PL: Trzy punkty dla Chemika Bydgoszcz

MKS Będzin podjął dzisiaj u siebie Chemika Bydgoszcz. Pierwsze spotkanie tych ekip w tym sezonie (w 12. kolejce) zakończyło się po trzech setach wygraną podopiecznych trenera Bednaruka. Tym razem siatkarze z Będzina zdołali urwać rywalom jednego seta, a trzy punkty pojechały do Bydgoszczy.

Mecz rozpoczął się od ataku punktowego w wykonaniu Lipińskiego. Po chwili jednak tym samym odpowiedział Langlois i mieliśmy pierwszy remis (1:1). Na 3:3 wynik zepsutą zagrywką zmienił Lipiński. Dotknięcie siatki przez Ratajczaka zapewniło Chemikowi dwupunktowe prowadzenie (3:5), a pomyłka w polu serwisowym Faryny powiększyła różnicę do czterech puntków (4:8). Udany atak w wykonaniu Morozaua dopisał do konta jego ekipy dziesiąty punkt (6:10). Ponownie do dwóch punktów przewagę rywali zmniejszył Grzechnik (9:11). Blok Morozaua na Ratajczaku dał wynik 10:14. Kilka akcji później w polu serwisowym pojawił się Filipiak, który posłał piłkę na aut (12:17). Nieudany atak Langloisa nie poprawił sytuacji MKS-u (14:19), a punkt swojej ekipie asem pomógł odrobić Tichacek (16:19). 19:21 pojawiło się na tablicach po udanym ataku Peszko. Blok Gryca zapewnił ekipie z Bydgoszczy piłkę setową (20:24). W końcówce partii asa zaliczył Peszko (22:24), jednak szybko atakiem zakończył ją Kovacević (22:25).

Drugiego seta otworzył Peszko atakiem z lewego skrzydła (1:0). Po nieudanej zagrywce Ratajczaka mieliśmy 2:2, a punktowe prowadzenie gościom zapewnił Filipiak asem serwisowym (3:4). Peszko wraz z Grzechnikiem pomogli doprowadzić do remisu 5:5. Pomyłka Filipiaka w ataku odwróciła sytuację (7:6). Powolutku, ale skutecznie na prowadzenie wyszła ekipa z Będzina, między innymi dzięki udanemu blokowi Ratajczaka (10:9). W podobny sposób punktową przewagę dla gości wywalczył Filipiak (11:12), a Margarido powiększył ją o punkt (12:14). Kolejne celne uderzenie Peszko doprowadziło do remisu 16:16. Kolejne wyrównanie – 19:19 – zapewnił atakiem Langlois. Pewny blok Grzechnika zbliżył MKS do wygranej (22:20), ale wynik na 22:22 zmienił asem Filipiak. Dwa ataki Faryny i mieliśmy koniec tej części spotkania (25:23).

Trzeci set rozpoczął się lepiej dla siatkarzy z Bydgoszczy, którzy po błędach MKS-u mieli po swojej stronie dwa punkty przewagi (1:3). Atak Lipińskiego oraz błąd rozegrania Kowalskiego powięszyły różnicę do czterech punktów (1:5). Dobre akcje w wykonaniu Filipiaka, skuteczny Margarido i mieliśmy… 1:9. Błędy po stronie gospodarzy (Faryny i Ratajczaka) zmieniły wynik na 2:12. Celny atak Ratajczaka dopisał do konta jego zespołu czwarty punkt, jednak rywale mieli sporą przewagę (4:14). Siódmy punkt dla swojej drużyny zdobył asem Kowalski (7:15). 10:17 na tablicach pojawiło się po nieudanej zagrywce Fornala. Kilka akcji później w polu serwisowym pojawił się Peszko i zaliczył asa (14:19). Nieudany atak Peszko (17:23) oraz celny atak Filipiaka zapewniły Chemikowi prowadzenie w meczu 1:2 (18:25).

Margarido asem serwisowym zapoczątkował czwartego seta, co zapoczątkowało grę punkt za punkt. Szybko jednak trzy punkty różnicy na korzyść swojej ekipy zapewnił blokami Morozau (2:5). Kolejny świetny blok tego spotkania zaliczył Kovacević (4:7). Różnicę na poziomie trzech punktów pomógł utrzymać Langlois celnym atakiem (6:9). Dwunasty punkt podopieczni trenera Bednaruka zdobyli dzięki Lipińskiemu (7:12), a na 8:15 wynik zmienił Kovacević. Seria błędów po strone MKS-u kosztowała ich utratę trzech punktów (11:18). Na prawym skrzydle dobrze poradził sobie z atakiem Morozau (13:19). As serwisowy Tichacka zakończył się pięciopunktową różnicą (15:20). Atak Peszko z lewego skrzydła i na tablicach mieliśmy 18:22. Blok punktowy w wykonaniu Morozaua zapewnił zespołowi z Bydgoszczy piłkę setową (19:24), a spotkanie zakończył Faryna (20:25).

MKS Będzin – Chemik Bydgoszcz 1:3 (22:25, 25:23, 18:25, 20:25)

MKS Będzin: Kowalski, Ratajczak, Grzechnik, Fornal, Potera (L), Peszko, Faryna, Gregorowicz (L), Langlois, Buchowski, Tichacek

Chemik Bydgoszcz: Lipiński, Margarido, Kovacević, Gryc, Szalacha, Siwicki, Filipiak, Kowalski (L), Lesiuk, Morozau

Autor: Magdalena Żywicka
Źródło: opracowanie własne

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*