PL: Rzeszowianie wygrali za trzy punkty

Dzisiaj po raz pierwszy w tym roku w hali Podpromie Asseco Resovia Rzeszów rozegrała mecz przeciwko BBTS Bielsko-Biała. Rzeszowianie pod czujnym okiem Andrzeja Kowala pokonali bielszczan bez większych problemów w trzech setach. MVP spotkania został Aleksander Śliwka.

Gra obu drużyn w pierwszym secie była bardzo wyrównana (6:6). Goście mieli problemy z przyjęciem zagrywki Marcina Możdżonka oraz z obroną ataków Jakuba Jarosza, co przyczyniło się do zdobycia przewagi przez gospodarzy (10:7). W kolejnych akcjach oba zespoły mogły pochwalić na przemian udanymi jak i nie skutecznymi akcjami, lecz pomimo tego gospodarze nie stracili przewagi, lecz ta stopniała do z trzech do dwóch punktów (17:15). Dzięki zmianie na boisku zobaczyliśmy Łukasza Perłowskiego, z którego zagrywka sprawiła nie lada kłopot gościom (19:15). W końcówce seta bielszczanie walczyli dzielnie o każdą piłkę (23:22), lecz jednak to rzeszowianie triumfowali w pierwszym secie (25:22).

Na początku drugiej partii Lemański oraz Rossard fenomenalnie poradzili sobie w polu  serwisowym, co oczywiście miało swój przekład na wynik (6:5). Oba zespoły grały bardzo równo na dobrym poziomie. Aczkolwiek to jednak rzeszowianie utrzymali prowadzenie w tym secie do samego jego końca. W utrzymaniu przewagi pomocnymi okazały się Bloki Marcina Możdżonka oraz zbicia Jakuba Jarosza, które zagwarantowały rzeszowianom cztery „oczka” prowadzenia. Ostatnie słowo w tej partii miał do powiedzenia Thibault Rossard swoją zagrywką, a tak dokładniej przez posłanie dwóch asów serwisowych zakończył drugiego seta wynikiem 25:18.

Na początku trzeciego seta role się odwróciły i to goście objęli czteropunktowe prowadzenie (3:7). Skuteczna gra rzeszowian, na przedzie których brylował Aleksander Śliwka , zniwelowała prowadzenie bielszczan (9:10). W następnych akcjach zarówno goście jak i gospodarze grali na bardzo wyrównanym poziomie. Do przełomu doszło w momencie w którym Bartoszowi Janeczce nie wyszło zbicie. Dopiero wtedy gospodarze po raz pierwszy w tej partii wyszli na prowadzenie (17:16). Następne akcje były nie mniej emocjonujące od poprzednich (22:21). Trzecią partię jak i cały mecz zakończył atak Aleksandra Śliwki z lewego skrzydła (25:21).

Asseco Resovia Rzeszów – BBTS Bielsko-Biała 3:0 (25:22, 25:18, 25:21)
MVP:
Aleksander Śliwka

Asseco Resovia Rzeszów:  Tichacek, Jarosz, Śliwka, Rossard, Lemański, Możdżonek, Masłowski oraz Perłowski, Kędzierski, Dryja
BBTS Bielsko-Biała: Peacock, Janeczek, Łukasik, Bucki, Gaca, Cedzyński, Marek oraz Piotrowski, Siek

Autor: Kamila Walczak
Źródło: opracowanie własne na podstawie assecoresovia.pl

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*