PL: Zdecydowane zwycięstwo Asseco Resovii

Spotkanie 26. kolejki PlusLigi, w którym zmierzyli się siatkarze Asseco Resovii Rzeszów z gośćmi z Bydgoszczy, zakończyło się pomyślnie dla miejscowych, którzy zwyciężyli 3:0. Najlepszym zawodnikiem meczu został Aleksander Śliwka.

Na starcie batalii w hali Podpromie oba zespoły stawiały opór, nie pozwalając rywalowi na dominację. Z czasem rzeszowianie zaczęli częściej punktować, wychodząc na prowadzenie. Po skutecznym bloku gospodarzy ich przewaga sięgnęła czterech „oczek”, co skłoniło trenera Bednaruka do zarządzenia przerwy dla Łuczniczki. Nie zmieniło to jednak położenia jego podopiecznych, którzy nadal pozostawali w cieniu miejscowych. Resovia wypracowała sobie bardzo korzystny wynik w końcówce odsłony, jednak goście zdołali zniwelować straty z ośmiu do nawet jednego punktu, zatem wygrana „Pasów” stanęła pod znakiem zapytania. Ostatecznie ekipa Kowala nie pozwoliła odebrać sobie zwycięstwa i wyszła cało z opresji (25:22).

W drugą odsłonę lepiej weszli bydgoszczanie, którzy zaczęli od dwupunktowej przewagi, jednak stan punktowy szybko wyrównał Perłowski, który zanotował skuteczny atak oraz asa serwisowego.  Od tej pory rzeszowianie po raz kolejny zdominowali rywali, budując coraz większą przewagę. Po przerwie na żądanie Bednaruka (7:3), kolejną punktową zagrywkę z pola serwisowego Resovii posłał Jarosz. Tym razem goście nie zbliżali się do podopiecznych Kowala na taką skalę, jak w poprzedniej partii. Miejscowi dążyli do zgarnięcia kolejnego seta na swoje konto bez większych komplikacji – Resovia uzyskała pierwszą piłkę setową po skutecznej akcji Śliwki. Siatkarze z Bydgoszczy ponownie musieli uznać wyższość rywali (25:20).

Lepsza dyspozycja rzeszowian wyróżniała się także na początku trzeciej partii – miejscowi objęli prowadzenie i utrzymywali się na pierwszym planie. Zawodnicy Łuczniczki wykazywali się jednak dobrą taktyką obrony i ciągle deptali gospodarzom po piętach, doprowadzając do remisu 10:10. Miejscowi ponownie odskoczyli na dwa punkty po asie serwisowym Rossarda (13:11), a kolejne „oczko” na ich konto wpadło po pomyłce Gryca. Bydgoszczanie nie powiedzieli jednak ostatniego słowa i po kilku skutecznych akcjach skłonili Kowala do sięgnięcia po przerwę. W decydującej części partii drużyny wymiennie przejmowały inicjatywę – po wyrównanej walce goście zdołali doprowadzić do piłki setowej (23:24), jednak rzeszowianie obronili ją i sami zakończyli to spotkanie, wygrywając na przewagi 26:24.

Asseco Resovia Rzeszów – Łuczniczka Bydgoszcz 3:0 (25:22, 25:20, 26:24)

Asseco Resovia Rzeszów: Tichacek, Śliwka, Perłowski, Jarosz, Rossard, Dryja, Masłowski (libero)

Łuczniczka Bydgoszcz: Ananiew, Goas, Jurkiewicz, Filipiak, Gorchaniuk, Sacharewicz, A. Kowalski (libero)

Autor: Dominika Perykasza
Źródło: inf. własna

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*