PL: Pewne zwycięstwo Asseco Resovii

W dwudziestej ósmej kolejce PlusLigi Asseco Resovia Rzeszów we własnej hali pewnie pokonała GKS Katowice. MVP spotkania został wybrany Thibault Rossard.

Mecz rozpoczął się od pewnego uderzenia Aleksandra Śliwki (1:0). Lepiej zaczęli rzeszowianie, którzy po dwóch dobrych akcjach Rossarda i ataku ze środka Perłowskiego to oni prowadzili 8:5 na pierwszej przerwie technicznej. Tuż po niej dwa kosztowne błędy popełnił Burtyn i przewaga gospodarzy wzrosła do czterech punktów (10:6). W tej części seta znakomitą formą mógł pochwalić się Thibault Rossard, który zdobył dwa punkty zagrywką (15:10). Rzeszowianie spisywali się lepiej od katowickich graczy w każdym elemencie. Kiedy Jarosz wykończył kontrę gospodarzy (18:13), czas zmuszony był wziąć trener przyjezdnych, Piotr Gruszka. Kiedy wydawało się, że pierwsza partia dąży ku końcowi, do walki poderwali się goście. Najpierw skutecznie z kontry zaatakował Pietraszko (24:21), chwilę potem Kapelus popisał się asem serwisowym (24:22) i zablokowany został Śliwka (24:23). Szalona walka jednak niestety okazała się nieskuteczna, bo seta zakończył pewnym atakiem ze środka Barthelemy Chinenyeze (25:23) i Resovia objęła prowadzenie 1:0.

Druga odsłona meczu rozpoczęła się od gry punkt za punkt. Po stronie gospodarzy doskonale spisywali się Thibault Rossard (1:0) i Barthomely Chinenyeze (2:0), natomiast w drużynie gości prym wiedli Sobański (3:2) i Kohut (4:4). Po pierwszej przerwie technicznej kontrolę nad setem przejęła Resovia. Przewaga graczy z Podkarpacia urosła aż do pięciu punktów po znakomitej zagrywce Jarosza (14:9). Niestety katowiczanie nie byli w stanie przeciwstawić się dobrze grającym gospodarzom, popełniali błędy własne (20:11). Tym samym przegrali oni drugą partię 15:25 i podopieczni Andrzeja Kowala objęli prowadzenie 2:0 w całym meczu.

Trzecią partię, w przeciwieństwie do dwóch poprzednich, lepiej otworzyli goście. Po skutecznej kontrze Kapelusa było już 4:1 i interweniować musiał szkoleniowiec Resovii. W tym secie gra obu zespołów, podobnie jak wynik, falowała. Po wybiciu piłki w aut przez Dominika Witczaka to GKS Katowice zyskał trzypunktową przewagę (9:6). Resovia jednak, dzięki świetnym zagrywkom Rossarda, odrobiła straty (11:12). Katowicki atakujący był jednak nie do zatrzymania i na drugiej przerwie technicznej to goście wygrywali 16:12. Podopieczni Piotra Gruszki jednak przez swoje błędy oraz dobrą grę rywala roztrwonili przewagę. Po punktowej zagrywce Jochena Schoepsa na tablicy wyników widniał remis 20:20. Chwilę później kontrę skończył rzeszowski przyjmujący i Resovia była już na prowadzeniu (21:20). Po dobrej końcówce pokonali oni rywala 25:22, tym samym wygrywając całe spotkanie 3:0. Jest to bardzo ważne w kontekście walki o czołową szóstkę. Dzięki zwycięstwu rzeszowianie zachowali szansę na awans do fazy play-off PlusLigi.

Asseco Resovia Rzeszów – GKS Katowice 3:0 (25:23, 25:15, 25:22)

Asseco Resovia Rzeszów: Kędzierski, Jarosz, Perłowski, Chinenyeze, Rossard, Śliwka, Masłowski (libero).

GKS Katowice: Fijałek, Butryn, Pietraszko, Kohut, Kapelus, Sobański, Mariański (libero).

MVP spotkania: Thibault Rossard

Autor: Aleksandra Mrozicka
Źródło: inf. własna

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*