PL: Trefl Gdańsk pewnie wygrał z Chemikiem Bydgoszcz

Piątą kolejkę ligowych zmagań zamknął mecz pomiędzy Treflem Gdańsk a Chemikiem Bydgoszcz. W hali 100-lecia Sopotu gospodarze okazali się lepsi wygrywając 3:1.

Pierwsza partia rozpoczęła się od dobrej gry siatkarzy z Bydgoszczy, którzy po punktowej zagrywce Margarido prowadzili 4:1. Niemiec skutecznie zaatakował zmniejszając straty gdańszczan do stanu 3:5. Morozov został zatrzymany podwójnym blokiem i goście ponownie odskoczyli na cztery punkty (9:5). Chwilę później blokiem zatrzymany został Muzaj (10:6). Po przedłużonej akcji punkt zdobył Chemik dzięki skutecznemu atakowi Lipińskiego (12:8). Gdańszczanie zaczęli popełniać błędy własne, Schott przekroczył linię 3 metra i goście prowadzili już 13:8. Gospodarze próbowali odrabiać straty, skutecznym atakiem popisał się Schott jednak chwilę później Mijailović uderzył w aut dając Chemikowi pięciopunktowe prowadzenie (15:10). Kovacević popisał się asem serwisowym doprowadzając do stanu 18:12. W decydującą fazę seta goście wchodzili z bezpieczną przewagą, prowadząc po ataku Lipińskiego 20:15. Mimo że gdańszczanie starali się odrobić jeszcze straty to Kozłowski zepsuł zagrywkę i prowadzenie bydgoszczan zwiększyło się do stanu 21:16. Chwilę później Filipiak trafił w antenkę i przewaga gości zmniejszyła się do trzech punktów (21:19). Kovacević zaatakował z drugiej piłki i Chemik miał akcję na skończenie seta. Ostatecznie po autowym ataku Muzaja bydgoszczanie wygrali pierwszą partię 25:23.

Drugiego seta skutecznie otworzyli gospodarze. Po serii błędów po obu stronach był remis 2:2. Po dobrym ataku i punktowej zagrywce Filipiaka bydgoszczanie wysunęli się na prowadzenie 5:4. Chwilę potem dzięki dobrej grze gdańszczan i błędach własnych gości Trefl wysunął się na prowadzenie 10:7. Chemik szybko zaczął odrabiać straty i po skutecznym bloku na Muzaju przewaga gospodarzy zmniejszyła się do stanu 11:10. Trefl nie pozwolił jednak gościom objąć prowadzenia odskakując ponownie na cztery punkty (15:11). Bydgoszczanie byli bezradni wobec dobrej gry gospodarzy i siatkarze Trefla prowadzili po skutecznym bloku juz 18:12. W decydującą fazę seta gdańszczanie wchodzili z dużą przewagą wygrywając po ataku Schotta 21:13. Ostatecznie gdańszczanie po zerwanym ataku Gryca wygrali seta 25:17, doprowadzając w całym meczu do remisu 1:1.

Trzecia partia rozpoczęła się od zaciętej walki po obu stronach. Po ataku Filipiaka był remis 2:2. Po ataku Mijailovića Gdańsk wysunął sie na prowadzenie 5:3. Morozov dobrym atakiem szybko doprowadził do remisu a chwile później Szalacha zatrzymał blokiem Niemca i to Bydgoszcz była na prowadzeniu (6:5). Schott świetnie kiwnął z trudnej piłki i w meczu ponownie był remis 8:8. Mijailović skutecznie zaatakował po ostrym skosie dzięki czemu gospodarze wysunęli się na prowadzenie 11:10. Chwilę potem asem serwisowym popisał się Szalacha i to goście osiągnęli przewagę 12:11. W drugiej fazie seta żadna z drużyn nie była w stanie osiągnąć znaczącej przewagi, gra toczyła się punkt za punkt. Gospodarzom udało się  odskoczyć na kilka punktów prowadząc po ataku Mijailovića 18:15. Dzięki skutecznemu atakowi Filipiaka po bloku Chemik doprowadził szybko do remisu 18:18. W końcówce seta bydgoszczanie popisali się szczelnym podwójnym blokiem wysuwając się na prowadzenie 21:20. Chwilę potem gdańszczanie zaatakowali w aut i przewaga Chemika zwiększyła się do dwóch punktów (22:20). Gospodarze szybko doprowadzili do remisu. Chwilę później po szczelnym bloku na Filipiaku Gdańsk miał piłkę setową (24:22). Nie wykorzystali jednak swoich szans i Chemik doprowadził do remisu 24:24. Po błędach własnych bydgoszczan ekipa z Gdańska wygrała na przewagi 26:24.

Początek czwartego seta rozpoczął się od wyrównanej gry obu zespołów. Po skutecznych atakach ze środka z obu stron był remis 4:4. Świetnym atakiem do prostej popisał się Muzaj ponownie doprowadzając do remisu 8:8. Po błędzie dotknięcia siatki gospodarze wysunęli się na niewielkie prowadzenie 9:8.  Morozov skutecznie zagrał blokiem a po dobrym ataku Filipiaka Chemik wygrywał 12:10. Muzaj świetnie zaprezentował się na zagrywce odwracając wynik i dając drużynie z Gdańska prowadzenie 15:13. W drugiej fazie seta po świetnej grze gospodarzy Trefl osiągnął czteropunktową przewagę (18:14). Mijailović skutecznie zaatakował zwiększając przewagę drużyny z Gdańska do stanu 21:16. Chemik dwukrotnie zepsuł zagrywkę dając gospodarzom prowadzenie 23:19. Ostatecznie po skutecznym ataku Nowakowskiego Trefl wygrał partię 25:21 a całe spotkanie 3:1.

Trefl Gdańsk – Chemik Bydgoszcz 3:1 (23:25, 25:17, 26:24, 25:21)

Trefl Gdańsk: Nowakowski, Janusz, Mijailović, Niemiec, Muzaj, Schott, Olenderek (libero)
Chemik Bydgoszcz: Morozau, Margarido, Lipiński, Szalacha, Filipiak, Kovacević, Kowalski (libero)

MVP: Maciej Olenderek

Autor: Paulina Modzelewska
Źródło: Opracowanie własne

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*