PlusLiga: Tie-break w Zawierciu na korzyść jastrzębian

Mecz w Zawierciu zgodnie z przewidywaniami okazał się być bardzo ciekawym spotkaniem. Byliśmy świadkami pięciosetowego spotkania, które ostatecznie zakończyło się zwycięstwem ekipy z Jastrzębia-Zdroju.

Mecz skutecznie rozpoczął Depowski. Po chwili jastrzębianie ustawili szczelny blok. Al-Hachdadi zakończył swoją akcję, udało mu się także obić blok przeciwników. Orczyk pewnie skończył kontrę. Szymura bez problemu poradził sobie z wystawioną piłką. Gospodarze także pokazali, że potrafią działać w bloku. Malinowski za to świetnie spisał się w ataku. Fornal sprytnie wykorzystał przechodzącą piłkę 17:20. Po chwili przyjmujący popisał się jeszcze skutecznym atakiem ze skrzydła. Szymura zagrał pewnie z drugiej linii. Ze środka pewnie zagrał Gladyr. Zawiercianom nie udało się obronić ataku ze środka. Pierwszego seta zakończył błąd po stronie drużyny z Zawiercia. 

Orczyk rozpoczął od ataku z drugiej linii. Jastrzębianie posłali piłkę w aut. Malinowski dołożył punktową zagrywkę. Gladyr dołożył od siebie skuteczny atak. Gospodarze ustawili szczelny blok 8:3. Orczyk bez problemu przebił się na stronę rywala. Szymura tym razem postawił na sprytne zagranie. Depowski także dalej świetnie się spisywał w ataku. Kontrę zakończył Malinowski. Fornal posłał asa serwisowego 15:14. Orczyk po raz kolejny nie zawiódł. Tym razem znalazł dziurę w bloku. Po prostej zagrał Fornal. Wiśniewski za to ze środka. Depowski zagrał po bloku, a Malinowski posłał asa. Autowy atak gości zakończył tę partię. 

Długą akcję skończył Fornal. Al Hachdadi skończył trudną piłkę. Malinowski dodał punkt od siebie. Orczyk ponownie zagrał skutecznie ze skrzydła. Po chwili zagrał jeszcze z drugiej linii. Malinowski zagrał mocno i wyszedł na pięciopunktowe prowadzenie 15:10. Zawiercianie jeszcze bardziej podkręcili tempo i już po chwili prowadzili aż siedmioma punktami. Gladyr przypomniał o sobie i posłał asa serwisowego. Orczyk za to dodał skuteczny atak. Depowski zdecydował się na kiwkę. Po chwili dodał jeszcze asa serwisowego. Tego seta zakończył błąd po stronie jastrzębian. 

Malinowski dobrze zaczyna tego seta. Zawiercianie ponownie zaczęli sprawiać rywalom problemy w przyjęciu. Cavanna ustawił szczelny blok. Z lewego skrzydła zagrał Depowski. Atak skończył Orczyk. Jastrzębianie zaczęli czytać grę rywali i stawiać szczelne bloki 15:16. Z drugiej linii skuteczny okazał się Fornal. Po chwili ponownie wykonał skuteczny atak. Halaba zdobył punkt ze skrzydła. Wiśniewski został zablokowany. Gladyr skutecznie zagrał i zakończył tego seta. 

Jastrzębianie rozpoczęli od skutecznego bloku. Malinowski zdołał przebić się przez blok rywali. Fornal także mocno wspierał swoją drużynę. Orczyk został zablokowany przez jastrzębian. Szymura zagrał mocno z drugiej linii 7:9. Dłuższa wymiana zakończyła się błędem zawiercian. Malinowski posłał trudną zagrywkę na drugą stronę. Mecz zakończył atak Wiśniewski. 

Aluron CMC Zawiercie – Jastrzębski Węgiel 2:3 (21:25, 25:19, 25:19, 25:27, 12:15)

Aluron CMC Zawiercie: Malinowski, Cavanna, Czarnowski, Gualberto, Orczyk, Depowski, Żurek (libero) oraz Andrzejewski (libero), Muagututia, Bociek, Halaba, Kania, Niemiec

Jastrzębski Węgiel: Kampa, Al Hachdadi, Wiśniewski, Gladyr, Fornal, Szymura, Popiwczak (libero) oraz Bucki, Tervaportti, Szalacha

MVP: Tomasz Fornal (Jastrzębski Węgiel)

Autor: Julia Białasik
Źródło: informacja własna

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*