PL: Pewna wygrana ONICO Warszawy

Mecz pewnie wygrali zawodnicy z Warszawy, głównie za sprawą świetnej gry swojego rozgrywającego – Blizarda, które umiejętnie omijał blok rywali. Ryzykowali również więcej na zagrywce oraz nie dawali się blokować.

Od punktowego ataku Jarosza, zaczął się mecz pomiędzy drużyną z Warszawy a drużyną z Rzeszowa. Rossard wykorzystał przechodzącą piłkę i zdobył trzeci punkt dla swojej drużyny. Szybką piłkę skończył Gjorgiew, niestety zaraz potem nie popisał się w polu serwisowym. Błąd Kuby Jarosza – atak po antence doprowadził do wyniku 4:3. Jednak dzięki mocnej zagrywce Kwolka warszawianie doprowadzili do remisu 4:4. Świetna akcja Lemańskiego pozwoliła uciec gospodarzom na trzy punkty. ONICO skutecznie zablokowało Śliwkę. Kolejna udana kontra rzeszowian doprowadziła do czteropunktowej przewagi Asseco Resovi 12:8. Kwolek jednak skutecznie ominął pojedynczy blok i skończył swoją piłkę. Gjorgiew popsuł swój kolejny serwis, za to Kwolek popisał się mocnym atakiem z lewego skrzydła. Dwa udane bloki warszawian zmniejszyły przewagę gospodarzy do zaledwie jednego punktu 15:14. W polu serwisowym nie popisał się również Śliwka, a Schoeps przy swoim ataku natknął się na blok rywali. Mimo trudnej zagrywki Nowakowskiego, punkt po ataku zdobył Rossard. Zawodnicy z Warszawy przyśpieszyli swoją grę i wyszli na trzypunktowe prowadzenie 19:22. Długą i szarpaną akcję na korzyść swojej drużyny wygrał Śliwka, ale Kwolek szybko zaatakował i dwupunktowa przewaga utrzymała się. Błąd w przyjęciu gości doprowadził do remisu między drużynami. Warszawianie wygrali pierwszą partię, po punktowym bloku na Jaroszu.

Rossard swoim zdecydowanym atakiem rozpoczął drugą partię. Z drugiej linii zagrał Śliwka. Rossard znowu popisał się dobrym zagraniem. Blizard wykorzystał błąd gospodarzy, czym doprowadził do remisu 4:4. Jarosz zaatakował wysoko po palcach. Vernon Evans trochę szczęśliwie przełożył piłkę na drugą stronę boiska, zaraz potem Śliwka popełnił błąd dotknięcia siatki. Skutecznie zagrał jednak Jarosz. Kwolek został zablokowany przez Możdzonka, ale zaraz potem Lemański pomylił się na zagrywce 8:8. Również warszawianie zablokowali swoich rywali, a Kwolek zrehabilitował się za poprzedni atak. Znowu świetnie w ataku spisał się Rossard. Jarosz obił blok przeciwników 13:12. Śliwka został zablokowany, a Wrona popsuł swoją zagrywkę. Vernon Evans znowu popisał się skutecznym atakiem, a Blizard dodatkowo posłał asa serwisowego. Bezbłędnie po raz kolejny zagrał Kanadyjczyk, a Kwolek dołożył jeszcze skuteczny atak. W końcówce goście wypracowali sobie trzypunktową przewagę 18:21. Świetny atak zaprezentował również Depowski. W decydującym momencie seta, Jarosz posłał bardzo trudną, punktową zagrywkę. Drugą partię na korzyść swojej drużyny zakończył Nowakowski.

Vernon Evans swoim atakiem zainaugurował trzecią partię spotkania. Po bardzo nerwowej akcji obu drużyn, ostatecznie rzeszowianie wygrali tę piłkę. Nowakowski zagrał z przesuniętej krótkiej 5:7. Niestety Blizard zaserwował w siatkę. Nie wystarczyła świetna obrona Masłowskiego, ponieważ Blizard umiejętnie ominął blok rywali. Z bardzo trudnej piłki Kwolek zdobył cenny jedenasty punkt 8:11. Z przechodzącej piłki zaatakował Kwolek, mimo bloku, gospodarze nie zdołali oni powstrzymać przyjmującego gości. Ze środka skutecznie zagrał Wrona, a chwilę później Kwolek dołożył swój mocny atak 9:15. Na niekorzyść swojej drużyny zagrał Śliwka, posyłając serwis w siatkę. Krastins za to posłał mocny atak. Śliwka zagrał bardzo niedokładnie, piłka nie zdołała przejść na stronę przeciwnika. Kolejny raz przechodzącą piłkę wykorzystał Kwolek 14:22. Vernon Evans mimo trudnej zagrywki kapitalnie poradził sobie ze skończeniem piłki. Mecz, podobnie jak poprzedni set zakończył Nowakowski.

Asseco Resovia Rzeszów – ONICO Warszawa 0:3 (23:25, 23:25, 17:25)

Składy zespołów:

Asseco Resovia Rzeszów: Jarosz, Możdżonek, Rossard, Kędzierski, Lemański, Śliwka, Masłowski (L) oraz Tichacek, Schoeps, Depowski, Dryja, Rusek

ONICO Warszawa: Nowakowski, Gjorgiw, Kwolek, Wrona, Włodarczyk, Brizard, Wojtaszek (L) oraz Vernon Evans, Samica

MVP: Antoine Brizard

Autor: Julia Białasik
Źródło: informacja własna

Share Button

Komentarze

One comment

  1. I w tym momencie wychodzi, jak mądre decyzje podjął zarząd ONICO przed sezonem. Sprowadzenie gracze zaczynają pokazywać, jak ogromną wartość wnieśli do zespołu. Z przyjemnością ogląda się zarówno mecze ONICO, jak i całą halę, która żyje meczem. Bardzo pozytywnie jestem zaskoczony tym, że tyle rodzin z dziećmi przychodzi na mecze do Torwaru. Jak widać, jesli się chce, to można 😉

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*