PL: Pewne zwycięstwo Trefla Gdańsk

W Ergo Arenie Trefl Gdańsk podjął dzisiaj Cerrad Czarnych Radom. Po pierwszym starciu obu drużyn, po czterech setach trzy punkty powędrowały na konto gdańszczan. Tym razem do zwycięstwa potrzebowali oni zaledwie trzy setowego spotkania.

Pomimo tego, że pierwszy punkt spotkania dla gości zdobył Fornal, szybko na 1:1 wyrównał Schulz z prawej. Walka punkt za punkt trwała od początku partii. Zagrywka Nowakowskiego, która zatrzymała się na siatce dała przewagę gościom (6:7), ale wynik łatwo zmienił się na 7:7, dzięki mocnemu uderzeniu McDonnella. Trzy punkty prowadzenia dla gdańskich lwów pojawiły się po asie Schulza (13:10). Prowadzenie to jednak nie trwało zbyt długo, bo już chwilę później zmniejszyło się ono do zaledwie punktu (16:15). Drugą trzypunktową przewagę dla Trefla ponownie wywalczył Schulz, tym razem blokiem (19:16). Błąd zawodnika Cerradu w polu serwisowym kosztował ich utratę punktu, a gospodarzą zapewniło piłkę setową (24:19). Dodatkowe dwie akcje i ostatecznie partię zakończył ze środka Nowakowski (25:21).

Drugiego seta rozpoczął as serwisowy Hubera. Pierwsze prowadzenie (2:1) zapewnił gdańszczanom Nowakowski, jednak szybko zmieniło się ono na korzyść gości, którzy blokiem na Szalpuku wywalczyli drugi punkt prowadzenia (3:5). Ziobrowski w siatkę na 7:7, no i później mieliśmy 10:7 po akcji blok-aut po uderzeniu Ferensa. Dobry atak Rybickiego po prostej zmienił wynik na 13:9, jednak podopieczni Anastasiego mieli zapewnioną sporą przewagę. Łatwo pięć punktów przewagi zapewnili sobie gospodarze (16:11), które szybko zmieniło się w siedem punktów różnicy (19:12). Potężny atak Schulza zakończył się wynikiem 22:14. McDonnell skutecznie powstrzymał Fornala i zapewnił gdańszczanom piłkę setową (24:16), którą wykorzystał McDonnell ze środka.

Trzecia część spotkania rozpoczęła się dobrze dla siatkarzy z Gdańska, którzy już na początku wypracowali sobie cztery punkty prowadzenia (4:0). Szybko jednak zmalało ono, między innymi dzięki nieudanemu uderzeniu Schulza (5:4). Potężnie z drugiej linii Żaliński ponownie nie dał gospodarzom uciec za daleko (8:7). Trzy punkty różnicy pojawiły się po ataku po prostej Szalpuka (11:8). Ten sam siatkarz kilka chwil później zwiększył przewagę do pięciu punktów (15:10). Dwunasty punkt do konta gości dopisał mocną zagrywką za linię Schulz (17:12), a trzynasty zapewnił swojej ekipie Filip, który niedawno wrócił po kontuzji (20:13). Piłkę setową Treflowi zagwarantował zepsutą zagrywką Fornal (24:16), a blok-out po uderzeniu Szalpuka z lewego skrzydła zakończył spotkanie wynikiem 3:0.

Trefl Gdańsk – Cerrad Czarni Radom 3:0 (25:21, 25:16, 25:16)

MVP: TJ Sanders

Trefl Gdańsk: Nowakowski, Sanders, Ferens, Jakubiszak, Schulz, McDonnell, Szalpuk, Olenderek (L), Mika, Kozłowski

Cerrad Czarni Radom: Teryomenko, Ostrowski, Vincic, Żaliński, Watten (L), Ziobrowski, Filip, Droszyński, Rybicki, Huber, Fornal, Kwasowski

Autor: Magdalena Żywicka
Źródło: opracowanie własne

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*