PL: ONICO Warszawa przegrała w Szczecinie

W ostatnim meczu 6. kolejki PlusLigi, w Netto Arenie, zmierzyły się zespoły Stoczni Szczecin oraz ONICO Warszawy. Czterosetowe spotkanie zakończyło się kompletem punktów dla gospodarzy.

Pierwszy set zaczął się od punktowego bloku Van Dee Voorde, po stronie gospodarzy spotkania. Złoty Mistrz Świata seniorów i juniorów – Bartosz Kwolek, pewnie skończył swój atak 2:2. Chwilę później dwa razy taką samą akcją odpowiedział Bartosz Kurek. Po obu stronach siatki nie brakowało błędów serwisowych. Szczecinianie wyprowadzili trzypunktowe prowadzenie 10:7, dzięki punktowym atakom Kurka, Kaziyskiego i Van Dee Voorde. Warszawianie szybko odrobili straty, zyskując nawet przewagę 12:13. Jednak czteropunktowa seria gospodarzy 16:13, zmusiła trenera Antigę do wzięcia przerwy. Sytuację polepszał Hoag, także wykonując efektywny atak. Zawodnicy ONICO w końcówce meczu nie mogli przebić się przez blok Kaziyskiego i Rodriguesa 22:16. Wynik dla gości próbował ratować Vernon-Evans, jednak jego trzy dobre akcje z rzędu 24:19, nie zatrzymały stoczniowców i set skończył się wynikiem 25:20.

Wynik drugiej partii otworzył Kurek niezawodnym atakiem. Takie same akcje oglądaliśmy kolejno u Łukasika, Kaziyskiego, WronyVernona-Evansa czy Gałązki. Oba zespoły prezentowały się bardzo dobrze. Skuteczne bloki Vigrassa i Kwolka oraz ponowna dobra akcja Vernona-Evansa, pozwoliły wyjść zawodnikom z Warszawy na trzypunktowe prowadzenie 5:8. Po przerwie dla trenera Gogola, punktowe ataki zaliczyli Kurek i Hoag. Goście nie pozwalali odebrać prowadzenia. Co więcej, ich przewaga wzrosła do 11:16, poprzez udane akcje Vigrassa, Kwolka i Wrony. O kolejne 30 sekund przerwy poprosił szkoleniowiec ze Szczecina. Z pewnością gospodarze wierzyli w odrobienie strat, ale ONICO było coraz bliżej wyrównania wyniku w setach. Ponownie Bartek Kwolek, Andrzej Wrona i Piotr Łukasik bez problemu wykonywali punktowe ataki 13:20. Kolejne trzy punkty z rzędu również należały do wymienionych wyżej panów. Piłkę setową ustanowił dla warszawian Nowakowski, zdobywając swój pierwszy punkt w tym meczu 24:16. Błąd stoczniowców w zagrywce zakończył drugą partię wynikiem 16:25.  

Trzeci set ponownie rozpoczął Bartosz Kurek. Krótko później trzy punkty dołożył atakiem Kaziyski. Vigrass szybko odpowiedział dwoma skutecznymi akcjami 4:3. Wtórnie po obu stronach siatki pojawiały się błędy w polu serwisowym. Na trzy punkty przewagi stoczniowcom pomógł wyjść Kurek, po efektywnym ataku i zagrywce 9:6. W ONICO punktował Łukasik oraz Vigrass 11:9. Przy wyniku 12:11 rozkręcili się gospodarze. Kolejno atak kończyli Hoag, Gałązka i Kaziyski oraz blok dołożył Kurek 16:12. Zmiany kadrowe u warszawian nie pomagały odrabiać strat. Kolejny punkt do przewagi dołożył Van Dee Voorde blokiem 19:14. Hoag trzykrotnie zaskoczył zagrywką zawodników ONICO, zdobywając trzy punkty pod rzęd bezpośrednio z serwisu 22:14. Nadzieję u gości utrzymywał po wejściu na boisko Janikowski, ale dwie dobre akcje nie wystarczyły na tak duże straty punktowe. Piłkę setową ustanowił i wykorzystał Kaziyski, kończąc trzeci set 25:17 oraz powiększając przewagę w setach 2:1.

Początek czwartej partii toczył się bardzo wyrównanie. Oba zespoły przemiennie kończyły swoje ataki i psuły zagrywki. Zawodnicy Stoczni popełnili dwa błędy rozegrania 5:7Vernon-Evans wyprowadził dla ONICO dwa punkty przewagi 6:8, ale efektywny atak Hoaga i as serwisowy Kaziyskiego dał prowadzenie szczecinianom 9:8. Błędy gości i świetna dyspozycja Kurka utrzymywały przewagę gospodarzy 15:12. Pomyłki nie omijały jednak również Stoczni Szczecin a as Vigrassa doprowadził do remisu 15:15. O czas poprosił szkoleniowiec Gogol. Punktowy atak Kaziyskiego i pierwszy punkt Żygadły dały gospodarzom trzypunktowe prowadzenie 18:15. Końcówka zawierała wiele błędów po obu stronach siatki. Vigrass, Łukasik i Wiese próbowali odrobić straty 23:20. Jednak Hoag ustanowił piłkę setową a Kazyiski kolejny raz zakończył set 25:21 oraz cały mecz 3:1.

Stocznia Szczecin – ONICO Warszawa 3:1(25:20, 16:25, 25,17, 25:21)

Stocznia: Kaziyski, Hoag, Kurek,Van Dee Voorde, Gałązka, Żygadło, Penchev, Rossard (libero), Mihułka (libero)

Warszawa: Kowalczyk, Kwolek, Brizard, Łukasik, Wrona, Wiese, Vigrass, Vernon-Evans, Janikowski, Nowakowski, Rodrigues, Wojtaszek (libero)

MVP: Simon van dee Voorde

Autor: Krystyna Kulpa
Źródło: Opracowanie własne

Share Button

Komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*