataku Zawiercia zmniejszyła stratę do dwóch punktów (23:21), ale ostatecznie mecz zakończył atak Bołądzia.

Ślepsk Malow Suwałki – Aluron Virtu CMC Zawiercie 3:1 (17:25, 25:22, 25:19, 25:22)

Ślepsk Malow Suwałki: Szerszeń, Bołądź, Takvam, Rohnka, Sapiński, Tuaniga, Stańczak (l) oraz Filipowicz (l), Szwaradzki, Rudzewicz, Gonciarz

Aluron Virtu CMC Zawierci: Waliński, Lipiński, Malinowski, Ferreira, Gawryszewski, Czarnowski, Koga (l) oraz Dosanjh, Bociek, Ferens

MVP: Josua Tuaniga

Autor: Małgorzata Bieńkowska
Źródło: informacja własna

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*