PL: ONICO Warszawa wygrała w tie-break’u

W pierwszym niedzielnym meczu 12. kolejki, Jastrzębski Węgiel zmierzył się z ONICO Warszawą. Pierwsze dwa sety zdecydowanie należały do gości. Po kontuzji Bartosza Kurka losy meczu zaczęły się zmieniać. Jastrzębianie odrobili straty jednak MVP spotkania – Bartosz Kwolek, poprowadził przyjezdnych do zwycięstwa w tie-break’u.

Mecz rozpoczął się od punktowego ataku nowego zawodnika ONICOBartosza Kurka. Seria punktów zdobyta przez Łukasika, Vigrassa i Kurka, stworzyła prowadzenie 1:4. U gospodarzy punktował Kosok i Fromm 3:4. Dwa udane bloki MVP tegorocznych mistrzostw świata wyprowadziły warszawian na czteropunktowe prowadzenie 4:8. As serwisowy jastrzębian oraz udany blok Haina zmniejszyły straty 7:8. Po obu stronach siatki oglądać mogliśmy seryjny pokaz punktowych, efektownych ataków 10:13. U gospodarzy rozkręcił się Fromm, który pod rząd zdobył efektywną grą trzy punkty 12:13. Po dobrej akcji Konarskiego wydawało się, że jest remis, jednak challenge wykazał błąd gospodarzy i prowadzenie gości wzrosło. Dobrze radził sobie również Lyneel, udany atak zbliżył wynik 16:17. As serwisowy Kwolka spowodował cztery punkty starty Jastrzębskiego Węgla 17:21. Po czasie dla trenera Giolito, losy tego seta zaczynały być przesądzone. Sytuację próbował ratować blokiem Bucki oraz Hain i Fromm atakiem 22:24, jednak tę partię efektownie na czystej siatce zakończył Bartek Kurek 22:25.

Drugi set wyśmienicie zaczął się dla ONICO Warszawy. Bartosz Kwolek wykonał trzy asy serwisowe 0:3. Bezradni w przyjęciu jastrzębianie poprosili o czas. Po przerwie złą serię przełamał Lyneel, obijając blok warszawian 1:3. Czteropunktowe prowadzenie gości panowało po udanej kiwce Łukasika 2:6. Trzy punktowe ataki zaliczył u gospodarzy Konarski 6:9. Różnica w wyniku utrzymywała się dosyć długo. Akcje toczyły się punkt za punkt. Po sprzeczce zawodników z sędziami dotyczącymi kiwki Brizarda i ataku Fromma w aut, nastąpiło kolejne 30 sekund przerwy dla Jastrzębskiego Węgla 11:14. Mnożące się błędy gospodarzy pogarszały ich sytuację 12:17. Kurek wykonał kolejny w tym meczu efektowny blok 12:19. Błędy w zagrywce i ataku przewijały się również u graczy ONICO 14:20. Sytuacja drugiej partii stawała się już klarowna. Lyneel próbował ratować wynik poprzez punktowe ataki 16:23. Jednak przy piłce setowej, ustanowionej przez Wronę, popełnił błąd w zagrywce i set zakończył się wynikiem 17:25. Warszawianie prowadzili w setach 0:2.

Wynik trzeciej partii otworzył udanym atakiem Bucki. Remis 2:2 panował po kiwce Piotra Łukasika. Punkt z zagrywki, kolejny raz w tym meczu, dołożył Kwolek 2:3. Seria błędów warszawian oraz pierwsze ‚oczko’ Olivy, dały prowadzenie gospodarzom 6:4. Efektywny blok Wrony trzymał dwupunktowy kontakt wyniku u gości 10:8. Przewaga jastrzębian jednak pewnie powiększała się. Asy serwisowe Popiwczaka, Haina i Kosoka dodawały im odwagi do walki o punkty z tego meczu. Przy stanie 16:11 o przerwę poprosił trener Antiga, dokonując również zmiany kadrowe na boisku. Kwolek próbował ratować sytuację ONICO punktowymi atakami 18:14. Jastrzębianie nie dawali gościom odebrać sobie prowadzenia. Dwie dobre akcje środkowego gości – Nowakowskiego, spowodowały jeszcze przerwę dla Jastrzębskiego Węgla 24:19. Po czasie Kowalczyk pomylił się w polu serwisowym 25:19. Gospodarze zaczęli gonić wynik w setach 1:2.

Czwarty set rozpoczęli blokiem gospodarze. Drugi punkt przewagi dołożył atakiem Lyneel 2:0. Kolejne zablokowanie warszawian i as serwisowy jastrzębian 5:1, spowodowały przerwę dla trenera Antigi. Ponowny dobry w tym secie serwis należał do będącego w świetnej dyspozycji Juliena Lyneela 7:1. Błąd zawodnika ONICOBuczka w rozegraniu, tworzył wynik 11:5. Punktowe akcje Jastrzębskiego Węgla dawały coraz mniejsze szanse warszawianom na uniknięcie tie-break’u 14:8. Dobrze prezentował się nadal Kwolek, oprócz efektywnego ataku dołożył jeszcze as serwisowy 14:10. Pierwszy punkt w meczu zdobył atakiem Penchev 14:11. Udane dwie akcje pod rząd Kosoka wymusiły na podopiecznym warszawian kolejne 30 sekund przerwy 17:12. Bucki dołożył ‚oczko’ prosto z zagrywki 21:14. Wyraźny aut Wrony i atak w aut Araujo Rodriguesa tworzyły wynik 23:16. Brizard nie trafił w linię boiska i dał gospodarzom piłkę setową 24:19. Błąd gości w rozegraniu zakończył czwarty set 25:20 oraz doprowadził do remisu w całym meczu 2:2.

Tie-break otworzył Bartosz Kwolek. Punktowy atak Rodriguesa i blok Nowakowskiego stworzyły dwupunktowe prowadzenie warszawian 1:3. Szybko jednak gospodarze odpowiedzieli dwiema dobrymi akcjami 3:3. Penchev pewnie obił blok jastrzębian na wynik 4:6. Trzypunktowe prowadzenie gości spowodowało przerwę dla trenera Giolito. Kolejna dobra akcja mistrza świata – Bartka Kwolka, powiększała przewagę ONICO 6:10. Blok Brizarda na wynik 7:12 zmusił jastrzębian do wykorzystania drugiego czasu. Gospodarze starali się odrobić straty. Po asie serwisowym Kosoka 10:13, tym razem sztab ONICO poprosił o przerwę. Ostatecznie popsuty serwis Buckiego zakończył piątą partię 11:15 oraz cały mecz 2:3.

Jastrzębski Węgiel – ONICO Warszawa 2:3 (22:25, 17:25, 25:19, 25:20, 11:15)

Jastrzębski Węgiel: Fromm, Kosok, Bucki, Konarski, Lyneel, Oliva, Hain, Kampa, Popiwczak (libero)

ONICO Warszawa: Kwolek, Brizard, Łukasik, Wrona, Buczek, Vigrass, Kurek, Araujo Rodrigues, Penchev, Nowakowski, Wojtaszek (libero)

MVP: Bartosz Kwolek

Autor: Krystyna Kulpa
Źródło: Opracowanie własne

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*