PlusLiga: Ekipa z Suwałk dzielnie walczyła, ale ostatecznie górą ponownie zespół z Kędzierzyna-Koźla

Mecz w Kędzierzynie-Koźlu okazał się wyjątkowym widowiskiem. Przyjezdni postawili się gospodarzom w wielu kwestiach i o mały włos, a oglądalibyśmy tie-break. Ostatecznie spotkanie zakończyło się w czterech setach i wygrali gospodarze.

Prowadzenie w pierwszym secie szybko objęła ekipa z Kędzierzyna, głównie za sprawą dobrej gry Śliwki. Asem serwisowym popisał się Semeniuk. Ekipa z Suwałk jednak dalej dzielnie walczyła. Waliński popisał się asem serwisowym. Takvam zablokował Śliwkę. Kaczmarek doprowadził do remisu 15:15. Atak Śliwki za to pozwolił gospodarzom wyjść na dwupunktowe prowadzenie 17:15. Pod koniec seta Semeniuk popełnił błąd. Ostatecznie set rozstrzygnął się na korzyść kędzierzynian, którzy w końcówce popisali się świetną akcją w wykonaniu Kochanowskiego. 

Drugi set rozpoczął się od wyrównanej gry obu ekip. Śliwka przechytrzył blokujących na lewym skrzydle. Bołądź odpowiedział takim samym zagraniem. Kochanowski zagrał pewnie ze środka. Piłka po ataku Kaczmarka zatrzymała się na taśmie i spadła po stronie ekipy z Suwałk. Rousseaux zagrał skutecznie z lewej strony, a Bołądź zaserwował w siatkę. Śliwka był nie do zatrzymania na środku. Semeniuk skończył wysoką piłkę i bez problemu ominął ręce blokujących. Waliński za to zahaczył o blok i wykorzystał ręce rywali do zdobycia punktu. Rousseaux zagrał z lewego skrzydła. Z drugiej linii dobrze poradził sobie Waliński 22:17. Smith skutecznie zagrał ze środka. Ekipa z Suwałk efektownie zablokowała Śliwkę. Kaczmarek zagrał mocno po przekątnej 25:24. Mimo wielkich starań tę partię również wygrała ekipa z Kędzierzyna-Koźla.

Suwałki rozpoczęły od trzypunktowego prowadzenia 4:7. Waliński został zablokowany. Kochanowski także popisał się w bloku. Bołądź bez żadnych problemów poradził sobie z pojedynczym blokiem. Gospodarze szybko odrobili jednak wszystkie straty i wyszli na prowadzenie 15:12. Semeniuk nadział się na blok ekipy z Suwałk. Semeniuk przestrzelił ze skrzydła i to Suwałki prowadziły dwoma punktami. Bołądź posłał piłkę w szósty metr 19:21. Blok w wykonania Smitha doprowadził do remisu obu ekip w końcówce trzeciego seta 22:22. Rousseaux nie trafił w boisko po przekątnej. Pomimo paru gości w końcówce to ekipa z Suwałk wygrała trzeciego seta. 

W czwartym secie goście w dalszym ciągu grali świetnie. Szybko zbudowali sobie trzypunktową przewagę, którą utrzymywali przez znaczną część seta. Gospodarze starali się odrobić te straty, jednakże ekipa z Suwałk dzielnie walczyła. Semeniuk zagrał mocno z lewego skrzydła. Takim samym zagraniem odegrał się Bołądź. Semeniuk zagrał skutecznego pipe’a. Rousseaux został zablokowany przez Kochanowskiego. Bołądź zdołał się ustrzec bloku Semeniuka. Kaczmarek uderzył w aut. Kochanowski posłał asy serwisowe 20:19. Kędzierzynianie wykorzystali przechodzącą piłkę. Rousseaux zagrał skutecznie po prostej. Bołądź dodał jeszcze asa serwisowego. Rejno poradził sobie z blokiem ekipy z Suwałk. Długą akcję skończył Rousseaux 23:22. Szwaradzki zepsuł zagrywkę. Semeniuk także przestrzelił. Mecz został zakończony pipe’m gospodarzy. 

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Ślepsk Malow Suwałki 3:1 (26:24, 26:24, 23:25, 25:23)

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Toniutti, Kaczmarek, Smith, Kochanowski, Semeniuk, Śliwka, Zatorski (libero) oraz Kluth, Prokopczuk, Rejno

Ślepsk Malow Suwałki: Tuaniga, Bołądź, Takvam, Sapiński, Rousseaux, Waliński, Filipowicz (libero) oraz Szwaradzki, Rohnka, Klinkenberg, Rudzewicz, Czunkiewicz (libero)

MVP: Jakub Kochanowski 

Autor: Julia Białasik
Źródło: informacja własna 

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*