PL: Trefl Gdańsk pewnie wygrał w Lubinie

W jedynym niedzielnym meczu 9. kolejki PlusLigi, zespół Cuprum Lubin podejmował u siebie Trefl Gdańsk. Goście nie dali szans lubinianom i zakończyli mecz w trzech setach.

Wynik pierwszego seta otworzył u gospodarzy Igor Grobelny, atakując z lewego skrzydła. Dobra akcja Jakuba Wachnika oraz as serwisowy Jakuba Ziobrowskiego dały lubinianom przewagę 4:1. Do odrabiania strat u gości włączył się Piotr Nowakowski oraz Maciej Muzaj 6:5. Błąd Grobelnego w ataku dał remis 9:9. Efektywne zagrania Muzaja i nieczyste odbicie Gorzkiewicza na stan 10:12, wymusiły wzięcie czasu przez trenera Fronckowiaka. Dobra zagrywka Schotta oraz szczelny blok środkowych Trefla, dał dwupunktowe prowadzenie gdańszczanom 13:15. Kolejne złe przyjęcie gospodarzy, spowodowało drugą przerwę dla Cuprum 17:20. Świetnie prezentujący się dzisiaj Maciej Muzaj nie pozostawił szans zawodnikom z Lubina i zakończył set wynikiem 19:25.

Początek drugiej partii spotkania wyglądał podobnie jak w pierwszym secie. Cuprum Lubin uzyskał trzypunktową przewagę 4:1, po dobrej akcji Wachnika. Jednak błędy miejscowych w rozegraniu i skończony kontratak Mijailovicia dały remis 5:5. Efektywne ataki oraz zagrywki w siatkę po obu stronach siatki tworzyły grę punkt za punkt 12:12. Przy dwupunktowym prowadzeniu Trefla 13:15, trener gospodarzy poprosił o czas. Po przerwie goście utrzymywali swoją przewagę, Grobelny nie trafił w boisko 15:17. Potężny atak po skosie wykonał Muzaj 16:19. Lubinianie starali się jeszcze odrobić straty, skończony atak Borucha jednak nie wystarczył 21:23. Ostatnie dwie akcje drugiej należały do wybitnie prezentującego się dzisiaj Muzaja 23:25. Powiększając tym samym przewagę w setach 0:2.

Trzeci set tym razem lepiej zaczęli gdańszczanie. Udana kiwka Schotta i dotknięcie siatki przez lubinian, dały wynik 1:4. Cuprum szybko odrobił straty, mocny atak Ziobrowskiego ustalił remis 4:4. Zawodnicy Trefla nie pozwalali odebrać sobie prowadzenia, dobrze działający blok dał ponownie trzypunktową przewagę 4:7. Oba zespoły zaczęły dużo grać środkiem. Przesuniętą krótką skończył dla gości Smoliński 9:11. Potrójny blok ominął Ziobrowski 12:14, ale Grobelny ponownie popełnił błąd w ataku 13:17. Potężny serwis Mijailovicia powiększył prowadzenie Trefla 14:20. Losy spotkania wydawały się przesądzone przy stanie 17:24 lecz wtedy zespół Fronckowiaka wrócił do rywalizacji. Wynik 20:24 zmusił szkoleniowca z Gdańska do przerwy. Po niej jednak Schott bez problemu skończył atak 20:25 oraz cały mecz 0:3.

Cuprum Lubin – Trefl Gadńsk 0:3 (19:25, 23:25, 20:25)

Cuprum: Marcyniak, Toobal, Boruch, Gorzkiewicz, Patucha, Grobelny, Wachnik, Gruszczyński, Ziobrowski, Yanagida (libero)

Trefl: Nowakowski, Janusz, Niemiec, Mijailović, Muzaj, Schott, Olenderek (libero)

MVP: Maciej Muzaj

Autor: Krystyna Kulpa
Źródło: Opracowanie własne

 

 

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*