PL: Trzy punkty dla ONICO Warszawy

Pierwszy mecz 10. kolejki PlusLigi rozegrany został w Gdańsku. Miejscowy Trefl zmierzył się z ONICO Warszawą. Goście bez większych problemów zakończyli spotkanie w czterech setach.

Pierwszy set spotkania zaczął się od błędu Niemca w zagrywce 0:1. Akcję później udany atak należał do Muzaja 1:1. Do stanu 5:3 mogliśmy podziwiać aż trzy bloki gospodarzy: Mijailovicia, Janusza i Schotta. Pierwszy z nich, dołożył jeszcze dwa punkty atakiem 6:3. W ekipie ONICO punktował Araujo Rodrigues 6:4. W bloku dwa razy pod rząd pokazał się Wrona 7:6. Po obu stronach siatki nie brakowało błędów serwisowych i w wykończeniu akcji. As serwisowy Kwolka spowodował przewagę gości 10:11. Punktowy blok i zagrywka Vigrassa, dały warszawianom dwupunktowe prowadzenie 11:13. Gdańszczanie jednak dogonili wynik i przejęli przewagę 17:15, po efektywnych akcjach NiemcaMijailovicia. W kolejnych minutach meczu pewnie powiększali liczbę swoich punktów. Po serwisie w aut Kwolka panował wynik 20:16. Gracze ONICO starali się nie poddawać. Udało im się zablokować Schotta na stan 24:20. Jednak Trefl bez problemu zakończył set 25:20, po mocnym ataku Muzaja

Drugą partię ponownie otworzył błąd w polu serwisowym. Tym razem należał on do Brizarda w ekipie gości. Początek tego seta toczył się bardzo wyrównanie. Oba zespoły na przemian zaliczały mocny, efektywny atak oraz błąd w zagrywce. Dopiero pomyłka Araujo w rozegraniu i skończony atak ze środka przez Mijailovicia, spowodował wynik 6:4 na korzyść Trefla. Do stanu 9:9 spotkanie rozgrywało się punkt za punkt. Wtedy warszawianie zaliczyli czteropunktową serię 9:13. Podziwiać mogliśmy między innymi dwa udane bloki. Skończone ataki Arauja, Schotta, Brizarda i Łukasika oraz dobra gra na środku Wrony, znacząco powiększyły przewagę ONICO 14:21. Sytuację gospodarzy próbował ratować m.in. Hebda, jednak było już za późno. Kwolek zakończył drugą partię swoim asem serwisowym 18:25, wyrównując w setach 1:1.

Trzeci set od błędu zaczął Niemiec 0:1. Czteropunktową serię 4:7, podopieczni trenera Antigi zdobyli głównie przez świetnie działający dzisiaj blok. Trener Anastasi poprosił o czas dla Trefla. Po nim gospodarze zaczęli odrabiać straty. Bez wątpienia pomagały w tym efektywne ataki Muzaja 8:9. Po udanej akcji Kwolka i skończonym ataku Miłosza Hebdy panował wynik 10:11. Warszawianie ponownie wysunęli się na wysokie prowadzenie 11:18. Błędy Trefla i niezawodni środkowi ONICO polepszali sytuację. Oprócz błędów własnych, bezradni gdańszczanie nie mogli przebić się przez blok gości. Przyjezdni nie dali odebrać już swojej przewagi. Pewnie zakończyli trzeci set wynikiem 15:25 oraz wyszli na prowadzenie w setach 1:2.

Czwartą partię rozpoczął punktowym atakiem Muzaj 1:0. Taką samą akcją odpowiedział Łukasik 1:1. Chwilę później wykorzystał przechodzącą piłkę a Kwolek dołożył jeszcze jedno ”oczko” 2:5. Trzy bloki w tym secie na  Muzaju, spowodowały większą przewagę ONICO Warszawa 4:10Vigrass nie pozostawiał gdańszczanom złudzeń 6:12. Araujo wyblokiem ustalił wynik 7:15. Gracze Trefla nie mogli zatrzymać już wspaniałej i skutecznej gry warszawian. Losy meczu były już przesądzone. Ostatecznie czwarty set 14:25 i cały 1:3 mecz zakończył asem serwisowym Kwolek.

Trefl Gdańsk – ONICO Warszawa 1:3 (25:20, 18:25, 15:25, 14:25)

Trefl: Nowakowski, Janusz, Jakubiszak, Hebda, Niemiec, Mijailovic, Muzaj, Schott, Kozłowski, Sasak, Olenderek (libero), Majcherski (libero)

ONICO: Kwolek, Brizard, Łukasik, Wrona, Vigrass, Araujo Rodrigues, Wojtaszek (libero)

MVP: Piotr Łukasik

Autor: Krystyna Kulpa
Źródło: Opracowanie własne

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*