PL: Świetny początek roku dla GKS-u Katowice

 W minioną sobotę zmierzyły się ze sobą dwie drużyny, które sąsiadują w tabeli rozgrywek PlusLigi – GKS Katowice oraz Cerrad Czarni Radom. Obie drużyny miały taką samą ilość punktów z tymże Czarni mieli lepszy bilans rozegranych setów niż katowiczanie. Obie drużyny walczyły momencie, dzięki czemu oczy kibiców mogły się nacieszyć licznymi spektakularnymi akcjami oraz nieoczekiwanymi zwrotami akcji. W nowym roku katowiczanom udało się przełamać złą passę z końca zeszłego roku, wygrywając za trzy punkty na hali w Szopienicach.

Pierwszy set rozpoczął się od błędu katowiczan, kiedy to Emanuel Kohut popełnił błąd w zagrywce. W kolejnych akcjach byliśmy świadkami wielu ciekawych i niebanalnych ataków w wykonaniu zawodników obu drużyn. Zarówno GKS jak i Czarni grali bardzo odważnie, widać było po obu drużynach bojowe nastawienie, co oczywiście przełożyło się na przebieg seta jak i całego spotkania, gdyż obie drużyny grały praktycznie punkt za punkt (16:16).po zdobyciu siedemnastego punktu przez Gonzalo Quirogę katowiczanie zaczęli uciekać swoim przeciwnikom z Radomia (23:19). Piłkę setową dla swojej drużyny wywalczył Dominik Witczak (24:20). Partię zakończył blok punktowy gospodarzy, którzy to zablokowali Jakuba Ziobrowskiego (25:21).

Początek kolejnej partii rozpoczął się korzystniej dla gości, którzy to zdobyli już na samym początku czteropunktowe prowadzenie (3:7). Jednakże gospodarze w przeciągu kilkunastu akcji doprowadzili do wyrównania wyniku (11:11). Kolejnej akcje na przemian wygrywali radomianie i katowiczanie (21:21). Przełom w tej partii nastąpił w momencie kiedy Quiroga zdobył punkt w ataku z drugiej linii, dopiero wtedy gospodarzom udało się odskoczyć od gości o dwa oczka (23:21). W momencie kiedy Paweł Pietraszko wszedł na zagrywkę, rozstrzygnęły się losy drugiego seta. Pietraszko posłał Czarnym dwa asy pod rząd. Pierwszym wywalczył piłkę setową (24:21), a drugim zakończył seta (25:21).

Trzeci set był zdecydowanie na korzyść Czarnych. W grze katowiczan częściej pojawiały się błędy, co jeszcze zwiększało przewagę punktową radomian. Na początku seta goście zdobyli czteropunktowe prowadzenie, kiedy to Tomasz Fornal wygrał przepychankę na siatce (3:7). Po ataku Serhija Kapelusa z lewego skrzydła, katowiczanie zaczęli powoli doganiać Czarnych (5:7). Jednakże radomianie nie dali gospodarzom nawet najmniejszego cienia szansy na zdobycie prowadzenia. Wkrótce przewaga Wojskowych urosłą już do siedmiu oczek (11:18). W kolejnej akcji Norbert Huber zapisał na swoim koncie as serwisowy (14:20). Serię punktową radomian przerwał atak Karola Butryna, który uderzył w piłkę z takim impetem, że ta odbiła się od rąk zawodnika Wojskowych i poszybowała ku górze, uderzając w sufit hali (15:21). Norbert Huber wywalczył piłkę setową dla gości (20:24). Ostatecznie to radomianie wygrali tego seta, na skutek błędu dotknięcia siatki przez jednego z siatkarzy Gieksy (21:25).

Czwarta partia była „grą o wszystko”. Obie drużyny dużo ryzykowały i grały bardzo odważnie, co miało swoje przełożenie w przebiegu gry – obie drużyny praktycznie do końca tej partii grały „punkt za punkt”. Jednakże w pewnym momencie udało się katowiczanom uciec od przeciwnika na dwa punkty, dzięki skutecznej gry kapitana GKS-u, Dominika Witczaka (10:8). PO ataku Ziobrowskiego wynik się wyrównał (11:11). Dzięki błędom własnym katowiczan, Czarnym na krótką chwilę udało się uzyskać dwupunktowe prowadzenie (16:18). Ataki Pawła Pietraszko ze środka siatki zniwelowały przewagę gości (18:18). Kapitalne zagrywki Gonzalo Quirogi dopisały kolejne punkty na konto gospodarzy (23:18). Błąd Fornala, który atakował po skosie w aut, zapewnił siatkarzom Gieksy piłkę setową i meczową (24:19) . Ostatecznie cały mecz zakończył atak Witczaka z prawego skrzydła (25:19).

GKS Katowice – Cerrad Czarni Radom 3:1 (25:21, 25:21, 21:25, 25:19)
MVP: Maciej Fijałek

GKS Katowice: Dominik Witczak, Serhij Kapelus, Paweł Pietraszko, Maciej Fijałek, Emanuel Kohut, Gonzalo Quiroga, Bartosz Mariański oraz Bartłomiej Krulicki, Marcin Komenda, Karol Butryn, Rafał Sobański

Cerrad Czarni Radom: Dmytro Teriomenko, Dejan Vincić, Wojciech Żaliński, Jakub Ziobrowski, Norbert Huber, Kamil Kwasowski, Dustin Watten oraz Kamil Droszyński, Tomasz Fornal

Autor: Kamila Walczak
Źródło: Informacja własna

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*