PL: Po czterech latach mistrzostwo Polski powróciło do Bełchatowa

Bełchatowianie w drugim meczu również okazali się lepsi od ZAKSY. Tym samym kędzierzynianie nie zdołali obronić tytułu. Dla zespołu z Bełchatowa jest to dziewiąty tytuł mistrza Polski. PGE na fotel mistrza wróciło po czterech latach.

Buszek posłał asa serwisowego 4:3. Mocno na blok piłkę nabił Kłos. Ebadipour przyjął skrót i dodatkowo skończył tę piłkę 7:6. Wiśniewski trafił zagrywką Piechockiego 10:7. Torres posłał asa serwisowego. Wlazły skończył atak z prawego skrzydła, ale zaserwował w aut 14:9. Torres również się nie popisał, ponieważ zaserwował poza boisko. Wlazły został zablokowany na lewym skrzydle 19:12. Deroo zbombardował swoją zagrywką. Lisinac zaserwował w siatkę 23:14. Wlazły również pomylił się w polu serwisowym. Bednorz wbił wprawdzie gwoździa, ale… niestety w aut.

Torres zablokował Bednorza. Kłos został zablokowany, Bednorz skończył piłkę z lewego skrzydła. Bieniek popisał się asem serwisowym. Kłos tym razem nie pomylił się i kapitalnie skończył atak z krótkiej 9:7. Wlazły przekroczył linię 3. metra. Ebadipour posłał dwa punktowe serwisy 12:11. Wiśniewski zaatakował w sam środek siatki. Lisinac ze środka trafił w drugi metr i dołożył jeszcze asa. Torres skończył atak po prostej. Ebadipour kapitalnie wykorzystał przechodzącą piłkę po serwisie Wlazłego. Deroo posłał petardę z lewego skrzydła. Lisinac nie zdążył wybronić piłki po ataku Deroo, wykopał ją daleko w trybuny 18:22. Torres został zablokowany na siatce. Ebadipour skończył atak z drugiej linii i tym samym stan meczu się wyrównał.

Bełchatowianie popracowali blokiem i zatrzymali Torresa. Bieniek trafił zagrywką Piechockiego. Lisinac uruchomił swoją rękę i wbił gwoździa w sam środek boiska 5:6. Penczew został zatrzymany, nie poradził sobie z wysoką piłką. Bełchatowianie dotknęli siatki, przy próbie bloku na Szymurze 9:13. Wlazły został zablokowany. Deroo wstrzymał rękę i splasował piłkę. Jungiewicz wreszcie zdołał przebić się przez bełchatowski blok. Lisinac posłał „bombę serwisową”. Szymura został bez szans na odbiór. Chwilę później środkowy powtórzył to zagranie. Z krótkiej zaatakował Bieniek. ZAKSA próbowała gonić wynik 21:23. Ebadipour skończył z 6. strefy i dał swojemu zespołowi piłkę setową. Penczew w swoim stylu zakończył tego seta na korzyść Skry.

Wlazły posłał kapitalną zagrywkę. Deroo nabił piłkę na blok. Buszek zapunktował z lewego skrzydła. Ebadipour trafił Buszka swoim serwisem 7:9. Bełchatowianie, po zaciętej akcji, popełnili błąd podwójnego odbicia. Deroo zdobył punkt zagrywką 14:13. Buszek, mimo że wybronił atak Ebadipoura to zaatakował po skosie w aut. Penczew „kupił” aut podarowany przez Bieńka 17:15. Obie ekipy zaczęły psuć zagrywki. Długa akcja zakończyła się atakiem Ebadipoura, któremu atak udało się skończyć, dopiero za trzecim razem. Jungiewicz posłał piłkę prosto w aut. Wiśniewski skończył krótką. Ebadipour zaatakował po palcach blokujących 21:23. Deroo użył całej swojej siły, po to by skończyć atak. Lisinac jednak wypchnął jeszcze piłkę po rękach ZAKSY i dał swojej drużynie pierwszą piłkę meczową. Jungiewicz skończył jeszcze atak z prawego skrzydła. Zagrywka Jungiewicza, która utknęła w siatce dała Skrze dziewiąty tytuł mistrza Polski.

ZAKSA Kędzierzyn-Kole : Toniutti, Buszek, Wiśniewski, Bieniek, Torres, Deroo, Zatorski (libero) oraz Szymura, Jungiewicz

PGE Skra Bełchatów: Lisinac, Wlazły, Kłos, Bednorz, Ebadipour, Łomacz, Piechocki (libero) oraz Romać, Janusz, Penczew

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – PGE Skra Bełchatów 1:3 (25:15, 20:25, 22:25, 23:25)

MVP: Grzegorz Łomacz

Autor: Julia Białasik
Źródło: informacja własna

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*