PlusLiga: Trefl Gdańsk pokonał BKS Visła Bydgoszcz

W przedostanim spotkaniu rozegranym w ramach 7. kolejki PlusLigi nie brakowało emocji. Trefl Gdańsk wygrał z BKS Visła Bydgoszcz 3:2.

Spotkanie rozpoczęło prowadzenie bydgoszczan (4:2). Błąd przyjęcia popełnił Jakubiszak, co powiększyło prowadzenie BKS-u do czterech punktów (7:3). Po pojedynczym bloku Janusza Trefl zmniejszył straty (6:7). przez chwilę gra toczyła się punkt za punkt. Skuteczny atak Morydyla wyprowadził gospodarzy na prowadzenie (14:12). Peszko nie trafił w boisko, dzięki czemu Trefl Gdańsk powiększył swoją przewagę (19:15). Goście nie byli już w stanie zbliżyć się do przeciwników. Kalembka pomylił się w ataku, co zapewniło gdańszczanom piłkę setową (24:20). Set zakończył się zwycięstwem Trefla 25:20.

Drugi set otworzyło prowadzenie BKS-u Visła, po zatrzymaniu Jakubiszaka potrójnym blokiem (4:2). Po udanych akcjach Urbanowicza i Peszko bydgoszczanie powiększyli przewagę do czterech punktów (11:7). Trefl zdołał zmniejszyć straty, gdy Jakubiszak przedarł się przez bydgoski blok (11:13). Urbanowicz nie trafił w boisko, co doprowadziło do remisu, po chwili zepsuł atak Peszko i gospodarze wysunęli się na prowadzenie (16:15). Przez dłuższy czas gdańszczanie utrzymywali przewagę. Nieudany atak Jakubiszaka pozwolił bydgoszczanom doprowadzić do remisu (21:21). As serwisowy Sterna dał BKS-owi dwa punkty przewagi (23:21). Peszko dobrze zaprezentował się w ataku, dając swojej ekipie piłkę setową (24:22), ale gospodarze doprowadzili do walki na przewagi, dzięki skutecznym blokom Mordyla i Schotta. Ostatecznie set wygrała BKS Visła 29:27.

Trzecią partię rozpoczął remis (5:5). Trefl wysunął się na prowadzenie po punktowym bloku Filipiaka i skutecznym ataku z lewego skrzydła Schotta (10:7). Kolejna udana akcja Filipiaka jeszcze zwiększyła prowadzenie gdańszczan (14:10). Gospodarze coraz bardziej oddalali się od przeciwników. Schott dołożył punkt atakiem, a po chwili podwójny blok Mordyl-Schott dał Treflowi aż sześciopunktową przewagę (21:15). Zespół z Gdańska świetnie prezentował się w elemencie bloku. Po raz kolejny zatrzymany został zawodnik z Bydgoszczy, co znacznie zwiększyło przewagę gdańszczanom (23:16). Set zakończył nieudany serwis Gałązki 25:18.

Czwartą odsłonę meczu zaczął się od prowadzenia Trefla Gdańsk (5:4). Z czasem prowadzenie gdańskiego zespołu zwiększyło się do trzech punktów (7:4). Bydgoszczanie po udanej kontrze Peszki zmniejszyli straty do jednego punktu, a po asie serwisowym Sterna doprowadzili do wyrównania wyniku (10:10). Urbanowicz świetnie zaatakował z drugiej linii i BKS Visła wyszła na prowadzenie (14:12). Ekipa przyjezdnych znacznie oddaliła się od rywali  po autowym ataku Filipiaka (19:14). Drużyna z Bydgoszczy była coraz bliżej zwycięstwa w tej partii. Mordyl został zablokowany i BKS zdobył piłkę setową (24:17). Set zakończył skuteczny atak Urbanowicza 25:17.

Początek tie-breaka był wyrównany (6:6). Na czteropunktowe prowadzenie wyszedł Trefl, po dwóch punktowych zagrywkach Schotta (10:6). Goście zmniejszyli jeszcze stratyale gdańszczanie wywalczyli piłkę meczową (14:11). Ostatecznie spotkanie zakończyło zwycięstwo Trefla Gdańsk 15:13.

Trefl Gdańsk – BKS Visła Bydgoszcz 3:2 (25:20, 27:29, 25:18, 17:25, 15:13)

Trefl Gdańsk: Filipiak, Janusz, Jakubiszak, Schott, Mordyl, Crer, Majcherski (libero)oraz Kozub, Sasak, Olenderek (L), Janikowski

BKS Visła Bydgoszcz: Gałązka, Stern, Lipiński, Kalembka, Peszko, Szymura (libero) oraz Quiroga, Gil, Woch, Gryc, Lipiński, Cieślik, Urbanowicz

MVP: Ruben Schott

Autor: Aleksandra Tyczkowska
Źródło: Opracowanie własne

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*