PL: Zaległy mecz na korzyść przyjezdnych

Zaległy mecz 24. kolejki PlusLigi został wygrany przez zawodników z Bełchatowa. Goście świetnie spisywali się w polu serwisowym i w głównej mierze właśnie to zaważyło na wygranej wicedmistrzów Polski.

Mecz rozpoczął się atakiem skończonym przez Bednorza. Lisinac posłał asa serwisowego. Kwolek nie trafił swoim atakiem w boisku 0:3. Gjorgiew zepsuł swój serwis. Ebadipour skończył piłkę z drugiej linii. Skra wypracowała sobie pięciopunktową przewagę 1:6. Przechodzącą piłkę, po serwisie Wlazłego, wykorzystał Bednorz. Włodarczyk wypchnął piłkę po bloku 3:8. Włodaczyk zatrzymał przyjmującego Skry. Onico Warszawa dotknęła siatki. Kwolek zagrał z drugiej linii. Włodarczyk ustrzelił Milczarka 7:11. Nowakowski skończył krótką. Kolejne takie zagranie wybrał Wrona. Kłos odpowiedział pierwszym tempem 9:14. Brizard nie zdecydował się rozgrywać, za to sam zdobył punkt skuteczną kiwką. Wlazły bez problemu ominął pojedynczy blok Włodarczyka. Kłos skończył kolejny atak 12:17. Skra przy ataku zahaczyła o blok warszawaian 18:21. Kwolek wypchnął piłkę po bloku gości. Odważnie, ale w siatkę zaserwował zawodnik z Warszawy. Za to Wlazły posłał asa serwisowego. Chwilę później dołożył jeszcze dwa asy i w ten sposób zakończył pierwszego seta.

Druga partia rozpoczęła się od bloku na Kwolku. Włodarczyk skończył atak z lewej strony 3:2. Kłos skończył atak ze środka, a Wlazły posłał kolejnego asa serwisowego. Z drugiej linii atak skończył Ebadipour. Walkę na siatce wygrał Nowakowski 5:5. Warszawianie zablokowali Ebadipoura. Włodarczyk posłał zagrywkę daleko w aut. Kłos za to posłał zagrywkę w siatkę. Wlazły przedarł się przez podwójny blok rywali. Szybkiego gwoździa wbił Srećko. Gjorgiew został zablokowany. Włodarczyk, po długiej i zaciętej akcji, trafił piłką w aut. Ebadipour przekroczył linię zagrywki 9:10. Wrona zaserwował daleko w aut, również Wlazły pomylił się w tym elemencie. Kwolek zaatakował po palcach rywalii 13:13. Długą akcję zakończył Lisinac. Wlazły ratował piłkę gdzieś za bandami, ale reszta zespołu nie wykorzystała tej piłki. Lisinac na środku nie pozostawił złudzeń, ale chwilę później dosyć źle wyrzucił sobie piłkę, co poskutkowało zepsutą zagrywką. Gjorgiew został zablokowany i Skra odskoczyła na dwa punkty 18:20. Kłos skończył szybką akcję ze środka 19:21. Ebadipour został po raz kolejny zablokowany. Brizard popełnił błąd przełożenia rąk przy rozegraniu. Seta zakończył niezawodny Lisinac.

Nowakowski ustrzelił zawodników z Bełchatowa. Nieco chaotyczną akcję zakończył Mariusz Wlazły. Warszawianie zablokowali atakującego Skry. Kłos skończył atak ze środka. Kwolek za trzecim razem skończył swoją piłkę. Ebadipour skończył długą akcję 8:8. Włodarczyk ustrzelił Milczarka, a Lisinac nie przebił się przez siatkę. Warszawa zbudowała sobie czteropunktowe prowadzenie 13:9. Bednorz po raz kolejny został zablokowany. Penczew poradził sobie z blokiem gospodarzy, ale nie dał rady z zagrywką. Ebadipour nie skończył kolejnej akcji. Brizard posłał asa serwisowego 20:12. Penczew wybił piłkę po rękach przeciwników. Kwolek zepsuł swój serwis. Ebadipour obronił kolejną piłkę setową. Seta zaończył Włodarczyk.

Ebadipour skończył atak z prawej strony. Gjorgiew nie trafił w boisko. Gjorgiew zepsuł swój serwis. Z drugiej linii zagrał Lisinac 2:4. Brizard sprytnie kiwnął. Z lewej strony skończył Bednorz. Efektowną akcję skończył Wlazły, a w siatkę wpadli zawodnicy z Warszawy 3:7. Karol skończył atak. Bednorz bez problemu przedarł się przez podwójny blok przeciwników 7:14. Lisinac zepsuł serwis. Bednorz agresywnie kiwnął w sam środek parkietu 9:16. Środkowy Onico posłał asa serwisowego. Agresywny atak skończył Kłos. Samica udanie zaatakował 14:20. Ebadipour zepsuł serwis. Gjorgiew został zablokowany. Mecz zakończył Wlazły kolejnym asem serwisowym.

ONICO Warszawa – PGE Skra Bełchatów 1:3 (19:25, 21:25, 25:21, 16:25)

Składy zespołów:

ONICO Warszawa: Kwolek, Brizard, Wrona, Gjorgiew, Nowakowski, Włodarczyk, Gruszczyński (libero) oraz Kowalczyk, Samica

PGE Skra Bełchatów: Wlazły, Lisinac, Kłos, Bednorz, Ebadipour, Łomacz, Milczarek (libero) oraz Nedeljkovic, Penczew, Janusz, Romać, Czarnowski

MVP: Mariusz Wlazły

Autor: Julia Białasik
Źródło: informacja własna

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*